Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez wombel007
Cześć, Moja żona i ja mamy od lat doradcę finansowego, ale nie wiemy, czy powinniśmy mu jeszcze raz ufać. Moja żona i ja mieliśmy po jednym depozycie, ona około 6000€, ja około 4000€. doradca zaproponował nam połączenie depozytów, aby zaoszczędzić na opłatach, co zrobiliśmy. W okresie od 23.03 do 21.05.2010 roku zanotowano około 500€ strat, mówi, że wynika to z przejścia na inny system, czego zaprzeczyłem. Mówił także o sytuacji gospodarczej pogarszającej się. Do dziś nałożono dodatkowe straty w wysokości 300€, jestem bliski zawieszenia depozytu, ponieważ nie chcę tracić kolejnych 100€, skoro cały depozyt wynosi zaledwie 1100€. Co myślicie, czy powinienem zawiesić działanie, czy rzeczywiście jest to związane z sytuacją gospodarczą? Mam podejrzenie, że doradca nie jest zawsze na bieżąco i handluje, kiedy ma na to ochotę. Zaczynam czuć niepokój. Gdybym zainwestował pieniądze w akcje, to miałbym większy zysk niż ten, jaki osiągnął on na funduszach. Co powinienem zrobić? Pozdrowienia Marcus

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez Graufell
wombel007 pisze: Moje przypuszczenie jest takie, że nie zawsze jest na bieżąco i kupuje/sprzedaje według własnego uznania.
Cześć! Twój doradca finansowy ma pełnomocnictwo i może kupować i sprzedawać według własnego uznania??? Według mojej wiedzy, po połączeniu dwóch portfeli nie powinny powstać koszty w wysokości, którą podałeś. Ale powiedz najpierw, jaki to portfel i jakie fundusze (przypuszczam, że to są fundusze) macie. Czy to może być związane z ubezpieczeniem emerytalnym z funduszami? Jaki to doradca? Bank? ubezpieczenie? A może macie zwykły portfel w waszym banku?

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez EuroPaule
wombel007 pisze: Jeśli zainwestowałbym pieniądze w akcje, część z nich, tylko wtedy miałbym większy zysk niż ten, który uzyskał z funduszami.
Cześć, na podstawie tych informacji niestety nie można jeszcze stwierdzić, co poszło nie tak. Ta wypowiedź jednak zmierza w złym kierunku. Fundusz to tylko instrument do inwestowania w cokolwiek. Na przykład także w akcje. Jeśli poniosłeś straty, to na pewno nie z powodu instrumentu fundusz, ale zawartości funduszu. Poza tym: Z pewnością znajdziesz akcje, które przyniosłyby większe straty niż Twoja obecna inwestycja. Tak samo jak znacznie bardziej dochodowe.... . Ta wypowiedź jest więc trochę zbyt ogólnikowa. Pozdrawiam, Paule

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez wombel007
Cześć, chodzi o depozyt w Deutsche Bank, a pan nazywa się doradcą majątkowym. Obecnie zainwestował w DWS VERMOEGENSMANDAT - DYNAMIK ISIN LU0309483781 WKN DWS0NM DWS IMMOFLEX VERMÖGENSMANDAT ISIN DE000DWS0N09 WKN DWS0N0 Oczywiście, inwestycje są bezpieczne. Od lat opowiada mi o strategii, którą nie dostrzegam. Przykro mi, jeśli pieniądze zginą w ten sposób. Zeszłoroczny kryzys gospodarczy był trudny. Inwestycja jednak była bardzo stabilna. Co sądzicie o tej inwestycji, czy też byście kupili te rzeczy? Czy jest coś lepszego? Kiedyś próbowałem zasugerować mojemu doradcy inwestycję w surowce, ale nie był tym zachwycony. Pozdrowienia Marcus

