Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Flieger
Szanowni Państwo, stoje przed pytaniem, czy dla mnie opłaca się założyć kontrakt oszczędnościowy na budowę i chętnie poznałbym Państwa / Wasze opinie... W średnim okresie (w ciągu 2-5 lat) planuję nabyć własność. Obecnie mam dostępną kwotę około 45 000 i chciałbym tę gotówkę ponownie zainwestować gdzieś, ponieważ nie planuję innej jej wykorzystki. Obecnie nie mam jeszcze kontraktu oszczędnościowego na budowę - jednak zdecydowanie chcę nabyć nieruchomość. Czy ma sens zainwestować tę gotówkę od razu w kontrakt oszczędnościowy na budowę? Co miesiąc miałbym dodatkowo około 1000€ do dyspozycji, które mógłbym/inwestować w kontrakt oszczędnościowy na budowę. Moje bank (Deutsche Bank) polecił mi kontrakt oszczędnościowy na budowę o wartości 150 000€, który w oparciu o powyższe dane mógłby dojrzeć do przydziału po około 5,5 roku. Produkt ten nosi nazwę Deutsche Bank OptimoBausparen. Czy ta strategia jest sensowna? W innych miejscach czytałem, że wskaźnik oszczędzania powinien być możliwie niski - ale wtedy zajmuje to wieki zanim dojdzie do przydziału?! Dla mnie istotne jest, aby otrzymać znaczną część kapitału do zabezpieczonych warunków - ponadto dla mnie atrakcyjniejsza byłaby niska stopa procentowa kredytu niż wysoka stopa oprocentowania oszczędności (czy popełniam tutaj jakiś błąd logiczny?!). Im bardziej wgłębiam się w tematykę, tym bardziej jestem zdezorientowany Więc jeszcze raz sprowadzając pytanie do sedna: Czy ma nawet minimalny sens, wpłacić jednorazowo około 45 000€ oraz 1000€ miesięcznie na kontrakt oszczędnościowy na budowę? Jeśli tak, czy istnieje jakaś kasa oszczędnościowo-budowlana, która byłaby szczególnie atrakcyjna dla tej konstelacji? Jeśli nie, do jakiej alternatywy by mi Pan/Państwo doradzali!? Będę wdzięczny za każdą odpowiedź, która rzuca trochę światła na dżunglę finansów! Z najserdeczniejszymi pozdrowieniami Stefan

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez C. Andreas
Cześć, jeśli chcesz mieć bezwzględną pewność i planowalność, to na pewno sensowne jest zawarcie umowy oszczędnościowej na budowę, o ile oczywiście ustalisz i dostosujesz odpowiednie parametry. Optymalna oferta Deutsche Banku nie jest tu odpowiednia, ponieważ jest zbyt wolna (przydział) i obejmuje podział 50/50. 50% wpłacasz, a 50% otrzymujesz w formie pożyczki. Ważne parametry to: 1. Czas przydziału, który może być elastyczny. Przykład: Czas przydziału: wiosna 2015 Kwota oszczędnościowa 150 000 euro Nie trzeba koniecznie dążyć do osiągnięcia celu w 2015 roku, można już w 2014 roku uzyskać środki, oczywiście z mniejszą kwotą wypłaty, np. 100 000 euro lub: życzenie wypłaty wiosną 2016 r., wtedy można zwiększyć kwotę oszczędności, jeśli chce się uzyskać więcej pożyczek. Wypłata np. 200 000 Uwaga: Wiosną 2015 r. można również wypłacić oszczędności i będzie miał jeszcze 2 lata czasu na skorzystanie z pożyczki. 2. miesięczne obciążenie Niskie oprocentowanie kredytu ma niewielkie znaczenie, jeśli nie jesteś w stanie ponieść miesięcznych opłat odsetkowych i kapitałowych. Dlatego potrzebny jest taryf, który z góry zapewnia niskie obciążenie. 3. Idealne proporcje matematyczne Oszczędzanie na budowę (Riester na zakup mieszkania) opłaca się bardzo dobrze, jeśli zachowasz proporcję 30% do 70%. Im mniej wpłacasz, a im więcej otrzymujesz w formie pożyczki, tym lepiej. 4. Oprocentowanie kredytu Dopiero na tym etapie należy wybrać oprocentowanie kredytu. Na rynku pojawiło się wiele dobrych opcji, ponieważ od maja 2011 r. Alte Leipziger ma nową ofertę, a od czerwca 2011 r. nową ofertę prezentuje BHW. Chętnie przygotuję dla Ciebie bez zobowiązań obliczenia

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Mike Spezi
Flieger pisze: ................ Mam zamiar w średnim okresie (w ciągu 2-5 lat) nabyć nieruchomość. Obecnie mam kwotę około 45 000 euro do dyspozycji i chciałbym ponownie ulokować pieniądze gdzieś indziej.................... Czy ma sens zainwestować tę kwotę od razu w jednej transzy w plan oszczędnościowo-budowlany (BSV)? Dodatkowo, miałbym miesięcznie około 1000 euro do dyspozycji, które również mógłbym zainwestować w BSV. Czy ma sens ulokować razem około 45 000 euro i 1000 euro miesięcznie w BSV?............ Stefan
Cześć Flieger, Krótka i zwięzła odpowiedź co do sensowności. To byłby nonsens! Przy obecnym poziomie odsetek, który moim zdaniem nieznacznie się pogorszy w ciągu 2-3 lat, nie potrzebuję w ogóle umowy oszczędnościowo-budowlanej, bez względu na jej rodzaj, do finansowania. Szczególnie jeśli mam do dyspozycji 45 000 euro własnych środków. Po co więc ponownie płacić opłatę aktywacyjną lub prowizję w wysokości 1550-2250 euro, skoro w tym samym czasie mogę zarabiać odsetki w ciągu 2-5 lat. Inaczej oceniłbym to, gdybyś rozważał nabycie nieruchomości dopiero za 10 lub 15 lat. Ponieważ podałeś kwotę kontraktu oszczędnościowo-budowlanego wynoszącą 150 000 euro, zakładam, że planowana nieruchomość ma mieścić się w tej kwocie. Być może napiszesz coś więcej na ten temat. Konstrukcja Chrystiana jest przypuszczalnie zrozumiała tylko dla niego samego, lub może teraz podać jakieś liczby. Z serdecznymi pozdrowieniami Mike

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez C. Andreas
Cześć Mike, przez wiele lat myślałem dokładnie tak samo jak Ty, dopóki nie dowiedziałem się o zaletach naprawdę dobrych stawek. Taryfa Debeka nie oferuje 5% oprocentowania oraz dodatkowej opłaty kredytowej (efektywne oprocentowanie 5,40% - 5,72%).

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez C. Andreas
Cześć piloci, ponieważ Mike poprosił mnie o przedstawienie moich wyjaśnień w postaci liczb, chętnie to zrobię. Weźmy na przykład taryfę Wüstenrot, taryfę F/X o oprocentowaniu oszczędności 0,5% i oprocentowaniu kredytu 2,8%. Pożądana wypłata/suma budowlana to 240 000 euro Okres kredytowania: 11 lat i 7 miesięcy Wpłata: 45 000 euro Oszczędzanie 1000 euro miesięcznie Przyznanie po 5 latach Scenariusz 1 to: lokata w banku na 3% przez 5 lat. Wynik: 116 919,47 euro (bez podatku od kapitału) Scenariusz 2 - Umowa oszczędnościowo-budowlana Wynik: 104 443,30 euro zatem plan oszczędnościowy w banku byłby o 12 476,17 euro wyraźnie korzystniejszy Aby teraz obliczyć punkt zwrotny, trzeba obliczyć stopę graniczną. Wypłata: 240 000 euro potrzebny kredyt bankowy: 123 080,53 euro potrzebny kredyt z umowy oszczędnościowo-budowlanej: 135 556,70 euro Jeśli teraz ustawi się równą miesięczną spłatę kredytu, odnosząc się do kredytu bankowego, otrzyma się stopę graniczną wynoszącą 4,87%. Oznacza to, że po 5 latach (przy 4 latach okresie spłaty stopa graniczna jest niższa) otrzyma się kredyt oprocentowany na 4,87%. Teraz oczywiście ważne jest, jak będą się rozwijać stopy procentowe. Jednakże dzięki umowie oszczędnościowo-budowlanej ma się pewność planowania i bezpieczny kredyt podporządkowany do hipoteki. Przykład z Wüstenrot to jedno z możliwych rozwiązań, ale nie jest to najlepsza opcja. Na rynku dostępne są inne taryfy, oferowane przez mniejsze kasy oszczędnościowo-budowlane, które pozwalają na jeszcze niższą stopę graniczną.

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Mike Spezi
Cześć Christian, sama nie wspomniałam tutaj o Debeka, ale skoro wrzucasz to do gry, chętnie się do tego odniosę. Oczywiście, również ja uważam za nonsensowne zawieranie umowy kredytowej opartej na oszczędnościach budowlanych w Debeka przy obecnym poziomie oprocentowania. W moim pierwszym poście nie wykluczyłem przecież żadnej kasy oszczędnościowo-kredytowej! Faktem jest, że oprocentowanie w Debeka dla kredytu z umowy oszczędnościowej zawsze wynosiło 5%. Było to bardzo dobre w czasach wyższego oprocentowania kredytu mieszkaniowego i obecnie jest po prostu nieatrakcyjne. Dla mnie potencjalny klient zostałby zaproponowany Produkt Konstantne oprocentowanie, które jest znacznie niższe niż 5% oprocentowanie i dodatkowe koszty związane z zawarciem umowy z Debeka, którą również muszę opłacać! Zgadza się, że podałeś teraz tu sensowne liczby, ale to dla mnie nadal nie jest rozsądne! Dlaczego zaleca się klientowi finansowanie poprzez oszczędnościowe kredyty budowlane jest jasne jak słońce! Jakoś nie chcesz lub nie potrafisz zrozumieć mojego punktu widzenia. Jeśli klient ma już udowodnione oszczędności 45 000 euro, nie potrzebuję finansowania poprzez oszczędnościowy kredyt budowlany. Teraz nie, i prawdopodobnie przez kolejne 3-5 lat również nie. Tym bardziej, gdy chcę nagle zdecydować się na zakup nieruchomości. Nasze warunki dla Produktu Konstantnego na przykład: 10 lat Produkt Konstantny oprocentowanie 2,75% Roczne oprocentowanie 2,95% Maksymalne oprocentowanie 4,55% 15 lat Produkt Konstantny oprocentowanie 3,88% Roczne oprocentowanie 4,02% Maksymalne oprocentowanie 4,88% 20 lat Produkt Konstantny oprocentowanie 4,16% Roczne oprocentowanie 4,30% Maksymalne oprocentowanie 5,13% 28 lat Produkt Konstantny oprocentowanie 4,30% Roczne oprocentowanie 4,43% Maksymalne oprocentowanie 5,24% Dla rocznych okresów między nimi (np. 17 lub 23) oprocentowanie jest średnie. Własny Dom Konstantne oprocentowanie na 28 lat oprocentowanie 4,23% Roczne oprocentowanie 4,36% Maksymalne oprocentowanie 5,21% Dlaczego, do diabła, miałbym teraz jeszcze zawierać umowę oszczędnościowo-kredytową, skoro już mogę udokumentować wymagane fundusze własne??? Pozdrawiam, Mike

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Mike Spezi, plan Fliegera nie brzmiał tak, jakby chciał nabyć nieruchomość impulsywnie, ale raczej mówił o okresie od 2 lat. Polecasz kredyt o stałej stopie procentowej, co oznacza, że jeśli pójdziemy za Twoją radą, przez wiele lat będziemy spłacać tylko odsetki od udziału w kredycie budowlanym nie nabytego, podczas gdy zawierany jest kontrakt oszczędnościowy, który ma następnie spłacić pożyczkę hipoteczną (bez bezpośredniej spłaty)! Dlaczego więc nie zakupić dwukrotnej sumy (lub nawet tylko pojedynczej sumy) za pomocą korzystnego kredytu budowlanego z dostępnym kapitałem własnym w pozostałych co najmniej 2 latach, aby potem od razu spłacić ten udział przy realizacji zakupu, podczas gdy u Ciebie dopiero wtedy zaczyna się finansowanie wstępne częściowo (udział w kredycie nabytym)? Myślę, że aspekt zabezpieczenia stopy procentowej na kredycie budowlanym do zakupu z kapitałem własnym ma sens, zwłaszcza że ostatnie 2 lata pokazują, że odsetki mogą wzrosnąć nawet o 1%, a przy odpowiednim wyborze stawki można uzyskać naprawdę przyciągającą stopę procentową, nawet w krótkim okresie 2 lat!

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Naseweis
Cześć lotniku,

dołączam się do mojego poprzednika Mikea Speczi.

Byłoby nonsensowne zawarcie umowy oszczędnościowej, ponieważ kredyt ratalny jest od lat, i również w najbliższej przyszłości, o wiele tańszy niż finansowanie poprzez umowy oszczędnościowe.

Moja działalność w działalności oszczędnościowej rozpoczęła się lata temu w BHW, następnie Leonberger, Wüstenrot, a dzisiaj znowu BHW.

Ale od kilku lat nie dokonuję już finansowania poprzez kasy oszczędnościowe, gdy są takie wytyczne, jakie podajesz tutaj.

Ponieważ tutaj zarabia tylko doradca kasy oszczędnościowej, a klient płaci zbędne kwoty, które nie są konieczne.

Wytrąbienie

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Mike Spezi
Poprawne, Noelmaxim, Ja też nie wykluczyłem tej drogi. Stałe produkty to tylko przykład, a nawet tam można coś zwrócić, prawda? Pozostaje jeszcze ustalić, w jaki sposób odsetki w umowie oszczędnościowo-kredytowej będą kumulować się do spłacenia długu kredytowego! I jaka byłaby porównywalna miesięczna obciążenie dla takiej samej kwoty kredytu lub inaczej mówiąc, ile procent odsetek mogę sobie pozwolić na porównywalną ratę budżetu hipotecznego? Dobrze, przyznaję, wiele dróg prowadzi do Rzymu. Pozdrowienia Michał

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez NaTwoim13
Mike Spezi, dzięki ;-) Naseweis, nikt nie powiedział, że kredyt ratalny jest zły, przeciwnie!! Również kredyt ratalny może być rozważany przy kupnie samolotu np. za 2 lata, ponieważ być może środki zgromadzone w kredycie budowlanym same w sobie nie wystarczą! Jednak istnieją modele kredytów o stałych ratach i/lub budowlanych, które przewyższają kredyt ratalny! Porównaj kredyt ratalny spłacany w całości w ciągu 20 lat z modelem kredytu budowlanego! Zadanie = ta sama rata, zero ryzyka odsetkowego - czyli 20 lat stałej stopy procentowej w przypadku kredytu ratalnego! Wiesz, kto wygrywa? Model kredytu budowlanego, zakładając że wybierzesz jednego z 3 najlepszych dostawców, co tutaj założę! I piszesz o opłatach i tak dalej!!! Wszystko to jest uwzględnione, a doradca ma prawo do swojej sprawiedliwej prowizji, bo klient również na niego zasługuje! Nie zawsze oszczędzanie w kredycie budowlanym jest rozsądne i nie zawsze to jest panaceum, ale trzeba to porównać, i jak już wspomniałem, kredyt budowlany może przewyższyć kredyt ratalny!!! Na koniec, w dyskusji nie chodziło o porównanie finansowania przy użyciu kredytu budowlanego (jakiekolwiek modele by nie były) z kredytem ratalnym, a o pytanie, czy zaoszczędzenie przez 2 lata jest opłacalne dla oszczędzającego w kredycie budowlanym i powtórzę jeszcze raz, że tak jest!

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Flieger
Kochani uczestnicy forum, Najpierw wielkie dzięki za żywe wpisy! Musiałbym kłamać, gdybym powiedział: Tak, ostatecznie zrozumiałem - wszystko jasne ;-) Być może mogę dodać jeszcze kilka rzeczy: - BSV miałoby na celu poradzenie sobie z częścią wolumenu inwestycyjnego - zakładam raczej, że kwota będzie się mieścić w przedziale 350-450.000€. Jestem świadom, że sam BSV w wysokości 150.000 nie wystarczy - jednakże istnieje także (obecnie) pracująca lepsza połowa, zaległe ubezpieczenia na życie i ewentualne rodzinne wsparcie w realizacji finansowej. W tych okolicznościach BSV byłby dla mnie kamieniem milowym w mądrym zagospodarowaniu obecnie dostępnych środków. Zamiarem konserwatywnego oszczędzającego byłaby, jak już wspomniano, obecna ochrona przed inflacją! Nie podoba mi się pomysł zainwestowania pieniędzy w średnim terminie pod wyższą stopę procentową, ponieważ nie mogę dokładnie określić, kiedy chciałbym zainwestować! DeutscheBank (jasne, chcą zarabiać) naturalnie mówi mi, że nie popełniłbym błędu, mając obecnie dostępne środki i gotowość przydziału na około 5,5 lat z BSV w wysokości 150.000€ - wątpliwe, czy to prawda ;-) Czekam na dalsze sugestie - i chciałbym jeszcze raz podziękować za dotychczasowe odpowiedzi i dalsze posty! Dodatkowe opinie na temat gadania bankowego doradcy są bardzo pomocne! Serdeczne podziękowania i miłego weekendu! Stefan

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Naseweis

Mike Spezi,

dzięki ;-)

Naseweis,

nikt nie powiedział, że [url]kredyt[/url] ratalny jest zły, wręcz przeciwnie!!
[url]kredyt[/url] ratalny może być również potrzebny po 2 latach w przypadku Flieger, ponieważ środki z budżetu oszczędnościowego same mogą nie wystarczyć!

Jednak istnieją stałe modele [url]kredytów[/url], oraz modele oszczędnościowe, które biją [url]kredyt[/url] ratalny!

Ale oczywiście, takie modele oszczędnościowe istniały już ponad 20 lat temu i za każdym razem [url]doradca[/url] budżetu oszczędnościowego twierdził, że finansowanie budżetu oszczędnościowego jest lepsze niż [url]kredyt[/url] ratalny.

Tylko gdy umowa budżetu oszczędnościowego została przyznana kilka lat później, [url]doradca[/url] budżetu oszczędnościowego nagle nie pamiętał niczego.

Porównaj [url]kredyt[/url] ratalny z pełnym spłacaniem w ciągu 20 lat do modelu budżetu oszczędnościowego!
Zadanie = taka sama rata, żadne ryzyko zmiany oprocentowania - zatem 20 lat stałego oprocentowania w kredycie ratalnym!

Gdzie leży ryzyko w przypadku [url]kredytu[/url] ratalnego z 20-letnim okresem ważności oprocentowania ?

Wiesz, kto wygrywa? Model budżetu oszczędnościowego, zakładając, że wybiera się jeden z trzech najlepszych dostawców, co tutaj zakładam!

Och tak - czy udzieliłeś na to podpisanej gwarancji ?
Słyszę takie bzdury ciągle, ale gdy upływa kilka lat, a umowy budżetu oszczędnościowego wciąż nie zostały przyznane,
wtedy zawsze padnie stwierdzenie, że wtedy nie mogliśmy tego wiedzieć.

