text jest nie mojej autorstwa....
W zasadzie celem certyfikatów surowcowych jest śledzenie zmian cen surowców. Jednakże nie jest to łatwe, ponieważ w większości przypadków inwestorzy nie chcą przechowywać złotych sztabów pod łóżkiem.
W bankach możemy przeczytać, że certyfikaty surowcowe są inwestycją w rotujące kontrakty terminowe na surowce. Jak banki lub my, inwestorzy, na tym zarabiamy? Aby to zrozumieć, najpierw trzeba wiedzieć, jak działają kontrakty terminowe.
KONTRAKTY TERMINOWE to dzisiaj zawarte na określoną ilość i jakość standaryzowane umowy dotyczące aktywów bazowych, których realizacja następuje w przyszłości. Płatność odbywa się przy dostawie.
Jeśli ustalona cena kontraktowa odpowiada cenie kontraktów terminowych handlowanych na rynkach, nie płynie początkowo żadne pieniądze; kontrakt terminowy nie ma wartości sam w sobie, wartość kontraktu początkowo wynosi zero; realizacja kontraktu następuje dopiero w przyszłości.
Wydaje mi się, że tutaj jest jedno ze sposobów, w jaki emitent zarabia pieniądze. Inwestor płaci za certyfikat surowcowy od razu, podczas gdy bank musi wydać jedynie niewielką część (o tym później) od razu. Emitent osiąga więc zysk z odsetek.
Indeksy surowcowe są obliczane jako indeksy zwrotu nadwyżkowego i całkowitego zwrotu surowców. W przypadku indeksów zwrotu nadwyżkowego zysk z odsetek pozostaje u emitenta, a w przypadku indeksów całkowitego zwrotu pieniądze są zamrożone (indeks całkowitego zwrotu można porównać do indeksu wydajności)
W czasie trwania kontraktu korzysta oczywiście nabywca kontraktu terminowego z rosnących cen kontraktów terminowych. Nabywca kontraktu terminowego (sprzedający kontrakt terminowy analogicznie) ponosi jednak ryzyko spadku cen kontraktów terminowych.
To ryzyko musi być zabezpieczone depozytem zabezpieczającym (margines początkowy). Jeśli cena kontraktu terminowego spada, najpierw zużyty zostaje ten margines początkowy, a jeśli cena spada dalej, nabywca kontraktu terminowego musi wpłacić dodatkowe środki poniżej pewnego poziomu (margines utrzymania). Można powiedzieć, że prowadzone jest
konto, z którego środki są pobierane w przypadku spadku ceny kontraktu terminowego i do którego środki są wpłacane w przypadku wzrostu ceny kontraktu terminowego. Sądzę, że ewentualne nadwyżki są oprocentowywane przez osobę prowadzącą
konto (podmiot rozliczeniowy).
W zależności od czasu trwania kontraktu terminowego mogą wystąpić różnice w cenach kontraktów terminowych.
Jeśli cena bazowego aktywa przy dzisiejszej dostawie (cena gotówkowa albo na miejscu) jest wyższa od ceny kontraktu terminowego i krótkoterminowe ceny kontraktów terminowych są wyższe niż długoterminowe, mówimy o backwardation. Jeśli natomiast cena gotówkowa jest niższa od cen kontraktów terminowych, mówimy o contango.
Dla inwestora jest szansa na zysk w przypadku struktury krzywej kontraktów terminowych w sytuacji backwardation. Kontrakt terminowy krótkoterminowy jest kupowany po niższej cenie niż cena gotówkowa. Jeśli następnie kontrakt zbliża się do terminu wygaśnięcia i struktura krzywej kontraktów terminowych pozostaje mniej więcej taka sama jak w momencie zakupu, to dawny kontrakt terminowy, który w wyniku upływu czasu staje się niemal instrumentem gotówkowym, może zostać sprzedany po wyższej cenie gotówkowej. Jednak uwaga: W przypadku surowców krzywe kontraktów terminowych mogą się zmieniać (contango, backwardation i odwrotnie)
Aby uzyskać mniej więcej taki sam przebieg cen jak na rynku gotówkowym, emitenci certyfikatów surowcowych wybierają krótkoterminowe kontrakty terminowe (trzymiesięczne wydają się być standardowe). Ponieważ certyfikat nie ma określonego okresu trwania, w trakcie trwania kontraktu terminowego musi zostać zakupiony nowy kontrakt terminowy o ponownym trzymiesięcznym okresie ważności. Ten proces nazywany jest roll-over. Jeśli emitent otrzymuje za stary kontrakt terminowy więcej pieniędzy, niż płaci za nowy kontrakt terminowy, to oczywiście znowu wydaje całą zebraną kwotę na nowe kontrakty terminowe. Jednak za sprzedany kontrakt terminowy otrzymuje więcej nowych. Albo w słowach emitenta: Wskaźnik uczestnictwa rośnie. (analogicznie w przypadku contango - spada uczestnictwo).
Kto na czym zarabia?
-Twórca indeksu: opłata zarządcza/ opłata za korzystanie z indeksu
-Emitent: opłata zarządcza, różnica między ceną kupna a sprzedaży, opłata za roll-over, ewentualne zabezpieczenia walutowe
-My, inwestorzy: Rośnie ceny, ewentualnie backwardation
Główne indeksy
-GSCI obliczany jako indeks całkowitego zwrotu i jako indeks zwrotu nadwyżkowego. Certyfikaty GS zazwyczaj oparte są na indeksie zwrotu nadwyżkowego - brak opłat za korzystanie z indeksu
Wagi według wartości światowej produkcji
-Produkty ABN
np. Soft Commodity I: 0,10% wartości od każdego roll-over odjęte
-RICI Rogers International Commodity Index®
Opłata zarządcza za indeks wynosi 1,75% w skali roku z wyłączeniem kosztów roll-over
Wagi według istotności dla codziennego zapotrzebowania