Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na tematy związane z pracą i zawodem.

Re: Do którego przełożonego mogę się zwrócić?

Napisany przez ADMCI4
W ostatnim czasie miałem częściej problemy z dwoma kolegami. Odbyły się już rozmowy na ten temat. Jeden z tych kolegów pełni również rolę rodzaju przełożonego dla mnie. Dlatego chciałem skontaktować się z wyższym zarządem, który odmówił mi rozmowy bez mojego bezpośredniego przełożonego. Następnym krokiem będzie teraz skontaktowanie się z właściwym pracodawcą. Jestem trochę zdesperowany, ponieważ mam wrażenie, że nikt nie chce wysłuchać mojego głosu w tej sprawie. Czy mogę zwrócić się teraz do najwyższego przełożonego? Pozd., Freddie

Re: Do którego przełożonego mogę się zwrócić?

Napisany przez 2Bolitho
Na początku należy porozmawiać z radą zakładową, jeśli istnieje. Zna ona firmę dokładnie i (zazwyczaj) jest przeszkolona w zakresie komunikacji i rozwiązywania konfliktów. Jeśli takowej nie ma, możesz albo szukać pomocy z zewnątrz, albo samodzielnie się z konfliktem zmierzyć. Aby to zrobić, powinieneś spróbować spojrzeć na konflikt z zewnątrz, z rodzaju perspektywy helikoptera. Zazwyczaj widzimy w konfliktach tylko górną warstwę, czyli 20% czyli liczby, dane i fakty. Problemy leżą jednak zazwyczaj (80%) pod powierzchnią. Gdy już będziesz mniej więcej pewny, gdzie dokładnie tkwi problem i także, co jest ważne, naprawdę będziesz chciał znaleźć rozwiązanie, najlepiej będzie porozmawiać z zaangażowanymi stronami. Nie trzeba robić z tego wielkiej sprawy. Cześć xxx, czy możemy sobie na chwilę porozmawiać? Zauważyłem/łam, że obecnie nie układa się między nami najlepiej i chciałbym/młabym zrozumieć, co się dokładnie dzieje. Bardzo zależy mi na pozytywnej atmosferze pracy i kiedy zdarza się to i tamto, nie jestem w stanie skupić się już prawidłowo na pracy i nie sprawia mi to już przyjemności. Co dokładnie możemy zrobić, aby to poprawić? Zawsze najlepiej pozostać w perspektywie ja i nie oskarżać. Chodzi przecież o rozwiązanie, a nie o winę. W każdym razie warto spróbować zmienić sytuację. Zawsze masz jakieś możliwości. Dzięki temu automatycznie wyjdziesz z roli ofiary i znów znajdziesz się w sytuacji, którą możesz kontrolować. Jeśli to wszystko nie pomoże, czasem trzeba wyciągnąć konsekwencje. Zgodnie z zasadą Kochaj to, Zmień to, Zostaw to. W końcu chodzi o Ciebie i nikt nie powinien mieć takiej mocy nad Tobą, aby sprawić, że czujesz się źle.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata