Moonwalker pisze:
Ponieważ miałem już wiele problemów z pieniędzmi i chcę i muszę być ostrożniejszy w przyszłości, mam teraz tylko kartę przedpłaconą i nie mam już normalnej. Jednakże muszę wynająć transporter na przeprowadzkę i usłyszałem, że może być to bardzo trudne przy użyciu karty przedpłaconej. Zastanawiam się, gdzie leży ryzyko dla firmy, skoro i tak muszę podpisać umowę najmu, w której określona jest ryczałtowa opłata własna. Muszę ją w każdym przypadku zapłacić. Kto ma pozytywne doświadczenia z kartami przedpłaconymi?
Gdzie leży problem? To proste... wynajmujesz samochód (powiedzmy za 99
euro na weekend)... Sixt, Avis i inni blokują wtedy 99
euro plus 300
euro kaucji. Co przebiega bez problemu, bo masz 450
euro saldo na karcie.
Co zrobisz na przykład, jeśli przedłużysz wynajem samochodu do poniedziałku i oddasz go dopiero we wtorek? Jak wtedy ściągnąć dodatkową kwotę? Co jeśli zablokują 300
euro kaucji, zrobisz szkodę i będzie 750
euro opłaty własnej? Jak mają uzyskać różnicę w wysokości 450
euro, jeśli twoje saldo tego nie pokryje?
Ponadto, czy nie lepiej oddać drogi samochód osobie z historią kredytową niż bez niej? ;-) (Tak, teraz zaczyna się krzyk, karta prepaid nie oznacza złej historii kredytowej... ale w 95% tak właśnie jest)
Dlatego wiele firm wynajmujących samochody nie akceptuje kart przedpłaconych... ale na przykład Europcar akceptuje kartę debetową dla małych samochodów.