Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez nikkijoleen
Cześć, nie jestem jeszcze w pełni zaznajomiony i często potrzebuję pomocy i porad. Oferta wydała mi się szczególnie interesująca, ale tak naprawdę nie wydaje się to możliwe: firma pracuje na zasadzie arbitrażu, mogę zainwestować od 1000€ i otrzymać gwarantowane kwoty po zaledwie 6 miesiącach. Wypłata następuje po roku. Gdzie jest haczyk? Nie potrafię go znaleźć. Sprawdźcie sami: Certyfikat arbitrażowy: Gwarantowana miesięczna stopa zwrotu 8%

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez EuroPaule
Cześć, w zasadzie to miało by działać w ten sposób: Ta firma Unicon Consulting AG pożycza od Ciebie pieniądze i gwarantuje Ci wypłatę oprocentowania w wysokości ośmiu procent miesięcznie(!). Mówią, że używają tych pieniędzy do zawierania transakcji arbitrażowych. Co o tym myśleć? 1. Forma prawna Certyfikat -Certyfikaty są w przeciwieństwie do innych instrumentów finansowych (np. funduszy) słabo regulowane i kontrolowane. -Certyfikaty rzadko są swobodnie handlowane. Zwykle otrzymuje się swoje pieniądze tylko od emitenta -Nie ma ochrony przed bankructwem. Jeśli emitent zbankrutuje, pieniądze przepadają. -Certyfikaty są ulubionymi produktami banków, ponieważ jako emitent można w nich naprawdę dobrze ukrywać koszty i zarabiać bogactwa... . 2. Transakcje arbitrażowe -Ręka na sercu: Czy masz przynajmniej ogólny plan, co tak naprawdę robią? -Oprocentowanie w wysokości 8% miesięcznie! (czyli niemal 100% rocznie) jest bardzo nietypowe. Oczywiście, woda płynie pod górę, a ziemia jest płaska. W tym miejscu polecam Ci przeczytać mój artykuł tutaj https://ci4.pl/forum/viewtopic.php?t=4831 na temat Zwrotu z Inwestycji & Ryzyka. Czy to wystarczy? Pozdrowienia, Paule

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez CFO
Z nieco niższym zyskiem (tylko 12% r/r) ale przy niskiej zmienności, praktycznie bez ryzyka był Madoff - aż do wykrycia oszustwa. Moja rada: Obserwuj indeks giełdowy i jego zmienność. W przybliżeniu odzwierciedla on relację między zyskiem a ryzykiem. I zawsze pamiętaj: No risk no fun (pewnie też mówią to Włosi przy takim wyniku)

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez nikkijoleen
Dziękuję za wasze odpowiedzi. Szczerze mówiąc: Jak najlepiej ulokować pieniądze, aby przynosiły jak największe zyski?? Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem jest zakup nieruchomości i otrzymywanie miesięcznego dochodu z wynajmu. Mój ojciec miał kilka książeczek oszczędnościowych, na które przysięgał. Mnie jednak irytuje brak dostępności w nagłych przypadkach.

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez EuroPaule
nikkijoleen pisze: całkiem szczerze: jak powinienem zainwestować pieniądze, aby pracowały najlepiej na moją korzyść??
Cześć, faktycznie to proste: Wybierasz jakąś inwestycję, w którą jesteś w 100% przekonany. (Na przykład, że DAX w ciągu najbliższych sześciu miesięcy wzrośnie o tysiąc punktów (lub spadnie, wszystko jedno). Następnie pożyczasz tyle pieniędzy, ile tylko możesz zdobyć i inwestujesz te pieniądze w opcję o dużej dźwigni zgodnie z Twoim zdaniem. Gdzie jest problem? (uwaga: Ironia!) Zacytowane słowa nikkijoleen wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zakupienie nieruchomości i otrzymywanie miesięcznego przepływu gotówki z wynajmu. Najlepszym rozwiązaniem wydaje mi się, że najpierw określasz, jakie ryzyko jesteś gotowy podjąć. Następnie zastanawiasz się, jakie zwroty przynoszą odpowiednie inwestycje. Nie będzie tam dużych różnic. Zacytowane słowa nikkijoleen mój ojciec miał kilka obligacji, na które przysięgał. mnie irytuje jednak brak dostępności w nagłych przypadkach. Obligacje o stałym oprocentowaniu są teraz raczej trudne. Jednak nieruchomość też nie jest zbyt płynna. Pozdrowienia, Paule

