Małe podstawowe pytanie: który sposób finansowania jest zdrowszy?
Cena zakupu 150 000
euro pomniejszona o 20 000
euro kapitału własnego
lub
Cena zakupu 130 000
euro bez kapitału własnego?
Kto właściwie określa, co oznacza kapitał własny? Czy to oznacza, że klient był w stanie zaoszczędzić coś oprócz swoich zwykłych zobowiązań? Czy zawsze tak jest, gdy na przykład jest obecny kapitał własny? Kto gwarantuje i stwierdza, że kapitał własny nie pochodzi od mamy ani od taty? Czy kapitał własny naprawdę odgrywa tak dużą rolę?
Do czego służą 100 000
euro kapitału własnego, gdy cena zakupu wynosi 300 000
euro, a dochód rodzinny to 2 000
euro? Czy osoba, która finansuje 200 000
euro bez kapitału własnego i ma dochód rodzinny w wysokości 3000
euro, nie stoi w lepszej sytuacji?
To wszystko jest czystą spekulacją i czy (kapitał własny tak czy nie) nie ma to tak naprawdę znaczenia, lecz raczej to, czy zapotrzebowanie na finansowanie i wynikająca z tego miesięczna spłata
kredytu są w zdrowej proporcji do dochodu rodzinnyego lub nadwyżki!
Dlatego nie ma ogólnego zdania, czy lepsze jest finansowanie z lub bez kapitału własnego, lecz sytuacja musi być rozpatrywana całościowo, a tego w żadnym wypadku nie da się ogarnąć za pomocą informacji od Migo, jedynie wskazujących to, że finansowanie bez kapitału własnego jest całkowicie wykonalne, natomiast posiadanie kapitału własnego nie jest konieczne, choć oczywiście bardzo ułatwia sprawę! To nie jest zasadnicze kryterium decyzyjne!
Drogi Migo, skontaktuj się ze mną pod moim adresem e-mail, chętnie w sposób niezobowiązujący pokażę Ci, czy możliwe jest zasadnicze zrealizowanie Twojego życzenia. To nic nie kosztuje i zajmuje 5 minut, ale przynajmniej dowiesz się, na jakim punkcie się znajdujesz!