- sob lis 19, 2005 7:06 pm
Cześć Pascalie,
Dziś przeczytałem to w FuW.
Pozdrowienia, Rich
ZFS przemyślnie rozłożyło ryzyka
Wyniki kwartalne przekonujące na całej linii, akcje zyskują świeży potencjał
Autor Jan Baumann
Liderujący szwajcarski koncern ubezpieczeniowy ZFS zaskakująco dobrze poradził sobie z kosztownymi huraganami w USA i powodziami w Europie. Pomimo wyjątkowo intensywnego sezonu huraganów w 2005 roku oraz sierpniowych burz ZFS zwiększył zysk o 21% do 2,3 mld $.
Grupa poprawiła wynik na akcję o 17% do 18.75 CHF (rozcieńczony), wyraźnie przekraczając oczekiwania rynku. Stopa zwrotu z kapitału własnego (Roe) wzrosła do 14,9% z 13,4% na koniec 2004 roku. Rentowność kapitału jest więc wyraźnie wyższa od średnioterminowego celu 12% Roe. Wydaje się, że obawy wielu inwestorów o to, że wichry zniszczą wyniki ZFS, były przesadzone.
Witajcie wśród najlepszych
Dyrektor generalny James Schiro może być zadowolony z wyników od czasu swojego mianowania na stanowisko szefa koncernu w maju 2002 roku, jak sam twierdzi. Grube ingerencje w strukturę koncernu są teraz przeszłością; teraz przyszedł czas na ostatnie szlify. Następnym krokiem jest umocnienie obecności na rynku pod jednolitą marką Zurich. Jeszcze w tym roku rozpocznie się globalna kampania wizerunkowa. Rosnące przez przejęcia jest nisko na liście priorytetów, jak zasugerował Schiro.
Dla niego kluczowa wciąż jest rentowność działalności ubezpieczeniowej. Jest to dla niego ważniejsze niż dążenie do wielkości. Aby utrzymać tempo poprawy rentowności, Schiro stale dba o jakość codziennego działania grupy. W latach 2005-2007 planuje zaoszczędzić około 1,5 mld $ poprzez zwiększenie efektywności głównie w sprzedaży, obsłudze szkód i underwritingu (ryzyka ubezpieczeniowego), w tym 0,5 mld $ w tym roku.
„Jesteśmy wśród najlepszych w branży” - z dumą oświadczył 59-letni Amerykanin na konferencji telefonicznej w czwartek. Dobra zdolność do zarabiania w burzliwych czasach potwierdza strategię dywersyfikacji, kontynuował, zwracając w ten sposób uwagę na ważny punkt: ZFS nie tylko należy do największych ubezpieczycieli szkód w Ameryce Północnej. Dział ubezpieczeń ogólnych w Europie umożliwia grupie grę w czołówce także po tej stronie Atlantyku i nie musi ustępować konkurentom takim jak Allianz, Axa czy Generali. Ponadto dział ubezpieczeń na życie przyczynia się coraz bardziej do zysku grupy (patrz tabela). Wyniki za dziewięć miesięcy ilustrują korzyści płynące z rozproszenia ryzyka między różne działy i regiony świata: Podczas gdy nadzwyczajne obciążenie szkód z powodu katastrof naturalnych w wysokości 1,1 mld $ podniosło współczynnik szkód i kosztów (Combined ratio) do niekorzystnych 100,9% (z czego katastrofy stanowiły 4,9 punktu procentowego), dział ubezpieczeń na życie odnotował znaczący postęp. Marge z nowego biznesu wzrosła tutaj o 1,4 punktu procentowego do 11,9%. W szczególności ubezpieczenia na życie na kontynencie europejskim osiągnęły wysoką rentowność. Wielka Brytania wciąż nie dorównuje pod względem rentowności ze względu na działania restrukturyzacyjne. Farmers Management Services ponownie wykazał się wysoką rentownością. „Inne działy biznesu” skorzystały z udanego zastąpienia umów przez jednostkę Centre.
Nadal niedocenione
Reakcja giełdowa w pełni potwierdza pewne zachowanie kierownictwa koncernu. Akcje Zurich wzrosły w czwartek o 6% osiągając najwyższy poziom w roku w wysokości 251 CHF i utrzymały swój impet również następnego dnia. Poziom 258 CHF (piątek, godzina 16:00) pozostawia duży potencjał wzrostu, zwłaszcza że w ciągu roku nie były w stanie dotrzymać kroku SMI. Zwiększamy naszą prognozę zysku na akcję w 2006 roku o 2 do 32 CHF, co daje wskaźnik KGV na poziomie 8 i polecamy zakup akcji Zurich FS.