noelmaxim pisze:
Witaj Nasewies,
Twoja wypowiedź wydaje się sugerować, że banki, ubezpieczyciele i kasy oszczędnościowo-budowlane wszystko robią za darmo, zwłaszcza lokalnie i osobiście oferują najlepsze oferty i najlepszą obsługę. !!
Witaj Noelmaxim,
Czy masz problemy z oczami?
Twój komentarz na temat tego, że wszyscy otrzymują prowizję za pośrednictwo, wygląda na pominięty przez Ciebie!
Odwiedzenie banku zaufania jest ważne i zalecane również przeze mnie, ale nie podoba mi się twoje uzasadnienie dlaczego klient nie powinien składać wniosku o finansowanie budowy lub zakupu online lub przez pośrednika finansowego przez internet, całkowicie mi to umyka!!!
Moje stwierdzenia opierają się na moich doświadczeniach związanym z pracą w branży finansowej.
Kiedy pojawią się problemy klientów, np. dodatkowe finansowanie, zmniejszenie miesięcznych obciążeń itp., to ci pośrednicy internetowi zwykle nie są już dostępni. Wtedy klienci zwracają się o pomoc do swojego banku lub pośrednika ubezpieczeniowego, którzy muszą uregulować sprawę.
Byłem zatrudniony w dużym niemieckim banku, następnie byłem odpowiedzialny za dużą kasę oszczędnościowo-budowlaną i mogę teraz jasno powiedzieć, że moi klienci, bez względu na to, gdzie budują lub kupują, są teraz lepiej doradzeni i obsługiwani niż wcześniej, gdy byłem zatrudniony w systemie ekskluzywnym!
Byłoby dla Ciebie korzystne, gdybyś pominął kasy oszczędnościowo-budowlane!
Poza tym, jak można uzyskać dobrą ofertę, nie podpisując wniosku o finansowanie budowy wraz z deklaracją o stanie własnym???? Jak bank może złożyć spersonalizowaną ofertę, która musi być również wiążąca ze strony banku??? Czy myślisz, że powinno to się odbywać według tabeli, coś na kształt standaryzacji, która obowiązuje wszystkich, bez względu na to, co ktoś wnosi, jak wygląda jego sytuacja kredytowa i co planuje zrobić??? !!
Wydajesz się być bardzo naiwny. Przecież po co jest specjalista od finansowania? Powinien on być w stanie ocenić zdolność kredytową!
Należy zwrócić uwagę, aby nie pojawiały się wpisy w rejestrze dłużników, lub jeżeli już najwyżej zapytanie o warunki, ale trzeba rozpocząć oficjalne zapytanie, aby otrzymać spersonalizowaną i wiążącą ofertę ze strony banku, a jeśli orientujemy się wg opinii instytutu badawczego, to należy wybrać renomowanego pośrednika w finansowaniu budowy i zlecić mu porównanie naszego wniosku do nawet 120 banków! Oferują oni również usługi, czy to osobiście, telefonicznie i/lub mailowo! !!
ale teraz uwaga ... pośrednik finansowania budowy powołuje się na Instytut Badania Rynku - to dopiero niesamowite!
Zastanawiam się tylko, jakich klientów masz.
W mojej ponad 20-letniej pracy, nigdy nie miałem klienta, który miał negatywną informację w rejestrze dłużników.
zdolność kredytowa klienta powinno się sprawdzić z góry, a nie tylko opierać na informacjach w rejestrze.
Wszystko może być bardzo proste, ale wielu ludzi robi to sobie trudne, także dlatego, że idą łatwą drogą i za to płacą przez często 3 dekady, a mianowicie złymi koncepcjami i zupełnie przesadzonymi oprocentowaniami, które odwracają efekt odsetkowy wstecz! Koszty porównywania nie są ponoszone przez klienta, nie ma zobowiązań, opłacane są z marży, której bank i tak bierze, bo może to zrobić, bo nie ma żadnych kosztów, klienta bank nie widzi, zajmują się tym pośrednicy, a zwłaszcza, banki zyskują na tym, że zawierają transakcje, a nie tylko przyjmują zapytania, co pozwala zaoszczędzić znaczną ilość czasu i zarobku na doradztwie, doradztwie, które nawet nie zabezpiecza transakcji!
Klient znacznie zyskuje na tych oszczędnościach i w ostatecznym rozrachunku nasze usługi są z tego opłacane!
Moje zdanie niestety się nie zmienia,
Mogę tylko polecić każdemu szukającego
kredytu, aby znalazł specjalistę finansowania w swojej okolicy,
który będzie stał na posterunku przy wszystkich problemach.
Co Ci pomoże zaoszczędzić może 0,2% odsetek, ale za to gdy pojawią się problemy, będziesz pozostawiony na lodzie!
Pozdrowienia!