- śr lut 01, 2006 12:48 pm
Po co martwimy się tak bardzo o kilka franków z transakcji giełdowych? Łatwiej byłoby po prostu oddać kupon loterii Eurojackpot i zdobyć samemu wygraną w pierwszej kategorii, kasując 285 milionów CHF.
Jednakże to, co zostałoby pobrane w postaci podatków przez gminę, kościół, kanton i kraj, byłoby ledwo do zniesienia. Z powodu wysokości dochodu praktycznie nie ma już różnicy między samotnymi a żonatymi zwycięzcami.
Przykład: Żonaty, kanton Aargau, miejsce zamieszkania Aarau
Podatki kantonu Fr. 39 821 511,00
Podatki gminy Fr. 34 931 150,00
Podatek strażacki Fr. 300,00 !!!
Kościół rzymskokatolicki Fr. 6 986 230,00
Podatek federalny Fr. 32 775 000,00 (pozdrawiający Bundesrat Merz)
RAZEM Fr. 114 514 191,00
Dla biednego zwycięzcy pozostaje więc zaledwie mizerna kwota Fr. 170 485 809,00.
Warto w ogóle jeszcze w to grać? Nie, nie, ja np. zaryzykowałem tylko 6,40 franka na ten piątek!
Karat