Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Piłka nożna jest grana na trawie, a nie na parkiecie...

Napisany przez Meyer Anlegerme
Cześć wszystkim! Borussia Dortmund zdecydowanie rozegrała świetny sezon i zasłużenie stała się mistrzem Niemiec. Nawet krytycy i eksperci piłkarscy wydają się być dziwnie zgodni co do tego, co w piłce nożnej rzadko się zdarza. Wystarczy spojrzeć na rundę Krombacher na Sport1 każdego niedzielnego wieczoru… Borussia Dortmund jest pierwszym i jak dotąd jedynym klubem, który zdecydował się na wejście na giełdę. Pierwszy dzień handlu akcjami BVB miał miejsce 31.10.2000 roku i pojawia się pytanie: Co do tej pory przyniósł inwestorom ten debiut giełdowy? Czy w ogóle ma sens inwestowanie w tego typu biznes? Można by pomyśleć, że akcje rosną i spadają w zależności od zwycięstw i porażek. Wydaje się jednak, że nie ma to związku, co potwierdza mistrzostwo BVB. Moim zdaniem, w krajowym kontekście sportowym nie można osiągnąć więcej niż mistrzostwo. Normalnie można by sądzić, że ten rozwój ożywi notowania. Ale nie ma takiego efektu! Handelsblatt jasno to opisuje: Dortmund cieszy się z mistrzostwa, ale akcje spadają, inwestorzy są rozczarowani, a perspektywy dla tych akcji są bardzo słabe: https://www.handelsblatt.com/finanzen/aktien/aktien-im-fokus/anleger-wenden-sich-nach-meistertitel-vom-bvb-ab/4123222.html Legenda piłkarska Reiner Calmund również wypowiada się na temat perspektyw akcji BVB w wywiadzie i wyraża swoje przewidywania na przyszłość: https://www.youtube.com/user/DeutscheAnlegermesse#p/u/1/Wyvcx-UzgAI Interesuje mnie, co myślicie na ten temat? Czy zaryzykowalibyście swój kapitał i zaufanie wobec klubu piłkarskiego? Dlaczego po świetnym sezonie akcje BVB stoją w miejscu na poziomie 2,30 €? Czekam na Wasze opinie i oceny! Dziękuję i miłego dnia!

Re: Piłka nożna jest grana na trawie, a nie na parkiecie...

Napisany przez EuroPaule
Cześć, uważam, że powinno się dać swoje serce (część, która nie jest przeznaczona dla ludzi..), swoją pasję, miłość, lojalność i czasem trochę pieniędzy na przetrwanie klubowi piłkarskiemu. Wtedy dostajesz coś, czego żadne inwestycje na świecie nie mogą zaoferować.... Ale moim zdaniem to nie ma nic wspólnego z inwestycją kapitałową i tak dalej, jest zdecydowanie za emocjonalne! Gdyby istniała możliwość zakupienia akcji FC Bayern. Wygląda na to, że tam prowadzi się rozsądną gospodarkę. Jednak brakuje tam wiele z opisanego powyżej (oprócz może kilku heartlinerów z zakrzywienia południowego). Pozdrowienia, Paule

Re: Piłka nożna jest grana na trawie, a nie na parkiecie...

Napisany przez Meyer Anlegerme
Cześć! Dziękuję za Twój komentarz. Jestem zagorzałym fanem FCN i wiem, że mój klub nigdy nie wejdzie na giełdę. Już mam trudności z przyjrzeniem się ofercie oszczędnościowej lokalnego Banku Sponsorów... :-) Pamiętasz może akcję banku xy u Bayernów? 0,1% od każdego strzelonego gola w meczu domowym? Uważałem to za totalne oszustwo. Reklama była zabawna, ale propozycja była naprawdę bezczelna. Życzę miłego weekendu.

Re: Piłka nożna jest grana na trawie, a nie na parkiecie...

Napisany przez toodler
Myślę, że można śmiało wspierać swój klub finansowo, o ile środki na to pozwolą. Patrząc na to, jak kluby piłkarskie teraz ingerują w handel akcjami, jestem początkowo sceptyczny, ponieważ ich struktura korporacyjna, jeśli to słowo tutaj pasuje, jest silnie uwarunkowana wpływami zewnętrznymi, czy źle to widzę? Gdybym był fanem piłki nożnej i miał wystarczające dochody, również chętnie bym wspierał swój zespół na giełdzie Pozdrowienia, toddler

Re: Piłka nożna jest grana na trawie, a nie na parkiecie...

Napisany przez EuroPaule
Meyer Anlegerme pisze: Czy jeszcze pamiętasz akcję banku xy w Bawarii? Za każdą bramkę strzeloną w meczu domowym otrzymasz 0,1% odsetek? Uważam, że to było niezłe oszustwo. Reklama była śmieszna, ale oferowanie czegoś takiego to naprawdę bezczelność.
Cześć, Jeśli mielibyśmy tu prowadzić listę chamstw w branży finansowej, dostawca tego forum prawdopodobnie musiałby od razu dokupić dodatkową przestrzeń dyskową... . Ale przynajmniej cała ta akcja była tak skuteczna marketingowo, że ludzie pamiętają. To zwiększa wartość marki. Niestety, ta sama bank właśnie stopniowo zaczyna zniekształcać swoją markę. Ale nie trzeba wszystkiego rozumieć. Cytat od toodler Gdybym był fanem piłki nożnej i miał odpowiednie dochody, pewnie również wspierałbym swoją drużynę na giełdzie Niejedna tradycyjna drużyna przetrwała już wiele kryzysów dzięki finansowej pomocy swoich fanów. Jednak zakup akcji może tylko w pewnym stopniu pomóc. Najlepiej pieniądze wpłyną jedynie w momencie debiutu na giełdzie i zwiększenia kapitału. W trakcie normalnej giełdowej wymiany handlowej korzyść odnoszą tylko sprzedający akcje (czyli inwestorzy). Jeśli chcesz wspierać swój klub, być może lepiej jest kupić karnet sezonowy lub wynająć lożę... . Lub zostać sponsorem koszulek. Albo ...... . Pozdrawiam, Paule

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata