Hej...
także przyjaciele mówią głupoty... już od wielu lat w Ameryce ludzie z niską zdolnością kredytową otrzymują kartę kredytową prepaid.
Karta kredytowa prepaid różni się od normalnej karty kredytowej dość niewiele... ponieważ nie jest wybita, nie można jej używać w urządzeniach typu RitschRatsch... te są jednak zazwyczaj dostępne tylko na obszarach wiejskich, ewentualnie w taksówkach.
Również wiele firm wynajmujących samochody lub firmy pobierające
kredyt jako zabezpieczenie nie mogą korzystać z tej karty... technologia zazwyczaj na to pozwala... ale firmy tego nie chcą.
Istnieje także kilku sprzedawców, którzy nie chcą akceptować tych kart kredytowych prepaid, ponieważ obawiają się, że nie otrzymają swoich pieniędzy... jest to jednak głupota, i MUSZĄ przyjmować te karty (jeśli akceptują Visa i/lub Mastercard).
Należy także zauważyć, że w krajach, gdzie nie ma kart prepaid albo w krajach, gdzie są one zwykłe, czasami jest się dziwnie spoglądanym... ponieważ to właśnie jest wskaźnikiem zdolności kredytowej.
Na waszym miejscu, dla syna, wziąłbym normalną kartę kredytową, na którą można wpłacać środki, na przykład Barclaycard, Payback itp. Można wtedy ustalić dość niski limit, na przykład 500
euro, i ewentualnie wpłacić więcej jako środki. W ten sposób będzie to normalna karta kredytowa i zmniejszycie ryzyko.
Sprzedawcy i firmy wynajmujące samochody nie będą zauważać podczas płatności lub blokowania kwoty, czy pieniądze pochodzą z limitu czy z depozytu.
Pozdrawiam esco