- śr lut 03, 2010 11:22 am
Czy ktoś kiedyś słyszał o koncepcie „Dom i emerytura”? W Wielkiej Brytanii i w Ameryce ma to być spory hit sprzedażowy. To coś w rodzaju kredytów hipotecznych dla emerytów, którzy zabezpieczają swoje domy na większe wydatki, ale nie chcą ryzykować sprzedaży w przypadku opóźnionej spłaty. Mogą w nim mieszkać do końca życia, ale muszą płacić dość wysokie odsetki. Po śmierci Dom przechodzi na własność banku. Chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś zna kogoś, kto skorzystał z tego rozwiązania, albo dlaczego banki rzadko reklamują ten produkt. Dziękuję za odpowiedzi!