- czw maja 06, 2010 7:08 pm
Cześć wszystkim.
Mam tutaj naprawdę poważny problem:
Mam 21 lat i mam książeczkę oszczędnościową, która jest na moje imię i do której mam pełnomocnictwo.
Jednak mój ojciec odmawia mi przekazania książeczki oszczędnościowej, nawet po tym, jak groziłem mu zgłoszeniem go za defraudację.
Dlatego moje pytanie brzmi: Czy mogę pójść do banku i zamknąć książeczkę oszczędnościową, jeśli nie będę mógł jej przedstawić?
Zgłoszenie przeciwko ojcu byłoby naprawdę ostatecznością, ponieważ dobrze się dogadujemy i chciałbym, żeby tak pozostało.
Jakiego prawnika by mi potrzebało, gdyby do tego doszło? I kto za to zapłaci, skoro obecnie jestem bezrobotny? Czy prawnik może coś zrobić bez wniosku sądowego?
Jestem wdzięczny za wszelką pomoc.