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez nikkijoleen
Dziękuję, Paule. Twój sarkazm nie umknął mojej uwadze. Muszę pogodzić się z tym, żeby zacząć się denerwować, jeśli chcę się nauczyć. Nie wiem, skąd mogę zdobywać informacje, jeśli nie od ludzi, którzy się na tym znają. Nieruchomość już jest bardziej płynna, gdy ją wynajmuję i przynosi miesięczny nadwyżkę. Planuję zaoszczędzić jeszcze trochę, ale chcę się przygotować. Całkowicie normalne jest posiadać konto oszczędnościowe, ewentualnie kupować metale szlachetne lub inwestować w Fundusze inwestycyjne. Później nieruchomość. Jeszcze jedno, odnośnie tego ogłoszenia o arbitrażu powyżej: dostawca korzysta z testowej oceny czasopisma finansowego. To dość renomowane czasopismo, prawda? Mógł on po prostu skopiować ten fragment, co byłoby bardzo bezczelne. Ale na pierwszy rzut oka wydawało mi się to rzeczywiście wiarygodne.

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez EuroPaule
nikkijoleen pisze: nie jest przecież nieruchomość bardziej płynna, kiedy ją wynajmuję i przynosi nadwyżkę każdego miesiąca.
Cześć, Tak, ale gdy! A jeśli nie wpływają żadne czynsze, kapitał jest przynajmniej związany (przy zerowej stopie zwrotu) lub wkładasz pieniądze, jeśli inwestowałeś. Tu znowu pojawia się relacja między stopą zwrotu a ryzykiem. Nie mam nic przeciwko nieruchomości. Ale proszę zawsze patrzeć na obie strony. Cytat od nikkijoleen mam zamiar jeszcze trochę zaoszczędzić, ale chcę się przygotować. całkowicie normalne, z kontem oszczędnościowym, być może zakupić metale szlachetne lub Fundusze inwestycyjne. później nieruchomość. Metale szlachetne lub fundusze. To nie pasuje. Fundusze są tylko narzędziem. Powinno być: Metale szlachetne lub akcje, albo metale szlachetne lub obligacje, albo metale szlachetne lub nieruchomości, lub ... Dlaczego właściwie albo, a nie i?!? Gdzie sensowne wykorzystanie funduszu jako dostępu do odpowiedniego rynku jest tylko kwestią jak, a nie decydującym co. Cytat od nikkijoleen jeszcze jedno, dotyczące tej arbitrażowej reklamy na górze: dostawca współpracuje z testową oceną czasopisma finansowego. to jest raczej renomowany magazyn, prawda? mógł po prostu skopiować ten fragment, co byłoby niezwykle bezczelne. ale na pierwszy rzut oka wydawało mi się to wiarygodne. Muszę szczerze powiedzieć, że nie znam się na świecie anglojęzycznych czasopism finansowych. To, co mnie zastanawia: - nie ma linku do artykułu w firmie na temat tego certyfikatu. Ja bym to zrobił, gdybym chciał nim reklamować.... (i mógłbym) - na stronie firmy można szukać tylko będąc zarejestrowanym (klientem?) tam. Więc tutaj również brak wyników. - Mi zostało uwierzytelione, że certyfikaty poza obszarem niemieckojęzycznym nie odgrywają dużej roli w inwestycjach indywidualnych. (dlaczego zresztą?) Zatem zainteresowanie anglojęzycznego czasopisma austriackim papirom wydaje się co najmniej zaskakujące. - nawet jeśli ocena jest prawdziwa, ryzyko emitenta nadal jest bardzo wysokie. UWAGA: Chciwość pożera rozum! Pozdrowienia Paule

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez nikkijoleen
Tak. Kiedy! A jeśli brak czynszu, to kapitał jest przynajmniej zablokowany (bez odsetek od zera) albo musisz dokładać, jeśli finansowałeś. Jak to się robi z cytowaniem tutaj? Dlatego lepiej mieć Dom z kilkoma mieszkaniami. Więcej pracy, ale więcej przepływu gotówki, a więc też stosunkowo niskie ryzyko pozostałości. Metale szlachetne lub fundusze. To nie pasuje. Rozumiem twój zarzut, ale powinienem raczej nie zaplątać się całkowicie. Musi dla mnie być przystępne. UWAGA: Chciwość zjada mózg! Proszę zaoszczędź mi czegoś takiego, bo to niekonstruktywne. Po prostu zastanawiałem się, jak to możliwe, że oferta to kompletny absurd. Spróbuj nauczyć dziecko czytania i wyśmiać je. Uważasz, że się czegoś nauczy? (Uwaga, pytanie retoryczne) Z IFR jest także niemiecka wersja. - nie jest podany link do artykułu w fir dotyczący tego certyfikatu. Zrobiłbym to, gdybym chciał nim reklamować..... (i mógł) Masz rację, tak.

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez EuroPaule
nikkijoleen pisze: Jak to się robi z cytowaniem tutaj?
Cześć, Forum finansowe - pomoc . Cytat nikkijoleen Metale szlachetne czy fundusze. To się nie zgadza. Rozumiem twój zarzut, ale chyba nie powinienem całkowicie się zaniedbywać. Dla mnie musi pozostać to zrozumiałe. Chodziło mi tylko o skupienie uwagi na treści (a nie na opakowaniu) Cytat nikkijoleen UWAGA: Chciwość zabiera rozum! Proszę, oszczędź mi takich tekstów, bo to nie jest konstruktywne. Zastanawiałem się jedynie, jak to możliwe, że oferta jest kompletnym absurdem. Spróbuj nauczyć dziecko czytać i wyśmiej je. Czy sądzisz, że tak się nauczy? (Ostrożnie, pytanie retoryczne) To zdanie wcale nie było złe ani złośliwe. Przepraszam, jeśli tak to zabrzmiało. Chociaż często próbuje się nam wmówić, że na rynkach kapitałowych to racjonalność, rozsądek i logika określają kierunek. Istnieje jednak coś w rodzaju jawnej tajemnicy, że silne ruchy są spowodowane dwoma równie silnymi uczuciami: chciwością i strachem. Największe straty ponoszą inwestorzy, gdy pozwalają tym emocjom kierować swoimi decyzjami inwestycyjnymi. Wówczas wychodzi drogo kupić i tanie sprzedać. To boli! Jeśli teraz w czasach, gdy niemieckie obligacje skarbowe na pięć lat przynoszą mniej niż 2% rocznie, dążysz do uzyskania zwrotu 12% lub 96% + r/r, to na pewno nie jest to oznaka strachu. Dlatego tutaj ostrzeżenie: Uważaj, aby ci chciwość nie zżarła mózgu, myśląc o kilku procentach... . Pozdrowienia, Paule

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez nikkijoleen
Okej, sformułowanie jest dla mnie akceptowalne, więc masz pewnie rację.

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez reisnerjuergen
Cześć, pytanie zostało właściwie postawione w ten sposób, aby odpowiedział ktoś, kto ma doświadczenie z arbitrażem. Osoba, która nie inwestuje, nie może się wypowiedzieć na ten temat. Jeśli chodzi o inwestycje, które przynoszą wysoki zwrot przy gwarancjach, takie istnieją. Tylko pytanie brzmi, co dzisiaj jest warte to słowo gwarancja? Co dzisiaj oznacza pojęcie bezpieczeństwo? Nie ma żadnych realnych gwarancji i zabezpieczeń. Osoba, która może zaryzykować kilka euro, nie powinna unikać pewnych ryzyk i powinna je przetestować. Niezależnie od tego, co ktoś mówi...czy to można spełnić, to zazwyczaj jest pytanie, ponieważ nikt nie może przewidzieć przyszłości.

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez EuroPaule
reisnerjuergen pisze: Pytanie było właściwie skierowane do osób, które mają doświadczenie z arbitrażem. Osoba, która nie inwestuje, nie może się wypowiedzieć na ten temat.
Cześć, i kogo masz na myśli? Pozdrowienia, Paule

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez Sergio
Cześć reisnerjuergen! No więc najpierw mały hołd: Znajduję teksty EuroPaulea całkiem fajne. Ten suchy humor i spojrzenie na detale sugerują, że to Daytrader. Odkryłem tę stronę z 8% stopą zwrotu miesięcznie kilka tygodni temu. Kiedyś pomyślałem, że jeśli kiedyś będę miał 1000 € jako kapitał na grę, to powinienem to wypróbować. Takie stopy zwrotu nie są niemożliwe, ale ktoś może po prostu oszukiwać. Już widziałem różne rzeczy. Zazwyczaj testuję inwestycje, które uważam za dobre, osobiście. Zacząłem w wieku 18 lat. Wtedy kupiłem sobie małe mieszkanie. Mam je do dziś, a moja teoria nadal się sprawdza. Jednak teraz znam lepsze inwestycje i chciałbym Ci zaoszczędzić stresu związanego z zakupem, wynajmem i tak dalej. Jeśli teraz myślisz o dłuższych okresach inwestycyjnych (np. zakup nieruchomości to ekstremalnie długi okres inwestycyjny), powinieneś zwrócić uwagę na jedną rzecz: Jaką wartość faktycznie kryje ta inwestycja? Czy to tylko gwarancja, która w większości przypadków nie jest warta więcej niż papier, na którym jest napisana, czy faktycznie istnieje jakaś rzeczywista wartość mająca uzasadnić inwestycję? Mogę Ci powiedzieć, że jeśli istnieje rzeczywista wartość materialna, to nie znajdziesz tu gwarancji. Bo tego nie potrzebują prawdziwe inwestycje oparte na wartościach materialnych. Metale szlachetne w ogóle nie są złe i przede wszystkim są płynne, ale metale szlachetne są zabezpieczeniami wartości - nie przynoszą zysków, tylko wzrosty cen. Ach, zanim zbyt wiele tutaj napiszę... Jeśli interesuje Cię poważne inwestowanie, napisz mi e-mail (s.trippel @ lsteam.de). Poza tym prowadzę także prezentacje online. Powodzenia i dużo sukcesów!

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez Beate
Hej wszystkim, Teraz nie jest dla mnie istotne, kto tu ma suchy dowcip, chociaż jest to zabawne. Najważniejsze jest, aby od czasu do czasu samemu przemyśleć sprawy. 1. Firma Unicorn nie ma numeru HR??? 2. To nie jest certyfikat...ponieważ wymagałoby to złożenia podstawowych prospektów w BaFin. 3. @Paule: czy kiedykolwiek słyszałeś o słowie thesaurierend w odniesieniu do certyfikatu? 4. Strona internetowa.... - brakuje numeru identyfikacji podatkowej i kilku innych wymaganych prawem informacji....brak prawdziwych oświadczeń o ochronie danych, brak pouczenia o odstąpieniu od umowy.....Nie da się wycofać, bo TAK NIE JEST PRZEWIDZIANE 5. Ocena testu nic nie znaczy, ponieważ nie ma żadnych konkretnych informacji. 6. Spróbuj dowiedzieć się czegoś więcej o Unicorn....gdzie miała swoją siedzibę??? proszę... Kto tu jest ekspertem od odsetek składanych i może mi powiedzieć, ile by wyszło, gdybym kontynuował tę zasadę inwestowania z początkową wpłatą 10 tys. EUR przez 20 lat...i zainwestował co miesiąc 8% zysku... Gdy mam pieniądze w kieszeni, nikt mnie już nie interesuje....tym kupię sobie własną gospodarkę.. ...tylko taka rachunkowość dla ZDROWEGO ROZSĄDKU. Gdy idę do swojego kieszonkowego banku i dostaję 2 % dziennie za lokatę terminową, a w Banku Mykonos 5% ..... ROCZNIE!...To powinno pomóc zrozumieć grę ryzyka i zwrotu. Nawet jeśli mam większe doświadczenie niż wielu innych (21 lat doświadczenia inwestycyjnego), zawsze mnie zaskakuje, że takie oferty wciąż przyciągają ofiary... Ten certyfikat ma faktycznie coś wspólnego z gwarancją: Na pewno nie będę podchodził poważnie do tego...wszyscy, którzy coś podpisali...porozmawiajcie z doradcą podatkowym, jeśli nie ufacie bankowcom... Ale banki mają jedną przewagę...wszyscy wiemy, że istnieją i możemy je odwiedzić...zajrzyjcie do reprezentacji w Stuttgarcie... Zdumiewa mnie, jak poważnie specjaliści bagatelizują ten temat.

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez EuroPaule
Beate pisze: 3.@Paule: czy kiedykolwiek słyszałeś słowo "thesaurierend" w odniesieniu do certyfikatu?
Cześć Beate, witaj w Forum. Cieszymy się z każdej kompetentnej i przyjaznej specjalistki, która tu bierze udział! nie, nigdy! Co to jest? Można to zjeść czy to boli? Czy to jest niebezpieczne? OK, żartowałem. Jaki jest kontekst Twojego pytania? Pozdrawiam, Paule Siekiera w lasie oszczędza leśniczego czy jakoś tak? Coś mi właśnie przyszło do głowy.

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez Sergio
Cześć Beato! Wysunęłaś na wierzch dotąd nie wspomniane szczegóły. Uważam, że oferta jest oszustwem ze względu na niewystarczającą ilość informacji. Jednak nie chcę wydawać pochopnych osądów. Dlatego, gdybym miał 1000 € na zabawkę, spróbowałbym, ale ta kwota byłaby dla mnie jak pieniądze na loterię: nie miałbym już ich, gdybym je trzymał w ręce. Skoro mówimy o inwestycjach. Z jakimi inwestycjami pracujesz i co mogłabyś polecić? Sam pochodzę z tego sektora i bardzo interesują mnie doświadczenia innych. Dlatego tu jestem.

Re: ARBITRAŻ - pilne pytanie.

Napisany przez EuroPaule
Cześć, teraz nawet poważny financial times zajmował się tym certyfikatem. I, o dziwo, ostrzega przed nim. Cytat 1: To, co wydaje się atrakcyjne na pierwszy rzut oka, powinno być rozważane ostrożnie według badań FTD. Brakuje prospektu emisyjnego, który wszyscy emitenci muszą obowiązkowo opracować i złożyć do nadzoru finansowego BaFin. Jak dotąd nie został złożony żaden prospekt, powiedział rzeczniczka BaFin. Będziemy dokładnie przyglądać się stronie internetowej z ofertą - powiedziała dalej. I tak dalej: Cytat 2: Ostrożność jest jednak wskazana w przypadku certyfikatu arbitrażowego. Według badań FTD, niemiecki oddział konsultingu Unicon Consulting AG ma swoją siedzibę w firmie ze Stuttgarter o nazwie Maildrop24, która utrzymuje wirtualne biura dla swoich klientów za miesięczną opłatą. Według listy ofertowej przedsiębiorcy mogą korzystać z adresu biurowego Maildrop24 oraz ich usługi telefonicznej. Sekretarki są już w pełni dostosowane do Unicon: Z powodu dużej liczby zapytań o certyfikaty arbitrażowe odpowiedź może zająć trochę czasu, informowano regularnie przez tygodnie na zapytania. Oto link do artykułu: Portfolio: Überzogene Versprechen im Netz | FTD.de Pozdrowienia, Paule

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata