Witajcie wszyscy,
dyskusje na temat mieszkalnych produktów oszczędnościowych z dopłatami państwa (Wohnriester) będą nas pewnie towarzyszyć jeszcze przez dziesięciolecia. W przyszłości będzie jeszcze wiele tysięcy porównań dokonywanych przez organizacje konsumenckie i testujących produkty. Największym problemem jest to, że stosunkowo niewielu konsultantów rzeczywiście poświęca czas na analizę tych testów. Podobnie, takie testy sugerują klientowi korzyści, które nie mają nic wspólnego z jego konkurencyjną ofertą ani nie można ich wprost przełożyć na jego indywidualną sytuację 1:1.
Przykład: W odpowiedzi ISA79 (3. wpis) jest odniesienie do linku, który przedstawia
kredyt Wohnriester w wysokości około 50 000
euro jako bardziej korzystny niż
kredyt niesubsydiowany. Spójrzmy na założenia porównania:
-
kredyt subsydiowany to w tym przypadku zwykły
kredyt z ratami stałymi, tak jak
kredyt niesubsydiowany
- wszystkie warunki są takie same, poza dopłatami i korzyściami podatkowymi, które są uwzględnione jako dodatkowa wpłata w finansowaniu w przypadku
kredytu z dopłatami
W tej sytuacji nawet nie trzeba sięgać po kalkulator, aby udowodnić, że w tym przypadku opłaca się korzystać z Wohnriester. (W tym porównaniu jest porównanie
kredytu ze stałymi ratami dla
kredytu subsydiowanego z kredytem bez dopłat, nie ma tu mowy o oszczędzaniu na cele mieszkaniowe.) Ale jak to wygląda w rzeczywistości. Zwykłe
kredyty z ratami stałymi dofinansowane przez Wohnriester są dostępne tylko w niewielu instytucjach kredytowych, a oprocentowanie jest z reguły (praktyka to potwierdza) wyższe niż w przypadku dobrych, niesubsydiowanych
kredytów. Niedawno przeprowadziłem porównanie dla klienta i okazało się, że wyższe odsetki w kredycie Wohnriester zniwelowałyby wszystkie dopłaty, co oznacza, że tak naprawdę nie byłby on lepiej wyposażony w porównaniu z niesubsydiowanym kredytem (tutaj patrząc na wszystkie koszty finansowania).
W odpowiedzi C.Andreas (7. wpis), odnoszącej się do innego porównania (tym razem z oszczędzaniem na cele mieszkaniowe), przeliczając efektywną stopę oprocentowania, rachunek nie wygląda już tak korzystnie, jak chcieliby tego reprezentanci produktów kredytowych związanych z oszczędzaniem na cele mieszkaniowe. A gdy przyjrzymy się dokładniej podstawom obliczeń porównawczych, należy przypuszczać, że wszystkie dopłaty zostały uwzględnione w finansowaniu, jednak w obliczeniach efektywnej stopy oprocentowania były pominięte, gdyż nie stanowią one bezpośredniego obciążenia finansowego dla klienta (patrz stwierdzenie w małym druku pod pkt. 1, które brzmi:
""W przypadku połączonych
kredytów Riester Finanztest uwzględnił podstawową dopłatę (154
euro rocznie) oraz dopłatę dla dziecka przez 15 lat (185
euro). W przypadku odmiennego poziomu dopłat wynikają różnice w czasie spłaty.""
Te testy i porównania nie pomagają klientowi i często są nadużywane, aby przyznać produktowi uzasadnienie istnienia, które w rzeczywistości (delikatnie ujmując) może nie istnieć.
Na koniec chciałbym wyrazić uznanie dla użytkownika noelmaxim, który wypowiada się na temat Wohnriester zgodnie z moimi przemyśleniami. Jego wpisy w sposób rzetelny i zrozumiały oddają rzeczywistość produktu Wohnriester.
Czy to skomplikowana/dla klienta niezrozumiała złożoność podatkowa, niszczenie zabezpieczeń emerytalnych, finansowanie maksymalizujące prowizje, modele finansowania, które wiążą mnie z nieruchomością do końca życia, z wysokim prawdopodobieństwem konieczności zwrotu dopłat i korzyści podatkowych oraz głównie drogie modele wstępne: Klient ostatecznie podejmuje decyzję na podstawie jakości i neutralności doradztwa oraz zdobytych na tej podstawie informacji
W związku z tym proszę nie rzucać linkami, które mają niewiele lub w ogóle nic wspólnego z konkretną sytuacją. To tylko powoduje większe niepewność klienta.
fvf-makler