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez EuroPaule
wombel007 pisze: chodzi o depozyt Deutsche Banku, a ten pan nazywa się doradcą ds. majątku.
Cześć, Prawdopodobnie chodzi o przedstawiciela Deutsche Vermögensberatung AG (DVAG). Największej sieci dystrybucji w Niemczech. Cytat od wombela007 Obecnie zainwestowałeś DWS VERMOEGENSMANDAT - DYNAMIK ISIN LU0309483781 WKN DWS0NM DWS IMMOFLEX VERMÖGENSMANDAT ISIN DE000DWS0N09 WKN DWS0N0 Nie. TY zainwestowałeś. Twoje pieniądze. Twoja decyzja. Tutaj graficznie przedstawiono, jak w ciągu ostatnich 12 miesięcy zachowywały się oba fundusze: W porównaniu z Daxem widzisz, że ograniczenie ryzyka działa. Więc na początek nie tak źle. Cytat od wombela007 Oczywiście, że są zabezpieczone przed ryzykiem. Od lat mówi mi o strategii, której nie rozpoznaję. Z tego co opisujesz, sprzedawca DVAG Fundacji sam nie ma pojęcia. Strategia jest wdrożona w fundusze. Tam przynajmniej coś takiego istnieje. Cytat od wombela007 Przykro mi, że te pieniądze idą na marne. Kryzys gospodarczy zeszłego roku był dotkliwy. Jednakże inwestycja była bardzo stabilna. Musisz zaakceptować straty rynkowe na czas. Albo musisz zainwestować w lokatę terminową itp. Tego, czego nie możesz zaakceptować, to dzikie transakcje doradcy. Moje wrażenie: Zawsze przychodzi do Ciebie, aby zamienić coś, gdy musi wygenerować prowizję. Płacisz bowiem za każdą wymianę opłatę za udział (do 5%). Czy to mogą być żerujące na Twoich pieniądzach akcje? Przelicz ilość wymian. Cytat od wombela007 Co sądzicie o tej inwestycji, czy też byście kupili te rzeczy? A może jest coś lepszego. Tu znajdziesz artykuł o podobnym funduszu tej samej instytucji. db PrivatMandat | finanzdeutsch Podstawowe stwierdzenia odnoszą się także do Twoich funduszy. Cytat od wombela007 Kiedyś spróbowałem zasugerować mojemu doradcy inwestycję w surowce, jednak nie był tym zachwycony. Tym razem miał rację. Jak piszesz, wydajesz się być kompletnie niezorientowany pod względem inwestycji. Inwestowanie w surowce tylko dlatego, że widzisz, że odniosły sukces (przypuszczam teraz) jest samobójstwem. Ale jesteś na dobrej drodze. Kontynuuj przejmowanie odpowiedzialności za swoje pieniądze, aby realizować nimi swoje interesy. Staraj się zrozumieć, co dzieje się w Twoim depozycie i poproś doradcę DVAG o wyjaśnienie, co chce osiągnąć, dopóki tego nie zrozumiesz. Zapytaj o koszty i przede wszystkim o dlaczego! Nie będzie to wymagało dużo wysiłku, aby niedługo mieć więcej wiedzy niż ten gość. Podsumowanie: Nie możesz ufać temu doradcy, tak jak innym (również w bankach). Pozdrowienia, Paule

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez Graufell
Cześć, Marcus! Teraz robi się jasno. Nie widzę jak twój doradca finansowy, czy to zewnętrzny, czy pracownik Deutsche Bank, mógłby kupować i sprzedawać w twoim portfelu, jak mu się podoba. Być może masz na myśli menedżera funduszy twoich funduszy. To on powinien kupować i sprzedawać w zarządzanym przez siebie funduszu. Jeśli nie jesteś zadowolony z strategii, profilu ryzyka lub stopy zwrotu twoich funduszy, możesz je zmienić. Czyli sprzedać (z potencjalną stratą) i wybrać jeden albo dwa inne z szerokiej gamy funduszy DWS. Pod względem strategii, twój DWS Vermögensmandat Dynamik nie jest zły. Zróżnicowany koszyk klas aktywów. Jednak trochę brakuje sukcesu. Czyli odpowiedniej stopy zwrotu. Od początku roku ten fundusz odnotował ponad 3% straty. Jego dwaj bracia, Balance i Defensiv, również nie są lepsi. Może się to jednak poprawić. Ogólnie sytuacja na rynkach akcji jest teraz daleka od satysfakcjonującej. Drugi fundusz to fundusz typu parasolowy, inwestujący w otwarte fundusze nieruchomości. Kilka z docelowych funduszy nie jest zbyt dobrej jakości, więc od początku roku również odnotowałeś niewielkie straty. Niemniej jednak nie można wykluczyć, że chmury nad funduszami nieruchomościowymi się rozwieją. Co do twojego pytania: Nie, ja bym tych funduszy nie kupował. DWS ma lepsze w ofercie. Na przykład Multi Opportunities 2. W wyniku ogólnej słabości rynku również stracił, ale na koniec roku pozostaje na plusie. Jest to elastyczny globalny fundusz typu parasolowego, który inwestuje różnorodnie w inne fundusze DWS. Lub FI Alpha Renten Global. Globalny fundusz mieszany, który głównie inwestuje w obligacje. Maksymalnie 30% można zainwestować w akcje. Na koniec roku notuje dobrą stopę zwrotu. Teraz decyzja należy do Ciebie, czy liczyć na poprawę w swoich funduszach, czy zmienić je. Jeśli chodzi o fundusze nieruchomości, ja wolałbym zainwestować w grundbesitz europa. Jak długo w ogóle masz te swoje fundusze?

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez Beate
Do łączenia portfela nie mądrym posunięciem byłoby, gdyby doradca sprzedał fundusz, aby kupić go w nowym depozycie... Fundusze powinny zostać przeniesione...to możliwe bez ponownej prowizji transakcyjnej... Jeśli posiadasz potwierdzenia sprzedaży dla rozwiązanego depozytu, to według twojego opisu doradca mógłby cię oszukać...Natychmiastowe złożenie pisemnej skargi w banku i powiedzenie, że miała być to przeoczenie, a nie przemyt prowizji pod pretekstem korzyści... Ustawić 2-tygodniowy termin dla Banku na poprawienie sytuacji (również dla celów podatkowych ważne jest, aby ceny nabycia i daty zakupu były poprawne) i potem, bez ponownego upomnienia, zwrócić się do rzecznika Banków www.bdb.de ..gdzieś tam jest podany adres...

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez Sergio
Cześć Marcus! Bardzo dobre wpisy tutaj. Niemniej jednak chciałbym również wnosić swój wkład, ponieważ kiedyś sam byłem doradcą finansowym w DVAG. Szkolenie w zakresie inwestycji i funduszy jest dość ubogie wśród doradców finansowych. Wielu z nich jest tak bardzo zajęty pozyskiwaniem nowych klientów i zarabianiem wystarczających prowizji, aby opłacić swoje roszczenia dotyczące rezygnacji, że nie zwracają zbyt wiele uwagi na fundusze. Kupują dwa lub trzy fundusze do portfela inwestycyjnego i liczą, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Nawet jeśli nie są to najgorsze fundusze, to też nie są najlepsze. Nawet jeśli twój doradca jest w zasadzie uczciwą osobą, czego jako osoba z zewnątrz nie możesz ocenić, myślę, że jego wiedza na temat rentownego lokowania pieniędzy po prostu jest niewystarczająca - w przeciwnym razie już dawno zrezygnowałby z pracy w DVAG, tak jak ja kiedyś zrobiłem. Złożyłem wypowiedzenie z powodów sumienia i do dzisiaj nie żałuję. Jeśli chcesz zbudować majątek, to nie jesteś w dobrym miejscu u doradcy finansowego. Ci goście tak naprawdę nie zajmują się budowaniem majątku. Nigdy nie widziałem doradcy finansowego, który sprawiłby, że którykolwiek z jego klientów byłby bogaty, ani też nie widziałem nikogo, kto zbudowałby swój majątek dzięki inwestowaniu w fundusze. Jeśli doradca finansowy stał się bogaty, to tylko dzięki swojej sprzedaży lub czemuś zupełnie innemu. Znalezienie zaufanego doradcy jest bardzo trudne. Kiedyś sam wierzyłem w to, co robiłem, aż zostałem pouczony. Więc byłem godny zaufania i uczciwy. I kiedyś zastosowałbym taką samą strategię co teraz doświadczeni z ich portfelami. Teraz po prostu lepiej o tym wiem. To jednak nie zmienia faktu, że już wtedy byłem uczciwy. Teraz po prostu więcej wiem. Dobry doradca jest otwarty na świat i krytyczny wobec siebie. Ten, kto po prostu chce robić swoje, nie jest dobry. Mam nadzieję, że moje wyjaśnienia Ci pomogły.

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez wombel007
Cześć, dziękuję wam wszystkim w pierwszej kolejności. Jak teraz powinienem kontynuować, tylko wysłałem mojemu doradcy maila, informując go, że powinien to ponownie sprawdzić. Chodzi o zmianę do naszego wspólnego depozytu mojej żony i mnie. Jak opisałem, każdy z nas miał swoje, połączyliśmy je, aby zaoszczędzić opłatę depozytową w wysokości 10€, ponieważ co tydzień sprawdzam stan rachunku, zauważyłem, że nagle różnica wynosi 500€ minus :-(. Teraz czekam na odpowiedź, niestety nie jest on zbyt szybki w odpowiadaniu. Nie wie, że zasięgnąłem informacji u Was. Jeśli chce mnie uznać za głupiego i znowu opowie mi, że różnica wynika z sytuacji gospodarczej itp., jak powinienem postąpić. Zgłosić na www.bdb.de czy też ponownie poinformować go, że to sprawdzam. Chciałbym to zrezygnować? Pozdrowienia Marcus

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez Beate
Co sądzisz o tym, aby położyć karty na stół i przestać tylko domyślać się? Może po prostu ułożysz chropnologiczną kolejność: co, kiedy i w jakiej cenie zostało kupione/sprzedane/zaksięgowane/anulowane/... Jeśli nie masz zaufania, to może najgorszym sposobem na uzyskanie porady jest posługiwanie się półprawdami (ponieważ tutaj znamy tylko to, co nam opowiadasz, a to po prostu nie jest poparte faktami). Mimo że jestem gotów pomóc, bez chęci SAMODZIELNEGO działania na rzecz SWOICH pieniędzy nigdy nie będziesz szczęśliwy. Skoro zadajesz tu na forum prowokacyjne pytanie retoryczne, to musisz przecież umieć czytać i pisać. Dlaczego jednak podajesz tylko takie niejasne opisy sytuacji? Postaw fakty na stół, z tego nie można wywnioskować Twojej tożsamości. W przeciwnym razie będzie to dla Ciebie wstyd w bdb... Czasami szkoda, że ciche dźwięki nie mogą być usłyszane przez wiecznie czujne uszy...

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez EuroPaule
wombel007 pisze: Zgłosić na www.bdb.de lub uprzedzić go ponownie, że sprawdzam to.
Cześć, w tej sprawie byłbym bardzo powściągliwy. Wygląda na to, że jesteś doradzany przez zewnętrznego konsultanta (DVAG?) a nie przez bank. Jeśli chcesz złożyć skargę na bank, musisz dokładnie przedstawić błąd, jaki popełnił. Domniemam - z braku faktów - że problem tkwi gdzieś pomiędzy Tobą a tym doradcą. Jedynym sposobem, aby rozjaśnić sprawę, jest przejrzenie różnych wyciągów depozytowych i ich sprawdzenie. Spróbuj zrozumieć, co tak naprawdę się wydarzyło. Jeśli zarówno przed jak i po transferze z każdego funduszu jest taka sama liczba udziałów (od odpowiedniego funduszu), to technicznie wszystko jest w porządku. Jeśli po połączeniu jest mniej udziałów niż wcześniej, to coś jest nie tak. Warto wtedy zapytać. Więc: Nie myśl w euro, ale w udziałach w funduszach, wtedy będzie jasne. Pozdrowienia Paule

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez Beate
Wygląda na to, że jesteś doradzany przez zewnętrznego konsultanta (DVAG?), a nie przez bank. Jeśli chcesz złożyć skargę na bank, musisz dokładnie opisać błąd, jaki popełnił. Wyciągam wniosek na podstawie braku faktów... rzeczywiście, brakuje faktów. Robienie nastroju jest zabawne od czasu do czasu, ale ludzie pracujący w bankach lub jako doradcy także są ludźmi, a tylko nieliczni celowo próbują cię oszukać... jeśli nie ufasz doradcy... dobrze, ale czy ufasz swojemu rzeźnikowi? Czy wiesz, że według rozporządzenia UE pasztet może zawierać 5% kału? Niektórych rzeczy się nie wie i ufa się ślepo, innym powierza się dużo pieniędzy i nieufa im, bo nie rozumie się, o co chodzi... My tylko podejrzewamy, podejrzewamy, zaczynam się powoli domyślać... czegoś innego. Gdziekolwiek potrzebujesz pomocy, otrzymasz ją tutaj na forum, ale forum nie zastępuje doradztwa inwestycyjnego. Ponieważ o Tobie nie wiemy NIC! Nawet małych faktów dotyczących tego problemu nie znamy. Nie tracaj ducha, przedstaw fakty, a otrzymasz wiele dobrych rad... Reklamę niektórych osób tutaj, które z przekonania robią tylko dobro dla swoich klientów, zignorowałbym jednak w twoim miejscu... jeśli muszą szukać tutaj klientów, bo w rzeczywistości nie są polecani...

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez wombel007
Cześć wszystkim, najpierw dziękuję. Przedstawię fakty i sprawdzę, ale to potrwa, ponieważ w tej chwili jestem bardzo zajęty. Spróbuję dostarczyć fakty w weekend, niestety nadal czekam na odpowiedź od mojego Guru. Sprawdzę wszystko i dam znać. Dziękuję wam za cierpliwość. Do zobaczenia Pozdrowienia Marcus

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez wombel007
Nieznany pisze:
Cześć wszystkim, niestety nie udało mi się jeszcze dokładnie wyjaśnić sprawy, ponieważ brakuje mi czasu. Jakich faktów potrzebujecie? Tak, to jest jeden z DVAG-ów. Mój problem polega na tym, że dokonał zmiany depozytu w okresie od 23.03. do 23.05.2010 r., w tym czasie przetransferował stopniowo akcje mojej żony i moje do wspólnego depozytu. W tym czasie odnotowano stratę w wysokości 500€, o czym dowiedziałem się później, co bardzo mnie zdenerwowało, ponieważ pomimo mojego żądania, nie przedstawia mi konkretnych faktów i wciąż wmawia mi swoją strategię na przyszłość, ale teraz nie mam już ochoty na to. Zleciłem mu stworzenie zestawienia transakcji na ten okres, co zostało kupione i sprzedane, oraz jak doszło do tej straty. Sam również się tym zajmę i porównam. Czy uda mi się uzyskać pełen obraz, to już inna sprawa. Przegląd jest bardzo trudny. Niestety, online nie mogę już sprawdzić wszystkiego, tylko co aktualnie dzieje się na nowym koncie. Dla starego konta mam tylko wyciągi, które musiałbym przejrzeć od 23.03 do 23.05.2010 r. Oto ostatni cytat i jego próba uspokojenia mnie. Wzmianka o umowie oszczędnościowej skłania mnie do przypuszczenia, że kilka lat temu zawarł ze mną umowę oszczędnościową, w zeszłym roku poinformował mnie, że jest ona w pełni zasilenia i mogę otrzymać pieniądze. Jednakże umowa oszczędnościowa nie była w pełni zasilenia, a on jakoś to odkręcił, co w zasadzie mu nie wolno, i nagle dostałem pismo, że teraz miesięcznie mam spłacać pożyczkę. Nigdy nie informował mnie w sposób wyczerpujący na ten temat. ------------------- Mogę powiedzieć Ci to samo, co opowiadam od lat. (Nie tylko Tobie, ale także innym klientom) - Straty występują tylko wtedy, gdy sprzedaje się udziały w złym momencie. Dlatego nie możemy mówić o stratach na Twoim koncie. - Strategia działa (i to jest idea inwestycji) dopiero po kilku latach. Kiedy w październiku 2009 roku omawialiśmy inwestycje (i umowę oszczędnościową), również mówiliśmy o tym: średnio- i długoterminowo, a nie przez rok! Oczywiście plan został nieco skomplikowany przez Twoje działania i listy do banku oszczędnościowego. W związku z listem musieliśmy wtedy sprzedać udziały i spłacić umowę oszczędnościową. Szkoda, ale... to już się stało. Teraz w odniesieniu do Twojego konta: - Nie chcę mieszać twoich pieniędzy z pieniędzmi Twojej żony. To było także Twoje życzenie wtedy.

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez Graufell
wombel007 pisze: Poprosiłem go teraz o zrobienie listy zakupów i sprzedaży na ten okres czasu oraz wyjaśnienie, jak doszło do tych strat. Sam także się tym zajmę i porównam. Czy uda mi się wszystko połączyć, to inna sprawa. Przegląd jest bardzo trudny.
Obserwuję ten wątek od samego początku i nadal nie rozumiem dokładnie, gdzie leży problem. Szczerze mówiąc, z każdą nową odpowiedzią od szukającego porady, sprawa staje się coraz bardziej niejasna. Nagle gra również rolę umowa oszczędnościowa. Proszę wybacz, ale to jednak twoje konto. Powinieneś wiedzieć, co kupiłeś i sprzedałeś. Powtórzę to, co już wcześniej napisałem: Nie wyobrażam sobie, że twój doradca kupuje i sprzedaje w twoim rachunku według swojego widzimisię. Teraz zupełnie nie rozumiem, czego chcesz, albo czego chciałbyś się dowiedzieć.

