Przepraszam, ale moje zdanie na temat Grecji jest zupełnie inne. Nie wszyscy Grecy brali, nie w ten sposób, że cała ludność Grecji wzięła tyle, co spowodowało bankructwo!
Nie, nieliczni Grecy wraz z innymi nielicznymi osobami z pozycji kierowniczych innych krajów (w tym także z Niemiec!) popełnili przestępstwa i świadomie wypracowali spekulacyjne rekordowe zyski i stopy zwrotu, przyjmując na siebie upadek finansowy Grecji!
Innymi słowy, Grecy zostali oszukani ze z góry zaplanowanym przedłużaniem niewypłacalności na poziomie
kredytów w sposób absolutnie celowy i przestępczy!
Na przykład EBC udziela
kredytów bankom, także niemieckim, w przybliżeniu od 1-3%, a te banki udzielają tych
kredytów Grecy na dalsze inwestycje, nawet jeśli nie mieli oni już zdolności kredytowej. Dlatego żądano od Greków około 12% odsetek, co stanowi około 10% czystego zysku bez żadnego ryzyka dla pośredników między EBC a Grecją, ponieważ te banki nie miały żadnego zabezpieczenia ze strony Greków, ale także nie gwarantowały za nich żadnych środków, a tymczasem my!
Dlatego też musiało zostać udzielone kilkanaście miliardów
euro jako gwarancja,
za którą przeważnie odpowiadamy my, oprócz innych!
I teraz przychodzisz i mówisz, że Grecy wzięli za dużo i dlatego garnek jest pusty!
To po prostu nieprawda, do tego garnka mogli sięgnąć tylko nieliczni Grecy, a garnek nigdy nie powinien być tak wypełniony! Dlatego Grecja została świadomie doprowadzona do bankructwa, a 99% Greków nie miało z tego nic ani nie mogli nic na to poradzić!
Ale zamiast rzeczywiście wziąć pod lupę banki, które to spowodowały, przedstawia się w prasie obrazowo, że to Grecy są winni, i miliony baranów to nawet wierzą! (przepraszam, nie mam na myśli Ciebie osobiście!)
A potem, jeśli Irlandia znów jest bankrutem, to tak naprawdę już dawno byli nim, jeszcze przed Grekami, potem dochodzą Portugalczycy, a być może Hiszpanie, a potem Włosi i znów usłyszymy, eeeeee, to Irlandczycy, to ich wina, to Portugalia wina, to Hiszpanie winni, a Włosi sowieso?????
Nie, fakt jest taki, że winne są banki, a właściwie rządy, które dążyły do
euro i znały działania banków i nic nie robiły w tej sprawie!
Ponadto już przed wprowadzeniem
euro było jasne, że pomiędzy państwami istnieje absolutne nierównowagi rynkowe, a kraje, które w dużej mierze żyją z turystyki i zaziki, nigdy nie będą w stanie nadążyć za rozwojem, jeśli muszą płacić 5-10 razy więcej odsetek od
kredytów niż inne kraje, w których gospodarka i wzrost już funkcjonują o wiele lepiej. I wtedy Grecy, którzy nie otrzymali absolutnie nic z tych gór długu, muszą słuchać od mistrza w eksporcie, że wszyscy Grecy to chciwi leniwcy, za których teraz musimy płacić!
To jest dokładnie to, czego prawie nie mogę uwierzyć, że zwykłe społeczeństwo połyka te brednie i nie potrafi zrozumieć, co tak naprawdę się dzieje, ale nie twierdzę, że mam rozwiązanie, które gwarantuje sukces, ale to, co się stało, jest zdecydowanie złe, i to samo powinno wystarczyć, żeby przyjąć przekonanie, że można było by to zrobić inaczej, gdyby w końcu ktoś wskazał winnych, a nie są to Grecy, ani Ci, którzy otrzymują zasiłki dla bezrobotnych, ani Cyganie czy jedzący paellę, a ci, którzy od 2008 roku schowali pod paznokciami miliardy zysków wzrostowych, ponieważ nie zauważyłem podwyżek wynagrodzeń ani obniżek podatków, ani odbudowy szkół czy obniżek cen paliwa, ani negocjacji płacy minimalnej czy inwestycji w edukację!
Około 400 miliardów po prostu zniknęło, a przy tym wszyscy wystawiamy rachunki na rzecz setek miliardów, aby ratować
euro, którego coraz mniej mamy!
Dlaczego w ogóle powinniśmy ratować
euro ???
To nam nic nie daje, jesteśmy wszyscy zadłużeni na ponad 20 000 €, niezależnie od tego, czy mamy coś czy nie, a gwarancje dochodzą jeszcze w górę, kiedy cały syf się rozleci, więc nie ratujemy
euro dla siebie, tylko dla tych, którzy stale wciągają zyski i pozwalają nam bawić się gwarancjami, jasne, że nie chcą stracić
euro, bo to najfajniejsza zabawa, jaką kiedykolwiek grali, a na zewnątrz wszyscy Europejczycy zrzucają sobie nawzajem winę do butów!
Państwa nie potrzebują
euro, ale ludzie i lobbysta z ekspertami w gospodarce i bankach na pewno z tego korzystają. Można by powiedzieć, że grają przeciwko sobie lud i rządy, dlatego państwo nie może już reprezentować ludu tak, jak to było planowane i oczekiwane, a państwu zaoferowano śrubokręgi od systemu bankowego i musi się liczyć z tym, że jeśli nie będzie współpracować, to grozi mu śmierć! Państwo boi się śmierci i nie ma już władzy, a nikt nam tego nie powie, trzeba zwrócić uwagę, aby zauważyć, jak nasi przywódcy udają władzę, gdy ugięli się przed lobbystami!
Teraz wiesz, co się dzieje, i mam nadzieję, że wielu ludzi, najlepiej cała Europa, a nawet cały świat, wkrótce ujrzy światło!
Wielcy kapitaliści i banki od dawna zawiesili nasz kraj za szyję, nie mogą się rozpaść, a nawet jeśli się to stanie, tylko państwo poniesie konsekwencje, ponieważ ci, którzy są zabezpieczeni na tej linie, mają od dawna wszystko pod kontrolą, tylko my nie jesteśmy zabezpieczeni, a idioci, którzy ostatecznie płaczą za ryzyko! To dlatego tak absurdalne jest to, gdy Merkel w swoim przemówieniu oznajmia, że nasze oszczędności są bezpieczne, drogie koleżanki i drodzy koledzy!
Ona nie ma czym zabezpieczyć !!! Państwo samo jest od dawna bankrutem i zależne od banków, i dlatego państwo nie może nic zrobić wobec działań przestępczych, jego ręce są związane i ma sznur na szyi! Całkowicie bezradne i bezsilne, jak to już słowo mówi, Bez władzy!
Państwo samo jest uzależnione od
kredytów, a to właśnie nimi jest szantażowane, i gdy państwo jest szantażowane, oznacza to, że wszyscy jesteśmy szantażowani, aby możliwie niewielu spostrzegło, z dołu zostaliśmy obciążeni gwarancjami zamiast bezpośrednio nas okradać, bo nawet największy idiota zauważy, gdy nagle ma w kieszeni 5 zamiast 10 € (Grecy dopiero co zauważają, a my przyjdziemy, tylko cierpliwości!) i wtedy pojawia się zła atmosfera, co na pewno nie służy grze, którą wielcy kapitaliści tak chętnie grają i nikt z nich nie przestanie, zanim gra się nie załamie, nikt! (dlatego przyjdzie jeszcze i na nas!)
Rozwiązanie nie jest piękne, ale leży na wierzchu, i tylko wtedy, gdy masy zauważą, co leży na wierzchu, coś się zmieni! To jest moja odpowiedź na twoje pytanie, Super Lunar!
Dobranoc, muszę tu trochę jeszcze popracować!
To miały tych kilka przykładów
Dzisiaj np. przeczytałem, że w Grecji zmarli emeryci mogą przekazać swoje emerytury dzieciom... Nieważne.
W żadnym wypadku nie chcę prowadzić łomotu Grecji. To zostawiam BILD i innym.
W innym forum przeczytałem bardzo dobry wpis na temat całej sytuacji z EBC, bankami i Grecją, który dobrze podsumowuje sytuację, chociaż ja nie podzielam stanowiska, że Grecy nie ponoszą żadnej winy.
Co o tym myślisz, Bolitho? Czy ta sytuacja jest trafna?