Cześć, chciałbym uzupełnić zdania Bolitho o informację, że opłata przy zakupie (AA) to koszty dystrybucji. Na przykład bank, w którym kupujesz fundusz, otrzymuje tę kwotę. Jeśli chcesz dobrej porady (której na pewno nie otrzymasz w banku), jaki fundusz jest dla Ciebie odpowiedni, to musisz za nią zapłacić w jakiś sposób. Opłata przy zakupie jest jednym z rozwiązań w tym zakresie. Jeśli jesteś na tyle obeznany, aby samodzielnie wybrać fundusz, to nikt na tym nie zarobi prowizji. Wystarczy poszukać rabatów na fundusze, istnieją dostawcy, gdzie można kupić prawie wszystkie fundusze bez opłaty przy zakupie. Jeśli chodzi o złoto, postrzegam sytuację jeszcze bardziej krytycznie niż Bolitho. Jeśli boisz się upadku całego systemu finansowego i gospodarczego, to złoto daje pewne bezpieczeństwo. Rolnictwo i broń do obrony zbiorów mogą być rozważaną alternatywą. Jednak jako inwestycja złoto ma 2 poważne wady: 1. Nie jest tanie. Dobry kupiec kupuje tanio i sprzedaje drogo. 2. Nie przynosi regularnych dochodów, takich jak odsetki, dywidendy czy czynsze. Ponadto jest notowane w
USD, a ten na pewno nie jest wiarygodnym towarzyszem.... Pozdrawiam, Paule