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez wombel007
Witaj, umowa oszczędnościowa na cele mieszkaniowe nie ma znaczenia. Portfel papierów wartościowych jest zarządzany przez doradcę finansowego DVAG Banku Niemieckiego (Deutsche Bank). Oczywiście kupuje i sprzedaje w moim imieniu. Określa strategię na kilka lat. Myślę, że kończymy ten temat. Dziękuję za cierpliwość. Wynika z mojego wpisu, że muszę bardziej zaangażować się w te sprawy. Nawet jeśli uważam, że w ciągu kilku lat ten portfel nie przyniesie dużego zysku kapitałowego. Przepraszam, nie jestem doradcą finansowym, nie jestem bankierem, nie wiem co jeszcze. Będę to obserwować i w razie potrzeby zlikwidować. Zobaczymy, jaki będzie stan na koniec roku. Życzę Wam wszystkiego dobrego Koniec Pozdrowienia

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez EuroPaule
wombel007 pisze: Depozyt jest zarządzany i prowadzony przez doradcę finansowego z DVAG (Deutsche Bank). Jasne, że kupuje i sprzedaje za mnie.
Jeśli kupuje lub sprzedaje bez konieczności uzyskania od Ciebie za każdym razem nowego podpisu, ale ma je w zapasie, to jest to naruszenie prawa papierów wartościowych, na co ewentualnie mógłbyś zareagować kopniakiem w goleń (i więcej). DVAG w żadnym wypadku nie jest tym samym co Deutsche Bank. Pośredniczy jedynie w depozytach i funduszach dla Deutsche Bank, nie ma w ogóle nic wspólnego z nią. Nawet jeśli niektórzy doradcy mają tendencję do mylenia tych dwóch instytucji. To byłoby podobne do tego, jakby handlarz samochodowy zza rogu twierdził, że jest pracownikiem Daimlera lub BMW. Cytat od wombela007 Dziękuję za waszą cierpliwość. Wnioskuję z mojego wpisu, że muszę bardziej zajmować się swoimi sprawami i angażować się w nie. Nawet jeśli uważam, że w ciągu kilku lat ten depozyt nie przyniesie zbyt dużych zysków. To było dobre posunięcie! Przejmij kontrolę nad swoimi pieniędzmi. Cytat od wombela007 Przepraszam, nie jestem doradcą finansowym, bankierem ani kimkolwiek innym. Będę to dalej obserwować i w razie potrzeby zrezygnować. Zobaczymy, jaka będzie sytuacja pod koniec roku. Spróbuj zrozumieć, co się dzieje. To wcale nie jest takie skomplikowane. Zdasz sobie z tego sprawę! Powodzenia Paule

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez wombel007
Czy powinien kupować czy sprzedawać bez konieczności za każdym razem pozyskiwania nowego podpisu od Ciebie, ale ma je na stanie, to jest naruszenie ustawy o obrocie papierami wartościowymi i ewentualnie mógłbyś/kładać mu (i więcej). DVAG wcale nie jest Deutsche Bank. Pośredniczy jedynie w zakładaniu depozytów i transakcjach funduszowych z Deutsche Bank, ale poza tym nie ma z nią nic wspólnego. Chociaż niektórzy doradcy mają skłonność do promowania takiego wizerunku. To byłoby mniej więcej tak, jak gdyby handlarz używanych samochodów z rogu twierdził, że jest pracownikiem Daimlera lub BMW. A z tej akcji wynikało coś dobrego! Przejmij samodzielnie odpowiedzialność za swoje pieniądze. Spróbuj zrozumieć, co się dzieje. To wcale nie jest takie skomplikowane. Możesz to zrobić! Powodzenia Paule Cześć Paule, był kiedyś jakiś dokument, którym rzekomo uzyskał uprawnienie do kupowania i sprzedawania. Kolejnego podpisu nigdy nie było. On kupuje i sprzedaje aż do osiągnięcia swojej strategii, której do dzisiaj nie rozumiem, mimo że opowiadał mi o niej kilka razy. Wtedy musiałbym tylko złapać korzystny moment, bo jeśli, to chciałbym otworzyć depozyt gdzie indziej. Moje kapitał jest właściwie w Diba, gdzie mam jeden, dwa akcje również na depozycie. 1. jeszcze jedno pytanie Polecalibyście bank Diba? 2. Jeśli nie, to gdzie? 3. Czy rzeczywiście radzicie mi samodzielnie zarządzać moimi pieniędzmi?

