Co to właściwie znaczy bezpieczne? Czy to oznacza, że na koniec pieniądze, które zostały wpłacone, są nadal dostępne do wypłaty? A może nawet z niewielkim zyskiem na dodatek? Czy może oznaczać, że wypłacone pieniądze nadal pozwalają na zakup tego, co można było kupić za wpłacone pieniądze?
Punkt 1 jest dość prosty do osiągnięcia poprzez książeczki oszczędnościowe,
lokaty terminowe, obligacje rządowe lub również programy emerytalne. Poszczególne produkty kosztują różną kwotę i mają różne warunki. Trzeba więc zobaczyć, czego się chce. Jednak istnieje duże ryzyko dewaluacji pieniądza, zwłaszcza gdy pieniądze (jak to obecnie wygląda) zostaną wyrzucane z helikoptera, czyli drukowane w nieskończoność. Oznacza to, że względem tych samych usług i towarów stanie większa ilość pieniędzy, co wymaga większej ilości pieniędzy do zakupu tych samych przedmiotów.
Punkt 2 jest trudniejszy. Ochrona rzeczywistej wartości pieniądza i dodatkowy zysk wymaga intensywnego zainteresowania swoimi finansami, swoimi życzeniami i aktualną sytuacją gospodarczą. Zazwyczaj pieniądze będą ulokowane w różnych klasach aktywów w zależności od gotowości do ryzyka, osobistych preferencji i ocen. Do tego mogą należeć: akcje, surowce, nieruchomości i nieruchomości, a także
Fundusze inwestycyjne i produkty rynku pieniężnego, itp.
Przy miesięcznej kwocie 500 EUR warto zgromadzić je na koncie oszczędnościowym, aż w sumie będzie około 2000 EUR. Ta kwota jest potrzebna, aby utrzymać koszty transakcyjne na niskim poziomie procentowym. Następnie warto sporządzić tabelę, w której określisz, w jakich klasach aktywów chcesz ulokować pieniądze i jaki ma być udział w całkowitym majątku. Na przykład: 10% płynności (200 €), 30% obligacji i długów (600 €), 40% akcji (800 €), 20% surowców (400 €).
Następnie warto znaleźć interesującą akcję i kupić udziały o wartości 2000 EUR (ponownie zwracając uwagę na podstawy obrotu akcjami (Stop-Loss itp.)). Następnie czeka się, aż na koncie oszczędnościowym będzie 2000 EUR. Teraz wygląda to tak:
Całkowita wartość: 4100 € (akcje przyniosły zysk 100 €)
Konto oszczędnościowe: 2000 € (powinno być 10%, czyli 410 €)
Długi: 0 € (powinno być 30%, czyli 1230 €)
Akcje: 2100 € (powinno być 40%, czyli 1640 €)
Surowce: 0 € (powinno być 20%, czyli 820 €)
To oznacza, że w klasie aktywów długów mam największą dysproporcję w stosunku do planu. W związku z tym warto rozważyć zakup obligacji lub na przykład funduszu dłużnego. I tak dalej.
W ten sposób stopniowo buduje się swój majątek. Ale jak już wspomniano, trzeba się tym zająć. Jeśli zatem opłaca się korzystać z programów emerytalnych lub inwestować w fundusze pracownicze, nie warto po prostu marnować pieniędzy, bo uważa się, że można zrobić to lepiej.
Przytoczony przykład nie jest przeznaczony do naśladowania, ponieważ nie jest wystarczająco rozwinięty i nie jest dostosowany do indywidualnych potrzeb.