- pt kwie 01, 2011 8:35 am
Cześć,
właśnie znowu zastanawiam się nad moimi finansami i potrzebuję rady!
Silnie przekroczyliśmy limit na koncie bieżącym, głównie z okresu, kiedy zamieszkaliśmy razem (latem zeszłego roku). Od stycznia dokładnie zapisuję wydatki i dochody w programie finansowym. Każdego miesiąca kończymy na plusie.
Aby spłacić limit, potrzebowalibyśmy jeszcze reszty roku, co oznaczałoby około 114€ odsetek od przekroczenia limitu. Wczoraj dostałam wycenę na leczenie zębów, które przed nami stoją... 500€, co w żadnym wypadku nie mieści się w budżecie.
Teraz zastanawiam się, czy nie powinniśmy wziąć kredytu. Przy 24 miesiącach spłaty, zapłacilibyśmy 146€ odsetek, ale mielibyśmy dodatni saldo na koncie bieżącym i moglibyśmy pozwolić mężowi na leczenie zębów. Ratę kredytu moglibyśmy spłacić, będąc nadal ostrożnymi z wydatkami. Koniec roku oznacza zakończenie moich studiów, więc kwota kredytu byłaby praktycznie jednym miesięcznym wynagrodzeniem, co oznaczałoby możliwość wypłacenia kredytu przed czasem i jego spłacenia.
Niestety, nie mam zbyt dużego pojęcia o finansach. Od trzech miesięcy uczę się, bo nie mogło tak dalej iść jak wcześniej.
Ponieważ nie potrzebuję bardzo dużego salda na koncie bieżącym, mogłabym również odłożyć coś z kredytu na konto oszczędnościowe i zarabiać na odsetkach! Ponadto miałabym pewną rezerwę na nieprzewidziane wydatki, takie jak wizyta u weterynarza, itp.
Teraz moje pytanie: Co sądzicie o moim planie, jest dobry czy raczej nie?
Chodzi o kredyt w wysokości 2500€ na 24 miesiące.