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez PI112
Cześć, Po przeczytaniu przez jakiś czas postanowiłem wreszcie się odezwać. Z Państwa postów, Panie Wombel, wnioskuję, że jest Pan przytłoczony obecną sytuacją. To nie jest atak osobisty, a jedynie stwierdzenie. Z cytatu Pana VB jasno wynika, że BSV ma związek z obecną sytuacją. Moja rada dla Pana: Znajdź kogoś, kto pomoże Ci rozwikłać całą tę sprawę, począwszy od początku (październik 2009 r.). Być może pomoże Ci w tym stowarzyszenie konsumentów. Na podstawie dostarczonych tu danych nikt nie będzie w stanie powiedzieć Ci, co dokładnie kiedy i dlaczego się stało. Ponadto w każdym poście pojawiają się nowe fakty. Pozdrowienia, Chris

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez EuroPaule
Cześć Paule, był kiedyś dokument, którym rzekomo miał upoważnienie do kupowania i sprzedawania. Jednak nigdy nie było kolejnego podpisu. Cześć, Takie pełnomocnictwo nie powinno być w jego posiadaniu, ponieważ działa zgodnie z §34c ustawa o działalności gospodarczej. Jeśli uważasz to za swoją osobistą potrzebę, możesz go skonfrontować (ale prawdopodobnie będziesz potrzebował adwokata). Czy to przywróci twoje straty? Niekoniecznie. Cytat od wombela007 On kupuje i sprzedaje, dopóki jego strategia się powiedzie, której do dzisiaj nie rozumiem, mimo że parę razy opowiadał mi o niej. Strategie związane z ciągłym kupowaniem i sprzedawaniem nazywa się MarketTiming. Tylko bardzo nieliczni na świecie opanowują tę umiejętność. Zarabiają wtedy na zarządzaniu funduszami hedgingowymi złote nosy (itp.), ale z pewnością nie pracują w strukturze sprzedaży z naciskiem na ubezpieczenia z koncernu AM. Cytat od wombela007 Wystarczyłoby mi tylko w odpowiednim czasie zdecydować, ponieważ jeśli, to chciałbym otworzyć konto w innym miejscu. Moje kapitały są faktycznie w Dibie, gdzie mam jedną, dwie akcje na koncie. Jeśli otwierasz konto inwestycyjne, najlepiej wybierz takie z końcówką "t". Są one bardziej kompleksowe. Możesz również na razie pozostać z Twoimi funduszami w Deutsche Bank. Poinformuj przedstawiciela DVAG i bank, że odwołujesz wszelkie udzielone upoważnienia dla niego. Wtedy będzie potrzebował Twojego podpisu przy każdej transakcji i nie podpiszesz nic, czego nie zrozumiesz. Cytat od wombela007 1. dopytanie Czy polecilibyście bank Diba? 2. Jeśli nie, to gdzie? 3. Wiec sugerujecie mi, żeby zarządzać swoimi pieniędzmi samemu? Co do 3.: Musisz być na tyle sprytny, by zrozumieć oferty sprzedawców (prawdopodobnie nie znajdziesz doradcy) i ocenić, czy Ci się to opłaci. Ponadto potrzebujesz jasnej strategii. Coś w rodzaju planu podróży do swojego celu inwestycyjnego. Fundusze najlepiej przechowujesz w banku inwestycyjnym. Jeśli wyszukasz „fundusze zniżkowe”, znajdziesz różnych dostawców, przez których możesz otworzyć konto i kupować fundusze bez opłaty za emisję. Pozdrowienia, Paule

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez wombel007
Cześć euro Paulu, to są fakty, których potrzebuję. Dziękuję za informacje. Więc zamierzam mu wyjaśnić, że to, co robi, nie jest w pełni legalne i odbieram mu pełnomocnictwo do kupowania i sprzedawania. Pewnej kwoty pieniędzy i tak już od dłuższego czasu nie dostawał, bo jeszcze w zeszłym roku przelałem 50 € miesięcznie na konto. Przestałem to robić. Obserwuję sytuację do końca roku i w ciągu najbliższych tygodni odejmę mu pełnomocnictwo. Dziękuję bardzo, wszystkim wam, nawet jeśli ze mną trudno :-) PS. Na końcu nie zrozumiałem jedynie sprawy z literą T :-( Pozdrowienia, Marcus

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez EuroPaule
wombel007 pisze: P.S. Nie zrozumiałam tego z literą T na końcu :-(
Chodzi o DEPOT. Nie Depo.

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez wombel007
O tak, właśnie mówię o depozycie :-)

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez lillymum
EuroPaule pisze: Hallo, Da handelt es sich wohl um einen Handelsvertreter der Deutsche Vermögensberatung AG (DVAG). Deutschlands größter Strukturvertrieb.
Hallo, jestem nowy tutaj i właśnie przejrzałem ten post, jest dosyć długi. Aktualnie staram się dowiedzieć na temat rachunku depozytowego, ponieważ zostało mi to również zalecone. Jednakże również od osoby z DVAG wydaje się, że ta jest jedną z nich: Czy można ufać tym osobom, czy też coś jest nie tak. W jaki sposób się to dzieje, bo tutaj wszystko brzmi jak oszustwo. Jak już wspomniałem, sam nie mam pojęcia, ale chciałbym wiedzieć, jak sensownie zainwestować moje pieniądze. Oszczędziłem trochę i do tej pory nic z nimi nie robiłem, chciałbym to zmienić i skontaktowałem się z pośrednikiem. Po tych komentarzach tutaj trochę się martwię. Proszę o pomoc Marina

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez EuroPaule
lillymum pisze: Czy można ufać ludziom, czy coś jest nie tak? W jakiś sposób wszystko tutaj brzmi tak, jakby ludzie byli oszukiwani.
Cześć Marino, Nie można uogólniać, że każdy człowiek pracujący dla jednego z dużych przedsiębiorstw sprzedaży strukturalnej (DVAG, AWD, OVB itp.) jest z natury zły. Powinieneś jednak znać kilka informacji związanych z tym tematem: 1. Pojęcie sprzedaż strukturalna opisuje cel działalności tych firm. Nie zwracaj uwagi na część strukturalna. Ważne jest sprzedaż. Sprzedaż oznacza sprzedaż. A nie doradztwo. Nawet jeśli nazwa firmy i wizytówka sugerują coś innego, masz do czynienia z sprzedawcą usług finansowych. Celem przedsiębiorstwa - a tym samym również sprzedawcy - jest, abyś zawarł z nimi jakąś umowę, za którą otrzymają prowizję. To nic złego. Przecież codziennie dokonujemy zakupów. W supermarkecie, w piekarni itp. Złe jest tylko to, że cała branża (w tym banki) wmawia nam, że doradza nam w naszym interesie, zamiast wprost przedstawiać swoje oferty. Ale teraz wiesz: Nadchodzi sprzedawca. 2. Sprzedawcy (samych siebie nazywają doradcami majątkowymi) DVAG nie są niezależni. Mają umowę na wyłączność z DVAG i mogą sprzedawać tylko to, co firma im podaje. 3. DVAG to kanał dystrybucyjny Aachener und Münchener Versicherung. W zasadzie oferują tylko ubezpieczenia z tego koncernu. Insajderzy branżowi konsekwentnie twierdzą, że nie są to zazwyczaj najbardziej atrakcyjne produkty na rynku dla klienta.... . W obszarze bankowości i inwestycji są jeszcze inni partnerzy, ale również nie ma tutaj niezależnego wyboru, jakiego mogłobyś oczekiwać od maklera. 4. System prowizyjny DVAG jest tak zaprojektowany, że sprzedawcy muszą skupiać się głównie na ubezpieczeniach. Fundusze inwestycyjne są raczej ozdobnym dodatkiem niż atrakcyjnym biznesem. Dlatego DVAGler, których miałem okazję poznać (ponad 100), zwykle nie byli superprofesjonalistami w dziedzinie funduszy. Większość z nich jednak uważała inaczej.... Cytat od lillymum Jak już wspomniałem, sam nie mam pojęcia, ale z chęcią poznałbym, jak mądrze ulokować moje pieniądze. Oto masz. Jedynym sposobem, aby uwolnić się z tego dylematu, jest ciągłe dokształcanie się. Na razie pozostaw swoje oszczędności gdzieś bezpiecznie (np. na koncie oszczędnościowym) i kontynuuj ich oszczędzanie. Zainwestuj najpierw swój czas, zamiast pieniędzy, i spróbuj zrozumieć, co dzieje się w świecie finansów. Wtedy będziesz mógł zadawać odpowiednie pytania odpowiednim osobom. Powodzenia Paule PS.: Nie ma sensu dyskutować z przedstawicielem DVAG na temat wyżej wymienionych kwestii. Większość z nich naprawdę wierzy, że udzielają doskonałych porad i mają świetne produkty. To ma związek z tym słowem, który pominięliśmy wcześniej (struktura). Ale to by teraz za daleko...

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez finanz_wolf
Cześć, czy ktoś może polecić mi naprawdę dobrego doradcę finansowego?! Dzięki i pozdrawiam

Re: Czy mogę jeszcze ufać doradcy finansowemu :-WHEN

Napisany przez 2Bolitho
Będziesz najlepszy, gdy będziesz sobą. Nie, mówię całkowicie poważnie. Dlaczego oddawać swoje pieniądze w obce ręce, dowiedz się o różnych formach inwestowania i zacznij podejmować decyzje samodzielnie. Najlepiej znasz siebie i swoją sytuację.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata