Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych tematów związanych z finansami.

Re: Pytanie dotyczące odsetek.

Napisany przez Sular
Cześć, mam ogólne pytanie na temat pieniędzy, odsetek i długów. Ogólnie mówiąc (nie jestem specjalistą finansowym!) każde państwo na świecie pożycza swoje pieniądze od banku centralnego, w zamian wystawiając weksle (obligacje skarbowe lub cokolwiek innego). Innymi słowy, państwo pozyskuje swoje środki za pośrednictwem kredytu w pewnym sensie. Teraz pojawia się moje pytanie. Ilość długów zawsze jest większa niż ilość istniejących pieniędzy ze względu na odsetki. Jak w takim razie kiedykolwiek możliwe jest spłacenie długów? Jeśli spojrzeć na to logicznie, jest to absolutnie niemożliwe. Ogólnie można powiedzieć, że ilość pieniędzy reprezentowana przez wszystkie długi zawsze jest większa niż ilość istniejących pieniędzy. W jaki sposób system może działać długoterminowo, jeśli spłata długów jest niemożliwa? Ilość długów musi więc nieuchronnie stale rosnąć, a upadek systemu jest już zaprogramowany? Czy popełniam w tym rozumowaniu błąd?

Re: Pytanie dotyczące odsetek.

Napisany przez 2Bolitho
Nie, myślisz zasadniczo dobrze. Oczywiście można przestać drukować pieniądze i zamiast tego zwiększyć ilość dóbr i usług, które tworzą wartość. Z tych nowych wartości można byłoby potem realnie spłacić długi. Jednak z izolowanym spojrzeniem na pieniądze nie jest to możliwe. Ta książka może pomóc Ci jeszcze lepiej zrozumieć te kwestie: https://ci4.pl/forum/viewtopic.php?t=7590 Wytłumaczone jest w niej doskonale, czym tak naprawdę jest pieniądz i w jaki sposób zachowuje się jego wartość.

Re: Pytanie dotyczące odsetek.

Napisany przez EuroPaule
Sular pisze: Po prostu mówiąc (nie jestem mistrzem finansów!), każde państwo na świecie po prostu bierze swoje pieniądze od banku centralnego, w zamian wystawiając im weksle (obligacje państwowe lub coś podobnego). Zatem w pewnym sensie pozyskuje swoje kapitał poprzez kredyt.
Cześć, To nie do końca prawda. Państwa refinansują się poprzez obligacje państwowe, które są obrotne na rynkach kapitałowych. Stąd pochodzi także cała kwestia wzrostu odsetek, które kraje takie jak Grecja, Irlandia itd. (a teraz także USA) muszą płacić za nowe długi. Banki centralne dostarczają bankom kredytów w danej walucie, co stanowi fundament wysokości stóp procentowych w tej strefie walutowej. Ponadto jest to sposób kontrolowania ilości pieniądza w obiegu. Prawdą jest, że kapitał, którego nie uzyskuje się z wpływów podatkowych, pochodzi z kredytów udzielanych przez inwestorów kapitałowych. Cytat autorstwa Sular Teraz pojawia się moje problem. Ilość długów zawsze dzięki odsetkom jest wyższa niż ilość pieniędzy, które istnieją. Jak więc kiedykolwiek jest możliwe spłacenie długów? Z logicznego punktu widzenia nie ma na to szans. Ogólnie można powiedzieć, że ilość pieniądza wszystkich długów zawsze jest większa niż ilość istniejącego pieniądza. Cieszmy się, że to nie jest naprawdę Twój problem. A może jednak chcesz zostać ministrem finansów? Skąd czerpiesz informacje, że długi są większe niż ilość pieniędzy? Ilość pieniędzy powinna od zlikwidowania zabezpieczenia złota odzwierciedlać całą wartość produkcji gospodarczej. Czyli także obszar, który rzeczywiście zostaje wytworzony, a nie tylko długi państwowe. W moim rozumieniu ta wypowiedź więc nie jest prawdziwa. Co ponadto pomijasz, to prędkość obiegu pieniądza. Przykład: sprzedawca owoców sprzedaje za euro jabłka fryzjerowi. Później idzie do fryzjera i opłaca tę samą euro za swoją fryzurę. Ta sama euro była w tym procesie warta trzy euro. Fryzjer miał ją dwa razy, a sprzedawca owoców raz. Choć jest tylko jedna. I to być może nawet tego samego dnia. Z tego powodu ilość pieniędzy wyemitowanych przez bank centralny w tym przypadku nie ma znaczenia, o ile każdy nie trzyma swoich pieniędzy w domu i nie trzyma ich w obiegu. Pozdrowienia, Paule

Re: Pytanie dotyczące odsetek.

Napisany przez 2Bolitho
EuroPaule pisze: Z tego powodu ilość pieniędzy emitowanych przez bank centralny nie ma w tym przypadku znaczenia, o ile każdy nie przechowuje swoich pieniędzy w domu i utrzymuje je w obrocie.
I właśnie w tym tkwi problem. Podobnie byłoby, gdyby wszyscy ludzie jednocześnie próbowali zlikwidować swoje konta, zrównoważyć roszczenia i dochodzić zobowiązań. W takiej sytuacji duża część zobowiązań pozostałaby niezabezpieczona, ponieważ po prostu brakuje wystarczającej ilości pieniędzy. I tak właśnie wynika to nieuchronnie (logicznie konieczne) z charakteru tworzenia pieniądza w kombinacji z odsetkami. Pytanie brzmi jednak, co tak naprawdę jest pieniądzem? To, że istnieją pewne możliwości w tej kwestii, pokazują różne ilości pieniądza M1, M2 i M3. Myślę, że znowu rozmawiamy tylko o ilości pieniądza M1. A tak swoją drogą, ponownie całkowicie się z Tobą zgadzam.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata