- wt lip 20, 2010 8:31 am
Cześć,
Moja żona i ja mamy od lat doradcę finansowego, ale nie wiemy, czy powinniśmy mu jeszcze raz ufać.
Moja żona i ja mieliśmy po jednym depozycie, ona około 6000€, ja około 4000€.
doradca zaproponował nam połączenie depozytów, aby zaoszczędzić na opłatach, co zrobiliśmy.
W okresie od 23.03 do 21.05.2010 roku zanotowano około 500€ strat, mówi, że wynika to z przejścia na inny system, czego zaprzeczyłem. Mówił także o sytuacji gospodarczej pogarszającej się.
Do dziś nałożono dodatkowe straty w wysokości 300€, jestem bliski zawieszenia depozytu, ponieważ nie chcę tracić kolejnych 100€, skoro cały depozyt wynosi zaledwie 1100€.
Co myślicie, czy powinienem zawiesić działanie, czy rzeczywiście jest to związane z sytuacją gospodarczą?
Mam podejrzenie, że doradca nie jest zawsze na bieżąco i handluje, kiedy ma na to ochotę. Zaczynam czuć niepokój.
Gdybym zainwestował pieniądze w akcje, to miałbym większy zysk niż ten, jaki osiągnął on na funduszach.
Co powinienem zrobić?
Pozdrowienia
Marcus