- wt mar 30, 2010 8:25 am
Dzień dobry.
Ponieważ jestem ubezpieczony w publicznym ubezpieczeniu zdrowotnym, zazwyczaj nie dowiaduję się naprawdę, jakie koszty są związane z moją wizytą u lekarza i receptą. Moja sąsiadka jest nauczycielką i ma prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Otrzymuje od swojego lekarza rachunki i może je zweryfikować pod względem ich poprawności. Dlaczego nie ma tego w ubezpieczeniach publicznych?
Wtedy pacjent miałby większą przejrzystość i mógłby potwierdzić, że otrzymał konkretne rozliczone usługi. W takim przypadku dodatkowa składka, jak ta właśnie teraz, byłaby zbędna. Dlaczego taka praktyka nie obowiązuje w publicznych ubezpieczeniach zdrowotnych?
Z poważaniem.