- sob sty 22, 2011 5:11 pm
Dobry wieczór,
dwa lata temu urodziło się moje chrześniaczka i z tej okazji otworzyłam dla niego książeczkę oszczędnościową, na którą wpłacam co miesiąc 30 euro.
Ponieważ rodzice dziecka nie powinni o tym wiedzieć, książeczka jest u mnie. Jest jednak na nazwisko chrześniaczki. Pieniądze nie przynoszą zbyt dużych zysków procentowych, ale w końcu ktoś musi je zgłosić.
Czy to moje zadanie, skoro otworzyłam książeczkę oszczędnościową, czy też chrześniaczka musi później zgłosić wszystko samodzielnie? Nie chcę niczego zrobić źle, ale też nie chcę wykazywać nadmiernego zapału.
Z poważaniem