I potem piszesz o opłatach i tak dalej!!! Wszystkie są uwzględnione i [url]doradca[/url] zarobił na nie zasłużenie pieniądze, klient również zarobił!

Bausparen nie zawsze jest sensowny i nie zawsze jest panaceum, ale trzeba to zestawić z kredytem ratalnym i, jak powiedziałem, może przewyższyć [url]kredyt[/url] ratalny!!!

To jest niemal nigdy rzeczywistość!

Na zakończenie, dyskusja nie dotyczyła porównania finansowania budżetem oszczędnościowym (jakiekolwiek model) [url]kredytu[/url] ratalnego, lecz pytania, czy opłaca się zaoszczędzać przez następne 2 lata do budżetu oszczędnościowego, i należy powiedzieć, że tak!

Cześć..











Rzeczywiście, chodziło o to, czy opłaca się zawrzeć umowę budżetu oszczędnościowego na 2 lata.

Moim zdaniem zdecydowanie nie.

Nie mam nic przeciwko umowom budżetu oszczędnościowego, ale trzeba wiedzieć, kiedy można je zawrzeć!

Pozdrowienia

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez C. Andreas
Cześć, Jak wszyscy doszliście do dwóch lat? Pytanie brzmiało: Planuję w średnim okresie (w ciągu 2-5 lat) nabyć własność Wskazałem krótko, że jednorazowa wpłata może się opłacać, z miesięcznym oszczędzaniem, jeśli przydział nastąpi za 5 lat. Gdyby przydział miał nastąpić za 2,3,4 lata, mielibyśmy jeszcze lepszą stopę odsetkową, dzięki czemu konto oszczędnościowe na budowę ma wyraźne korzyści. Nawiasem mówiąc, można również za pomocą oszczędzania na budowę doprowadzić do przydzielenia umowy w ciągu 1 roku. To jest możliwe. Oraz oczywiście 2,3 lub 4 lata również są możliwe. @Mike 28 lat stała SZ 4,30% EJ 4,43% GEZ 5,24% W tej gamie lat zwycięzcą testów był przy Stiftung Finanztest Deutsche Ring z łącznym oprocentowaniem około 4,7% w ciągu 30 lat. Ten model stały przewyższył każde finansowanie anuitetowe w momencie testu, jeśli chodzi o czas trwania.

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Naseweis
Cześć,
C. Andreas;44522 pisze: Testsieger dieser Laufzeit bei Stiftung Finanztest war der Deutsche Ring mit einem Gesamtzins von ca. 4,7% auf 30 Jahre Laufzeit. Dieses Konstantmodell schlug zum Testzeitpunkt jede Annuitätische Finanzierung, bezogen auf die Laufzeit. Ta wypowiedź jest świetna. Nikogo nie obchodzi, że ten model był lepszy w momencie testu. W przeszłości finansowanie budowlane często było o wiele lepsze. Ale to było ponad 20 lat temu! Wtedy warunki bankowe wynosiły ponad 7%. Mądrala

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez C. Andreas
Cześć Mądralo, test znajduje się w numerze 04/2011.

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez fvf-makler
WITAJ, Problemem w całej tej historii jest fakt, że w ciągu najbliższych 2-5 lat ma nastąpić sfinansowanie. kredyty na przyszłość odpadają, ponieważ chodzi o nową budowę/kupno (bez konkretnej inwestycji). Tak jak to zrozumiałem, klient jest zainteresowany obecną podstawą kalkulacji/stabilnością stóp procentowych, co można osiągnąć tylko poprzez umowę oszczędnościową. Nikt nie zna warunków finansowania za 2-5 lat. Jeśli klient chce całkowitej stabilności stóp procentowych, musi być też skłonny coś zrobić. Czy ta decyzja była słuszna, pokaże jedynie przyszłe oprocentowanie, którego nikt nie może przewidzieć. Ja także byłem całkowitym przeciwnikiem umów oszczędnościowych, co szczególnie widoczne jest na obecnym rynku finansowym. Inni udzielające kredytów są aktualnie dość drogie. Jednakże rynki mogą się odwrócić, tak więc umowa oszczędnościowa może być opłacalną inwestycją. Jednak trzeba mieć na uwadze jedno: nigdy nie stawiaj wszystkiego na jedną kartę. Pozdrowienia Pośrednik FVF

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Naseweis
C. Andreas pisze: Cześć, jak wszyscy doszliście do 2 lat? Pytanie brzmiało: Mam zamiar w średnim okresie (w ciągu 2-5 lat) nabyć własność W skrócie wyjaśniłem, że jednorazowa wpłata może być opłacalna, jeśli odbywa się ona z miesięcznym oszczędzaniem i zrealizacja nastąpi za 5 lat. Gdyby zrealizowano to za 2,3,4 lata, mielibyśmy jeszcze lepszą stopę procentową, co czyni obiekt oszczędnościowy bardziej atrakcyjnym. Nawiasem mówiąc, poprzez oszczędzanie na budowaniu można osiągnąć dojrzałość umowy w ciągu 1 roku. Jest to możliwe. Oczywiście można to zrobić także w ciągu 2,3 lub 4 lat. @Mike 28 lat Stała Wkładka 4,30% Roczna Stopa Oprocentowania 4,43% Oprocentowanie Efektywne 5,24% Zwycięzcą testu Stiftung Finanztest w tej długości był Deutsche Ring z ogólnym oprocentowaniem prawie 4,7% przy okresie spłaty 30 lat. Według Finanztest 2011/4 finansowanie w Deutsche Ring trwa łącznie 29 lat + 5 miesięcy = w tym czasie należy zapłacić łącznie 269.762 € za finansowanie w wysokości 150.000 €; W Schwäbisch-Hall finansowanie trwa tylko 25 lat + 1 miesiąc = w tym czasie należy zapłacić łącznie 251.034 €. Trzeba więc zauważyć, że Schwäbisch-Hall jest tutaj zwycięzcą testu! No cóż, dla niektórych 18.782 € to nie dużo pieniędzy. Ten model stały pokonał finansowanie annuitetowe w momencie testu pod względem czasu trwania.
Cześć Andreas, Czy to możliwe, że nie poprawnie interpretujesz test? Pozdrowienia PS: zapomniałem wspomnieć, że oprocentowanie efektywne w Schwäbisch Hall wynosi 4,62%, a w Deutsche Ring 4,60%.

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć cwaniaczku, najpierw chcesz potępić modele oszczędności budowlanych bez odniesienia do pytania wejściowego (chodziło tutaj wyłącznie o zawarcie umowy oszczędnościowej budowlanej), a potem porównujesz jeszcze jabłka z gruszkami! Proszę porównać obie obciążenia ze sobą, wtedy zrozumiesz różnicę między jabłkiem a gruszką! Jeśli ktoś jeszcze wprowadzi element śliwki (model stały na 20 lat), to koszty ogólne będą jeszcze niższe!! Przede wszystkim, proszę przygotować ofertę kredytu ratalnego i porównać ją z ofertą Schwäbisch Hall, zobaczysz - w przeciwieństwie do twojego twierdzenia - że nawet oferta Schwäbisch Hall, czyli natychmiastowe finansowanie oszczędności budowlanych, pokonuje kredyt ratalny, zakładając te same warunki! Ale powiem ci, że na 25 lat jest jeszcze lepiej niż z Schwäbisch Hall!

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Naseweis
Cześć Noelmaxim, nie potępiam modeli oszczędnościowych, ale wyraziłem opinię, że nie zainwestowałbym tu około 50 000 €. Porównanie w czasopiśmie Stiftung-Warentest dotyczy regularnego oszczędzania, a nie natychmiastowego uzupełnienia umowy oszczędnościowej. W tym teście składka w Schwäbisch Hall jest o zaledwie 56 € wyższa w okresie oszczędzania (13 lub 14 lat). Nie mogę sobie wyobrazić, że klient nie byłby w stanie wygospodarować tych 56 €, aby zaoszczędzić około 19 000 € na finansowaniu. Jeszcze kilka myśli do przemyślenia! Według testu umowa oszczędnościowa u Deutsche Ring trwa od podpisania do przeznaczenia na zakup nieruchomości 14 lat i 11 miesięcy. Około 30 lat temu umowa oszczędnościowa w BHW trwała około 7,5 roku do przeznaczenia na zakup nieruchomości. Pozdrowienia!

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Mała Mądrości, jesteś w błędzie, twój sposób myślenia nie wynika z praktyki! 50 euro na raz to dużo, a jeśli tak po prostu podajesz tę kwotę, dlaczego nie podać od razu 50 euro więcej na 20 lat i dlaczego nie od razu 100 euro więcej, wtedy byłoby to na 17 lat i koszty byłyby jeszcze niższe !!! Przepraszam, jak już powiedziałem, porównujesz jabłka do gruszek, które są nawet nie z rynku, ale z dyskontu! Jaki to jest porównanie, BHW BSV kilkadziesiąt lat temu było, podobnie jak wszystkie inne taryfy z tamtego czasu, w każdym aspekcie znacznie gorsze, zwłaszcza do czego prowadzi przypisanie w ciągu 7,5 roku, jeśli w tym czasie trzeba było płacić odsetki od pożyczki z góry, które były dwa razy więcej niż dzisiaj!!

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Naseweis
Cześć Noelmaxim, czy możliwe, że 30 lat temu jeszcze nie pracowałeś w branży finansowej? Bo tylko wtedy mogę ocenić Twoją odpowiedź! Wydaje się, że brakuje Ci niezbędnej wiedzy z tamtego czasu. Pozdrowienia

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez C. Andreas
Cześć Nasewies, Przepraszam, Twoje wypowiedzi są bezkompromisowe. Jeśli zakładasz 30-letni okres trwania, to musisz również brać pod uwagę 30 lat, a nie 25 lat. Jeśli teraz obliczę dla Ciebie model stałej opłaty przez 20 lat, to wypadnę lepiej pod względem kosztów ogólnych, niż w przypadku Twojego modelu ze Schwäbisch Hall. Nie możesz porównywać jabłek z gruszkami.

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć spryciarzu, nie, ale wielokrotnie zdobywca Diamentowego tytułu i zwycięzca Top 100 dla dużej firmy, dla której również pracowali! Odnośnie do wykształcenia, doświadczenia i studiów ;-) To wystarczy i mogę to również zsumować 1:1, nie musiałem być aktywny 30 lat temu! Poddaję się, masz rację, koniec!

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez Naseweis
Cześć Noelmaxim, o co chodzi z tym wszystkim... Tutaj nie chodzi o to, kto ma rację! Po prostu powinieneś zaakceptować w forum, że inni mogą mieć inne zdanie. Wydaje się, że traktujesz to forum jako platformę reklamową dla swojej firmy. Ja natomiast uważam to forum raczej jako miejsce do wymiany informacji. Dlatego nie znajdziesz ode mnie tutaj danych adresowych. A teraz nie będę się więcej wypowiadać na ten temat. Pozdrowienia! Naseweis

Re: Czy warto dla mnie zawrzeć umowę oszczędnościową na cele mieszkaniowe?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Naseweis, jestem znowu tu! Dlaczego zawsze wyrażają tyle negatywnych rzeczy jak prowizje, platformy reklamowe czy własne interesy????? Ja też informuję, a gdy piszą bzdury, to poprawiam to fachowo swoją wiedzą! Uważam, że to jest bardzo ważne! Bardzo mi przykro, że nie potrafią rozpoznać, kiedy coś jest do dyskusji ogólnej i kiedy nie ma czarno-białych odpowiedzi!!!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata