- pt mar 26, 2010 7:41 pm
Cześć ludzie!
Zauważyłem, że niektóre banki i kasy oszczędnościowe próbują przyciągnąć klientów. Na przykład zachęcają ofertami kredytów, które na pierwszy rzut oka wydają się bardzo kuszące. Jednak po bliższym przyjrzeniu się okazuje się, że w rzeczywistości trzeba zapłacić bardzo dużo odsetek.
Oferta ma oprocentowanie na poziomie 3,9%, ale dotyczy to tylko kwoty 3000 euro. Jeśli potrzebujesz jednak 10000 euro, musisz liczyć się już z ponad 6,5%. Jednak nigdzie o tym nie informują.
Czy istnieje jakaś forma Biura Ochrony Konsumentów specjalnie dla banków i kas oszczędnościowych? Czy instytucje kredytowe są regularnie kontrolowane pod kątem takich praktyk i czy istnieją przepisy regulujące ten obszar?