Złoto czerpie swoją wartość z jego ograniczonej dostępności. O ile ta dostępność istnieje i o ile ludzie mają zaufanie, że w czasach kryzysu będą mogli kupić usługi i towary za pomocą złota, wartość ta będzie kontynuowana. Czy to będzie 1000
euro czy 1500
USD, jest to kwestią dyskusyjną. Być może będzie więcej, być może mniej. Ale zdecydowanym argumentem za złotem jest zachowanie siły nabywczej. Już 2000 lat temu za uncję złota można było kupić dobrą odzież, a dzisiaj za tę samą uncję złota nadal można dostać bardzo dobry garnitur.
Rozważ przeciwną stronę? Jaka byłaby dla ciebie pewna inwestycja? Książeczka oszczędnościowa z oprocentowaniem 0,25% czy
lokata terminowa z oprocentowaniem 2%? W takiej sytuacji każdego roku tracisz stopniowo siłę nabywczą wraz z inflacją wynoszącą 2,5% i więcej.
Akcje? W moim rozumieniu są obecnie względnie wysoko wycenione i lepiej kupować, gdy nadejdzie następna duża korekta czy kryzys. Z drugiej strony, firmy osiągają dobre zyski, a jeśli to się utrzyma, to ceny udziałów w tych firmach są uzasadnione.
Obligacje? Patrz
lokata terminowa. Być może można pokonać inflację, ale szczególnie w czasach nadmiernej zadłużenia możliwe są niewypłacalności.
Ogólnie rzecz biorąc, inwestowanie w jedno produkt niesie za sobą bardzo duże ryzyko. Jeśli posiadamy więcej niż jedną inwestycję, jedna z nich może się nie powieść. Inne inwestycje wówczas mają szansę na jej pokrycie dzięki swoim zyskom.
Podsumowując: Uważam, że złoto to najlepsza opcja. Także symbolicznie. Dzięki złotu dziecko (zawsze) będzie miało koło ratunkowe, również i przede wszystkim w czasach kryzysu. Jeśli już narzucamy naszym dzieciom taki świat, możemy im również dać
ubezpieczenie na wypadek nagłych sytuacji, a w tym kontekście złoto wydaje mi się szczególnie odpowiednie. Zwłaszcza, że dziecko później może dwa razy zastanowić się, zanim wyda pieniądze. Książeczki oszczędnościowe i inne łatwo zamieniają się w gotówkę. Z zamianą na gotówkę związane są pewne trudności. Przynajmniej jeśli nie oddaje się złota samemu.
Zachęcam do odwiedzenia strony proaurum.de. Może nie musi być to koniecznie sztabka. Monety są również bardzo interesujące i może być nawet łatwiej je wymienić z powrotem. Na przykład Krugerrand lub Maple Leaf.