- pt lut 24, 2006 8:53 am
7 marca zostaną przedstawione dane z 2005 roku.
Zastanów się nad ponownym dołączeniem. Czy ktoś jeszcze bierze udział?
Pozdrowienia,
Simona
Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości
Simona pisze: Tak, nieźle - prawdopodobnie się tam będę znowuga późnym popołudniem.Masz nawet kurs, który cię jeszcze trochę wspiera... W moim przypadku wszyscy potencjalni kupcy uciekają, więc idę po prostu na zakupy do miasta, jeśli na giełdzie nic nie ma. Ale nie do Vögele... Nie chcę podbijać kursu, gdy już masz chwilkę przed zamknięciem.
urswi pisze: wygląda na to, że jednak jest niższy niż poprzednio...Przepraszam, że znowu zgłaszam się z informacją o Vögele... wygląda na to, że ma mniejszą grypę. Rekomendacja: Drukuj liczby i kwestionuj, nie ma sensu czytać wielkich tytułów, bo papier jest cierpliwy. Vögele podwoiło prawie zyski... fajnie, ale jak? Ile dodatkowej sprzedaży mieli? Jakie były obroty w dobrych latach? Czy powierzchnia sprzedaży wzrosła? Czy jest faktycznie dodatkowa sprzedaż na metr kwadratowy? Czy nie pojawiły się również nowe, prawdziwe marki? Czy te marki w ogóle są kupowane w Vögele? Podano także wartość magazynową 71 mln... kto może zweryfikować tę wartość u producenta tekstyliów? Nikt dokładnie, więc i ta wartość może być bez problemu zakwestionowana. PS: nie przyjrzałem się dokładnie liczbom, bo nie mam akcji, tylko krótko przejrzałem... ale chcę też powiedzieć, że nie są one tak dobre, jak teraz znowu są przedstawiane.
Simona pisze: Wznosi się jednak.... 8) Pozdrawiam, SimonaCześć Simona... chyba nie za długo...znalazłam następujący post na forum VIP: https://forum.cash.ch/~Board3/read?124533,7 A propos, artykuł pochodzi od edi.optigal...finansisty, któremu możesz zaufać. PS: grrr w przyszłości zrezygnuję z takich występów, obiecuję
Börsenluchs pisze: Dziękuję, takie obserwacje zawsze są cenne.Witaj Börsenluchs... Twoje posty doskonale wpasowują się w portal giełdowy Salamandra, z tym chyba wszyscy się zgadzamy... Ale czy firma Vögele pasuje na Zürcher Bahnhofstrasse??? mnie przerasta
Simona pisze: Gdzie obecnie pracuje były dyrektor finansowy, nie wiem. Może teraz pracuje gdzieś jako zarządca funduszy emerytalnych :?:Bo pewnie to, co zarobił po wejściu na giełdę w nowej pracy, jest więcej niż zarobił przy wejściu na giełdę! :twisted:
cybercrash pisze: Skoro teraz mamy liczby i prognozy, postanowiłam poświęcić trochę czasu na ocenę sytuacji. Prognoza zysku rocznego wynosiła 76 mln, a w pierwszej połowie roku jest teraz 13,5. Zadanie staje się teraz bardzo trudne. Wskaźnik cen do zysku wyniósłby około 10 w przypadku spełnienia prognozy. Teraz szacuję zysk roczny na około 30 mln, co oznacza, że wskaźnik cen do zysku wynosiłby raczej 25 do 30 przy cenie 90, co jest dość wygórowane. Musiałby rozpętać się prawdziwy boom w sektorze tekstylnym, a menedżerowie Vögele musieliby wykorzystać swoje sezonowe statystyki sprzedaży. Po udanym małym handlu z Vögele, trzymałam się z dala od branży tekstylnej, zawsze mam duże wątpliwości co do niej. Zawsze robi na mnie żałosne wrażenie, gdy zarządzanie nie jest w stanie realistycznie ocenić sytuacji biznesowej! Ostatnio bardzo przeszkadza mi to także w przypadku Straumann.Dziękuję za Twoją ocenę! Oczywiście nie jest łatwo, ale jesień może naprawdę okazać się bardzo udana, przecież teraz już potrzebujemy kurtek i swetrów. Nowe rzeczy są dostępne w sklepach od dobrych trzech tygodni. Jednakże, jeśli chodzi o giełdę, nadal trzeba będzie poczekać, jak zareagują Amerykanie dzisiaj wieczorem, gdy zobaczą wyniki Vögele. Ten, kto nie jest taki pewny, powinien ustawić zlecenie stop loss albo sprzedać. (A jutro kurs pójdzie w górę, bo uzna się, że Vögele może poprawić się w drugiej połowie roku)?- Ponadto, co do drugiej połowy roku, sytuacja biznesowa została oceniona pozytywnie. Ale również mnie złością firmy, szczególnie te, które błyszczą brakiem komunikacji (o Vögele nie było ostatnio zbyt wielu informacji/wiadomości). Było dla mnie jasne, że drugi kwartał nie będzie popisowy (wiosna/pogoda). Nie możemy jednak porównać załamania w Vögele z sytuacją u Straumanna. Ci ostatni przecież działają na zysk, i to wciąż dość porządnie. Co do komunikacji, również tam drażni mnie milczenie. CEO może i był dobrym księgowym, ale totalnym bełkotem w kwestii komunikacji (moim zdaniem). Komunikacja jest potrzebna, w końcu firmy pracują dzięki naszym pieniądzom! Szczególnie Straumann zyskał helderskłady z wieloma małymi akcjonariuszami. Thomas to już wie, ale czy pan Maag również to rozumie? Opinia akcjonariuszy może być ważna, zwłaszcza gdy sami posiadają około 12,xx % akcji, przepraszam, ale przecież małżonek ma jeszcze kilka skruszonych. Tyle w tej sprawie. Pozdrowienia, Simona
richard100 pisze: Przynajmniej jest zaskakujące, kurs dziś czasami przekracza 5% w górę. giełda zawsze potrafi zaskoczyć. :lol: Niech Simona się cieszy. Pozdrowienia Rich...oczywiście cieszymy się z tego razem z Simoną i ona również o tym wie ;-)) ...a oto najnowszy hit z kolekcji Vögele... całkiem rockowy...ten z prawej trochę przypomina Keitha Richardsa :mrgreen:
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]
Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]
Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]
Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata