Cześć, zgadzam się z Gerdem. Jednak wątpię, czy Riesterrente jest konieczna dla osoby samotnej. To zależy przede wszystkim od tego, jak postrzegam ten względnie sztywny produkt. Żeby otrzymać 12,83 € miesięcznego dodatku państwowego, który dodatkowo zmniejsza się znacząco ze względu na koszty administracyjne itp. lub nawet u niektórych dostawców redukuje do 0, dla mnie bardziej celowe byłyby inne alternatywy. Najwcześniejszy dostęp do tego produktu możliwy jest w wieku 60 lat. Można z niego skorzystać jedynie w 30%, nie można go zastawić lub efektywnie wykorzystać. (Jak pisze Gerd, jest to również nonsensowne z punktu widzenia finansowania mieszkania). Jasne korzyści wynikają zabezpieczenia tego produktu. Bez względu na okoliczności, oszczędzony kapitał nie może być zajęty przez wierzycieli ani syndyków. Pod względem podatkowym oczywiście można również brać pod uwagę maksymalną kwotę 175
euro miesięcznie. Jednakże brakuje informacji na temat wysokości dochodów. Jeśli ktoś zarabia niewiele, a tym samym składka jest relatywnie niska i nie ma możliwości na inne produkty do dywersyfikacji ryzyka, to Riesterrente mimo wszystko stanowi skuteczne narzędzie do późniejszego zwiększenia emerytury. Oczywiście istnieje wiele innych możliwości wyboru dla zabezpieczenia emerytalnego. Od emerytur firmowych po elastyczne emerytury prywatne, aż po
Fundusze inwestycyjne - wszystko jest możliwe. Jednakże, aby móc podać mądre informacje, Scotti powinien najpierw wykazać większe zainteresowanie i podać dokładniejsze informacje na temat swoich dochodów. Pozdrawiam Mike