- ndz lut 13, 2011 11:26 am
Na początku należy porozmawiać z radą zakładową, jeśli istnieje. Zna ona firmę dokładnie i (zazwyczaj) jest przeszkolona w zakresie komunikacji i rozwiązywania konfliktów.
Jeśli takowej nie ma, możesz albo szukać pomocy z zewnątrz, albo samodzielnie się z konfliktem zmierzyć. Aby to zrobić, powinieneś spróbować spojrzeć na konflikt z zewnątrz, z rodzaju perspektywy helikoptera. Zazwyczaj widzimy w konfliktach tylko górną warstwę, czyli 20% czyli liczby, dane i fakty. Problemy leżą jednak zazwyczaj (80%) pod powierzchnią. Gdy już będziesz mniej więcej pewny, gdzie dokładnie tkwi problem i także, co jest ważne, naprawdę będziesz chciał znaleźć rozwiązanie, najlepiej będzie porozmawiać z zaangażowanymi stronami. Nie trzeba robić z tego wielkiej sprawy. Cześć xxx, czy możemy sobie na chwilę porozmawiać? Zauważyłem/łam, że obecnie nie układa się między nami najlepiej i chciałbym/młabym zrozumieć, co się dokładnie dzieje. Bardzo zależy mi na pozytywnej atmosferze pracy i kiedy zdarza się to i tamto, nie jestem w stanie skupić się już prawidłowo na pracy i nie sprawia mi to już przyjemności. Co dokładnie możemy zrobić, aby to poprawić?
Zawsze najlepiej pozostać w perspektywie ja i nie oskarżać. Chodzi przecież o rozwiązanie, a nie o winę.
W każdym razie warto spróbować zmienić sytuację. Zawsze masz jakieś możliwości. Dzięki temu automatycznie wyjdziesz z roli ofiary i znów znajdziesz się w sytuacji, którą możesz kontrolować.
Jeśli to wszystko nie pomoże, czasem trzeba wyciągnąć konsekwencje. Zgodnie z zasadą Kochaj to, Zmień to, Zostaw to. W końcu chodzi o Ciebie i nikt nie powinien mieć takiej mocy nad Tobą, aby sprawić, że czujesz się źle.