- wt wrz 28, 2010 3:34 pm
Jestem naprawdę zdezorientowany....
Od wielu lat próbuję radzić sobie z moimi dochodami, ale bez kredytów i przekroczenia limitu na koncie nie daję sobie rady. Teraz jestem żonaty i mam dzieci, co oczywiście wiąże się z jeszcze większymi kosztami. Zawsze ledwo wiążemy koniec z końcem, a czasami nawet tego nie udaje nam się osiągnąć. Zastanawiamy się, jak innym ludziom udaje się wyjeżdżać na wakacje latem. Nam po prostu nie starcza na to, nie możemy coś odłożyć na bok.
Jednak spłacamy też dwa kredyty i raty za Dom. Bez tych obciążeń byłoby nam łatwiej, ale będziemy jeszcze spłacać kredyty przez kolejne 5 lat. Mimo to chcielibyśmy poznać wasze wskazówki, jak zyskać trochę więcej swobody w naszych codziennych wydatkach.
Pozdrowienia,
Aladin