- śr lip 13, 2011 4:45 pm
Cześć wszystkim,
W zeszłym tygodniu podpisałem umowę oszczędnościową. Po namyśle (wiem - było to głupie) przeliczyłem koszty i niskie oprocentowanie kapitału, które sprawiają, że korzyść wynikająca z pożyczki zostaje w moim przypadku zniwelowana.
Chciałbym więc odstąpić/rezygnować. Umowę podpisałem w placówce, więc moje prawo do odstąpienia w ciągu 14 dni nie ma zastosowania, prawda? Czy mimo to zadziała, jeśli wyślę odstąpienie?
Dzisiaj byłem w placówce i szczerze mówiąc, poczułem się dość stłoczony. Ostatecznie nie zrezygnowałem z umowy, ale uzgodniliśmy, że jeszcze raz się nad nią zastanowię przez weekend. To nie do końca mój plan.
Decyzje podejmuję chyba lepiej w spokoju, samotnie i w domu. Nie jestem pewien, czy jeszcze tam wrócę.
Teraz pytanie: Czy wystarczy, jeśli po prostu wyślę odstąpienie do odpowiedniego banku oszczędnościowego? Jeśli nie, co w najgorszym przypadku może się stać? Na przykład, czy ta opłata za zakończenie w wysokości 1% może zostać zatrzymana? Byłoby to dla mnie małą katastrofą.
Pozdrowienia i z góry dziękuję,
Alex