Drogi Mądra główko,
generally nie można wyciągnąć ogólnych wniosków na temat ryczałtów domowych, ponieważ każdy bank postępuje w tej kwestii inaczej, indywidualnie!
40% również nie zawsze są prawdziwe, chciałem tylko przypomnieć, ponieważ podaliście to jako ogólną zasadę.
Trzeba sprawdzić indywidualnie bank po banku, gdzie klient się mieści. Uważam, że to jest sensowne podejście, ponieważ nie mam prawa decydować w imieniu klientów, co może być sfinansowane z ich dochodów, a co nie! To musi być indywidualna decyzja każdej rodziny.
System oblicza ratę (w zależności od preferowanego modelu, który wcześniej został ustalony indywidualnie z klientem) spośród 120 banków i jednocześnie rozstrzyga, czy obciążenie (odsetki i spłata kapitału) mieści się w ramach budżetu domowego! Na podstawie tego wyniku oraz pozostałych dostępnych dochodów klient musi samodzielnie zdecydować, czy może z tego żyć i pokryć wszystkie pozostałe wydatki. Nie mogę i nie chcę podejmować tej decyzji, moim zadaniem jest zaprezentowanie finansowania (oczywiście w najlepszych warunkach) lub uzyskanie pozytywnej decyzji. Jeśli tak się stanie, bank uważa, że pasuje, ale ostateczną decyzję musi podjąć klient, ponieważ każdy klient indywidualnie potrzebuje swoich dostępnych środków.
Co z tego, że są nadwyżki w wysokości 2000
euro, jeśli wydaje się zbyt wiele, podczas gdy inna rodzina ma tylko 1200
euro, ale zawsze była w stanie sobie poradzić?
Jeśli coś jest możliwe do przedstawienia, jest to pierwszy wynik ze strony banku, który w pierwszej kolejności zostaje zgłoszony przez klienta, jak wspomniałem, klient musi zdecydować, czy to jest akceptowalne czy nie! Każdy klient musi sam siebie zweryfikować i sprawdzić, czy to przedsięwzięcie jest możliwe do zrealizowania i przede wszystkim czy pozostanie zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju! Innymi słowy, jeśli bank mówi tak (niezależnie od przyjętych ryczałtów domowych), to jest to kluczowe potwierdzenie, a następnie klient musi działać!!