- wt maja 31, 2011 3:42 pm
W 2002 roku zalecono mojej żonie i mnie fundusz inwestycyjny VR-Maxi w naszym banku spółdzielczym, polisę na życie związana z funduszem. Od tego czasu każdy z nas wpłaca 50€ miesięcznie, okres trwania 14 lat. Powiedziano nam, że zawsze będą uwzględniane tylko rosnące ceny, że w przypadku spadków kurs nie będzie się obniżał, ale pozostanie na poprzednim poziomie, więc teoretycznie nie poniesiemy żadnych strat... blablabla.
Teraz minęło 9 lat i po zapytaniu o bieżącą sytuację otrzymaliśmy pismo z Volksbank, że nasze konto VR-Maxi jest około 300€ na minusie. W ostatnich latach zastanawiałem się, dlaczego w ogóle nic się nie ruszało. Czy ktoś ma już doświadczenie w tej dziedzinie i może coś na ten temat powiedzieć? Czy zostaliśmy oszukani, czy może decydujące są ostatnie lata, aby w końcu ruszyć do przodu?