Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez John
Cześć wszystkim,

po tym, jak spróbowałem zgłębić skomplikowany temat ubezpieczeń emerytalnych, miałem trzy dni temu rozmowę doradczą z agentem ubezpieczeniowym.

Ten sam agent zajmuje się już moim ubezpieczeniem na wypadek kradzieży oraz ubezpieczeniem OC.

Moje pierwotne założenie było takie:

Mam teraz prawie 23 lata i obecnie otrzymuję od pracodawcy tylko 40€ (od 2006 roku), które są inwestowane w fundusze. Na początku sierpnia kursy funduszy spadły...

Po tym, jak pośrednik obliczył dla mnie moją lukę w zabezpieczeniu, było to bardzo zaskakujące.

Jego program wskazał najbardziej sensowną emeryturę po wprowadzeniu kilku moich danych.

Program ten uważał, że najlepsze opcje to renta podstawowa (Rürup?) i renta Riester. Sam pośrednik również bardzo je polecał. Nie uzasadnił jednak tego szczegółowo.

Pominiął dynamiczne zwiększanie w przypadku Rüruprenten. Czy można to wykluczyć z umowy?

Po ustaleniu kwoty, jaką chciałem co miesiąc wpłacać, nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Nie będę teraz rozwodził się nad ofertą (klasyczna renta podstawowa), ale w moich oczach był to żart. Mniej więcej w wieku 65 lat miałbym otrzymać dwukrotność miesięcznej wpłaty na umowę ubezpieczenia w postaci renty dożywotniej, którą wpłacam od 22 roku życia.

Jego program czasami sugerował, że należy przyjrzeć się portfelowi moich funduszy. Jego kwalifikowana advice była taka, że przy obecnych kursach można by w niektóre zainwestować. W długim okresie.

Chce mnie oszukać?

Natychmiast pokazał mi swoje zbiory funduszy (z datą 31.01.2011) z jakimiś gwiazdkami ocen.

Prawie nie mogłem powstrzymać uśmiechu.

Teraz, gdy chce przesłać mi kilka ofert pocztą elektroniczną, poruszyłem kolejny temat.

Mianowicie własne mieszkanie lub nieruchomość.

Wszystko dokładnie sobie zapisał, jaka kwotą planuję (100-200€) i również chciał mi wysłać kilka ofert pocztą elektroniczną.

Jednak ja sam jeszcze nie jestem pewien, co w ogóle uwzględnić. Na pewno chcę mieć własne mieszkanie. Ale jak najlepiej zdobyć kapitał początkowy?

Rozmowa trwała aż 2 godziny i jakoś nie doszliśmy do porozumienia.

Na razie chciałbym odłożyć sprawę Rürup/Riester. To w ogóle nie jest według mnie odpowiednie. Ani z punktu widzenia zainwestowanych pieniędzy, ani z punktu widzenia miesięcznej renty w przyszłości.

Dla mnie najważniejsze jest teraz posiadanie własnego mieszkania. Chciałbym móc zabezpieczyć finansowanie mieszkania w ciągu 8-10 lat.

Teraz pytanie, jak?

Jakie są obecnie stopy procentowe w programach oszczędnościowych bankowych? Czy można ogólnie powiedzieć, że programy oszczędnościowe są bardziej opłacalne niż umowy oszczędnościowe na cele mieszkaniowe?

Cały ten temat jest dla mnie bardzo interesujący i nie dałem się wmanewrować w coś przez tego pośrednika. Jednak czytając o każdej możliwości zabezpieczenia finansowego, pojawiają się opinie, że wszystko to legalne oszustwo i nonsens. Trudno jest wyrobić sobie własne zdanie na ten temat.

A co w takim razie obecnie jest sensowne?

Czy macie jakieś książki, strony internetowe lub ogólne wskazówki, gdzie można uzyskać niezależne informacje?

Na kolejnej konsultacji chciałbym zasiąść z własnymi obliczeniami i informacjami przy stole z pośrednikiem i omówić te kwestie.

Dziękuję i pozdrawiam,

John

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez EasyD
Przed zastanowieniem się nad emeryturą lub własnym domem, ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy powinno mieć pierwszeństwo. Po prostu dlatego, że w momencie, gdy cokolwiek im się przydarzy przed osiągnięciem wieku emerytalnego, cała konstrukcja kruchości się zawali. Oznacza to, że nie będą mieli już pieniędzy, aby odłożyć coś na emeryturę w tym przypadku, ani później opłacać rat za kredyt hipoteczny na Dom.

Który produkt jest odpowiedni dla ich potrzeb, nie da się powiedzieć z daleka. Brakuje zbyt wielu informacji.

Jeśli chodzi o rentę kapitałową: Jeśli mają wysokie obciążenia podatkowe, wtedy można to rozważyć. Jeśli mówią o tym, że dożywotnia emerytura wynosi 2,5-krotność ich miesięcznej kwoty oszczędności, to musi być to wartość gwarantowana. Moim zdaniem jest to w porządku i normalne. Cała emerytura powinna jednak być o wiele wyższa, nawet w przypadku tradycyjnej wersji.

Czy są Państwo klasycznym, a więc mało ryzykownym typem inwestora?

Bo oczywiście, jeśli bierzemy pod uwagę tylko wartości gwarantowane, na ogół będzie to długa droga do pokrycia swojej luki wiekowej.

Rozumiem, że Państwa własny Dom ma ogromne znaczenie. Niemniej jednak nie powinni tracić z oczu kwestii związanych z emeryturą, ponieważ to, czego dziś nie zainwestują, oznacza znacznie wyższe składki na pokrycie tej luki w przyszłości.

Jeśli mówią Państwo o okresie ośmiu lat, to konto oszczędnościowo-budowlane mogłoby być rozważaną opcją. Niemniej jednak odradzam wariant z dofinansowaniem z programu Riester, między innymi z powodu opóźnionego opodatkowania.

Oprócz konta oszczędnościowo-budowlanego, poprzez które budują Państwo kapitał własny, poleciłbym zająć się emeryturą.

Ale jak już wspomniałem, John: Najwyższy priorytet przed wszystkim ma ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy!

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez eltoro

Jeśli masz wysokie obciążenie podatkowe, to warto rozważyć tę opcję.

Czy indywidualna polisa emerytalna ma jakieś zalety w porównaniu do polisy Riester?

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Gerd
Jeśli chodzi o nieruchomości, fakt, że umowa oszczędnościowa mieszkaniowa jest najlepszym rozwiązaniem. Oprocentowanie może nie jest imponujące, ale w zamian otrzymują Państwo korzystny kredyt budowlany. Rürup opłaca się dla osób o wysokim obciążeniu podatkowym, jak już zostało powiedziane. W przeciwieństwie do Riester, tutaj można ulokować do 20 000 € z ulgą podatkową (w 2010 r. 70% podlegających odliczeniu podatkowemu). W przypadku Riester jest to tylko 2100 €. Dodatkowo, od uzyskanej oszczędności podatkowej należy odliczyć dopłaty. Aby efektywnie korzystać z programu Riester, powinienem wpłacać tutaj 4% mojej pensji brutto. W przypadku Rürup, sam decyduję o wysokości składki.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Rosengarten
Przeczytałem to dwa razy. Jestem również zdezorientowany. Wygląda na to, że żadne produkty finansowe nie są dla Ciebie odpowiednie. Jeśli nie potrafisz znieść wahaniach na giełdzie, po prostu sobie odpuść. Jeśli nie możesz pogodzić się z wynikami w innej dziedzinie, czyli bezpieczeństwem, również sobie odpuść. I czy naprawdę wierzysz, że możesz zebrać wystarczającą sumę na nieruchomość inwestując 100-200 euro w ciągu 8 lat? doradca powinien jasno i wyraźnie powiedzieć Ci, że to nie jest dla Ciebie odpowiednie.
I wydaje mi się, że zawsze inni mają winę (kto zmusza Cię do zakupu funduszy, Ty biedny człowieku?), według tego co piszesz. Masz 22 lata i jesteś w samym środku życia. Weź odpowiedzialność na siebie. Zainwestuj swoje pieniądze w swój rozwój i osiągnij stały wzrost dochodów. Wtedy możesz sobie łatwiej pozwolić na nieruchomość i emerytura nie powinna być już problemem. W ten sposób osiągniesz najlepsze stopy zwrotu dla swojego życia.
Po pierwsze należy zabezpieczyć się przed ryzykiem. Dopiero potem można myśleć o innych rzeczach.
@eltoro
To jest podstawowa emerytura. Dodatkowa opcja. Dla osób prowadzących własny biznes, jedyna... z tego powodu rzadko opłaca się to dla pracowników. Jest dostosowane do innych potrzeb.
@Gerd
Oszczędzanie na budowę domu jest ostatecznie zakładem. Skąd możesz wiedzieć, czy za 8 lat oprocentowanie na rynku nie będzie niższe? A wtedy przez 8 lat inwestowałeś w drogi produkt z odsetkami poniżej inflacji. Ten produkt istnieje praktycznie tylko w Niemczech i Austrii. Gdzie indziej na świecie raczej nie ma... i to z dobrego powodu.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Naseweis
Cześć,

uważam, że wprowadzenie jest świetne!

22-latek, który uważa, że ma wiedzę na temat inwestycji, chce oszczędzać 100 - 200 € miesięcznie, aby za 8 - 10 lat móc sfinansować zakup mieszkania.

Teraz oczekuje on propozycji od ekspertów tutaj na forum, jak najlepiej osiągnąć ten cel.

Brakuje jednak pełnych informacji na temat jego obecnej pracy, dochodów, majątku, rodziny itp.

Nie jest także jasne, ile może kosztować mieszkanie.

Po rzuceniu okiem w moją kryształową kulę zauważyłem,
że w niektórych miejscach można dostać mieszkania własnościowe za 30 000 €.

Dlatego najlepiej jest założyć konto oszczędnościowe i oszczędzać na ten cel.

Pozdrowienia, Mędrek

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez EasyD
Podczas oszczędzania budowlanego, Rosengarten, zawsze trzeba mieć na uwadze, że w przypadku gdy oprocentowanie kredytów za osiem lat będzie niższe, nikt nie będzie zmuszony do wzięcia kredytu. W przeciwnym razie, istnieje jasna korzyść z faktu, że zbudowano kapitał własny.

Jeśli chodzi o emeryturę Riester, eltoro, zazwyczaj uważam, że przeważnie jest to korzystne. Przy niskich dochodach można skorzystać z wysokiego dopłacenia lub otrzymać dodatkowe fundusze zwracane podczas rozliczenia podatkowego przy wysokim obciążeniu podatkowym. Ponieważ Riester jest w 100% odliczalny od podatku, a Rürup w 2011 r. w 72%, a w 2012 r. w 74% itd.

Dodatkowo, przy emeryturze Riester mają Państwo opcję wypłaty 30% z zgromadzonego kapitału, podczas gdy w przypadku emerytury podstawowej całość musi być rentowana.

Jednak emerytura Riester szybko ulegnie wyczerpaniu z maksymalną miesięczną kwotą 162,17 €. Ponieważ z premią osiągnie swoje cele tylko nieliczni.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez John
Chciałbym teraz przeprosić, jeśli mogło się wydawać, że uważam się za znawcę tematu.

TO NIE JEST PRAWDĄ!

Po prostu nie chcę zamykać się na to, czego nie rozumiem i z czym nie mogę żyć.

Każdy może mi tu coś powiedzieć, a ja mógłbym w to uwierzyć.

Po prostu podchodzę do tego całościowo sceptycznie! Proszę o zrozumienie!

Kiedy zobaczyłem swoją lukę w zabezpieczeniu, i zobaczyłem ile pieniędzy miesięcznie otrzymam z renty Riester/Rürup, jeśli zacznę wpłacać pieniądze od 22 roku życia, zrobiło mi się naprawdę źle.

Ale to najwyraźniej rzeczywistość i ja również nie szukam idealnego rozwiązania.

Chcę po prostu lepiej zrozumieć całość i znaleźć coś dla siebie.

Nawet doradca był zirytowany moim sceptycyzmem.

Ostateczna decyzja jednak należy do mnie, bo to ja muszę żyć z konsekwencjami.

Nie oczekuję tutaj porad eksperta i nie chcę, żeby wszystko było mi podane na tacy.

Zarabiam około 1800€ miesięcznie.

I nie mam więcej niż 200€ na emeryturę miesięcznie. Do tych 200€ dochodzi jeszcze ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy.

Czyli już jesteśmy przy 250 - 300€?

Chciałbym podkreślić, że każdy tu udziela wskazówek i każdy ma inne zdanie. Doradcy starają się coś wcisnąć.

Sam czuję się niemal bezradny w tej sytuacji, bo mam wrażenie, że wszystko, co można zrobić, jest złe. Nie jestem w stanie wyrobić sobie własnego zdania, bo manipulują mną media/doradcy lub informacje w internecie.

Proszę o zrozumienie!

Dziękuję za cierpliwość!

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez EasyD
1800 € brutto czy netto, przy jakiej pracy, Johnie?

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez John
3120€ Całkowita pensja brutto
1830€ Netto

zgodnie z zaświadczeniem.

Pracownik branży energetycznej.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez EasyD
Taka ubezpieczenie od niezdolności do pracy dostosowane do potrzeb będzie kosztować około 50 € miesięcznie. W oparciu o wymienione założenia, na razie wykluczyłbym rentę zasadniczą. Jeśli chodzi o kwestie związane z emeryturą, uważam, że dobrym wyborem byłyby zabezpieczenia emerytalne pracownicze lub Riester. A jeśli chodzi o nieruchomość, warto wspomnieć o umowie oszczędnościowo-budowlanej. Czy mają Państwo tak wysokie koszty utrzymania lub czynszu, że twierdzą, iż nie są w stanie sobie na to pozwolić? Przy okazji, nie mam na myśli tego wyrzutnie.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez John
Cześć,

wszystko obliczyłem za pomocą Excela i zostawiłem trochę zapasu. Normalne fundusze rezerwowe na naprawy itp. będą nadal trwać. Obecnie zapas wynosi 2,5 wynagrodzenia netto, które jest przechowywane na koncie oszczędnościowym.

Chciałbym też trochę żyć.

Dodatkowo, powinienem wspomnieć, że raz w roku mogę skorzystać z programu udziałów pracowniczych.

~400€ wkład własny + 500€ dofinansowanie firmy = 900€ akcji.

Mogę również zbudować to jako kapitał własny na przestrzeni lat. Okres blokady trwa jednak 2 lata.

Byłem sam zaskoczony, ile dużo pieniędzy nie jest uwzględnionych w kosztach stałych, a mimo to znika z konta na koniec miesiąca.

Dlatego muszę ponownie przemyśleć od początku do końca, aby zachować i rozwijać pewną dyscyplinę dla siebie.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Gerd
Przy tym miesięcznym wynagrodzeniu brutto składka na Riester wynosi 112 € miesięcznie, a oszczędności podatkowe w 2011 r. wynoszą 335 €. Oszczędności podatkowe przy Rürup przy takiej samej składce w 2011 r. wynoszą dodatkowo 345 € w porównaniu do Riester. Przy BAV oszczędności roczne wyniosłyby 1308 €. W przeciwieństwie do Riester i Rürup ta kwota jest jednak przeznaczona na ubezpieczenie i nie jest wypłacana. Alternatywna składka do BAV wynosiłaby 60 €. To daje roczną oszczędność netto w wysokości 624 €.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez EasyD
To moim zdaniem brzmi bardzo rozsądnie, jak podchodzisz do tego, John. Jesteś znacznie bardziej zaawansowany niż wielu innych 22-latków.

Bo zanim staniesz się w przyszłości i nie będziesz wiedział, jak opłacić składki, powinieneś sprawdzić, w jakiej relacji odkładasz pieniądze na nieruchomość i emeryturę.

Osobiście chciałbym spróbować zbliżyć się do maksymalnej składki Riester w wysokości 162,17 €. Obliczenia dla wymienionych przez Gerda 112 € mają związek wyłącznie z dopłatą.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Gerd
Dokładnie. To była tylko konfrontacja 3 ulg podatkowych w odniesieniu do emerytur. Przy pełnej składce na Riestera w wysokości 162 € roczna zwrot podatku wynosi 535 €.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Rosengarten
@ EasyD

Dobrym pomysłem jest budowanie kapitału na nieruchomość. Jednak oszczędzanie na budowę także jest obecnie jedną z najgorszych dróg - kiedyś było inaczej. Do rzeczywiście atrakcyjnych oprocentowań często dochodzi bardzo krótki okres spłaty, co często wymusza dodatkowe kontrakty oszczędnościowe, co ostatecznie często jest droższe niż inne formy finansowania.

@ John

Co do wspomnianych produktów - racja. Jednak czy są one odpowiednie, to nadal mam wątpliwości. Wygląda na to, że nie chodzi im o oszczędność 100 euro więcej czy mniej podczas rozliczania podatków. Po co w ogóle?

Prezent z trucizną, moim zdaniem. Obecnie obowiązującym prawem podatkowym będzie konieczność opodatkowania 100% swoich dochodów z emerytury (po pewnej kwocie wolnej, której dzisiaj dokładnie nie znamy) według stawek podatkowych, które mogą być inne niż obecnie. Krótko mówiąc, ich renta Riester może generować większą obciążenie podatkowe niż obecnie otrzymują.

doradca może dokładnie określić ich obecne korzyści podatkowe; nie pomoże to jednak, jeśli nie jest jasne, czy będą musieli zwrócić tę korzyść oraz znacznie więcej w przyszłości w postaci podatków.

Mają 22 lata, a ich życie w ciągu najbliższych lat może znacząco się zmienić. Ważnym aspektem jest więc elastyczność. Na co im się przydadzą dobre umowy, które przyniosą im korzyści finansowe za 25-30 lat, jeśli w ciągu 5-10 lat, ze względu na zmieniające się okoliczności życiowe, nie będą w stanie ich sfinansować...i nie będą mieć wystarczającej płynności finansowej.

Zanim zaczną rozmawiać o produktach, powinni znaleźć doradcę, który poświęci czas na dokładne zrozumienie, czego chcą. A to może zająć nawet 4-5 godzin. Chodzi o planowanie życia...a nie o kupno nowego telewizora.


Są, inaczej niż początkowo sądzono, na dobrej drodze. Tak sumiennych 22-latków nie spotyka się często. Znajdą dla siebie 100% właściwe rozwiązanie.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez John
Cześć wszystkim,

Dziękuję najpierw za odpowiedzi!

I dokładnie w wyszukiwaniu doradcy tkwi dla mnie problem.

Z moim obecnym maklerem nie mogę dojść do porozumienia. U niego zamierzam zawrzeć ubezpieczenie od utraty zdolności do pracy, a także pozostawić moje ubezpieczenie majątkowe i odpowiedzialności cywilnej.

Ale jeśli chodzi o emeryturę, po prostu nie czułem się wystarczająco dobrze doradzany. Winna temu głównie była niewystarczająca dyskusja na temat różnych produktów. Dowiedziałem się zbyt mało, aby zdecydować się i wyrobić własne zdanie na ten temat.

Tylko KOMU można ufać w tej kwestii? Każdy pośrednik twierdzi, że jest odpowiedni i próbuje zaproponować właściwe produkty.

Gdzie dzisiaj konsument powinien szukać kogoś, u kogo będzie miał dobre wrażenie, gdy ten pośredniczy w zawieraniu umów?

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez EasyD
@Rosengarten:
Jaka jest Twoim zdaniem najlepsza strategia, Rosengarten, gdy chodzi o budowanie kapitału własnego na nieruchomość w określonym czasowym ramach?

Ponadto nie jestem jeszcze pewien, jaka byłaby Twoja rekomendacja dotycząca zabezpieczenia emerytalnego?

@John:
Mogę zalecić Ci, abyś jeszcze przetestował kilku doradców. Zdecyduj się na tego, z którym czujesz się najlepiej, a następnie wdroż swoją strategię.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Gerd
Cześć Rosengarten To, że umowa oszczędnościowa mieszkaniowa nie ma pokryć całej sumy budowy, założyłem jako podstawową wiedzę. Umowa oszczędnościowa mieszkaniowa powinna pokryć 20% kwoty kredytu. Wtedy jest ona uważana za kapitał własny podczas finansowania i korzystnie wpływa na wysokość odsetek kredytowych w banku. Przy oprocentowaniu 1,90% nie ma nic bardziej korzystnego. Przy stopie oprocentowania i spłaty średnio 6 promili kwoty oszczędnościowej, raty są również przystępne. Wiem, że istnieją kasy oszczędnościowo-budowlane, które realizują pełne finansowanie za pośrednictwem umów oszczędnościowych. To trzeba bardzo dobrze przemyśleć. Nie muszę też ciągle zawierać nowych umów oszczędnościowych. Po co właściwie? Poza tym umowa oszczędnościowa o odpowiedniej wysokości jest również sensowna dla posiadacza nieruchomości. W domu zawsze pojawiają się większe naprawy lub konserwacje, które wymagają nawet pięciocyfrowych kwot. Nie każdy ma to w kieszeni.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Mike Spezi
Na ten temat już wystarczająco dużo powiedziano, dlatego nie chcę dodatkowo dezorientować pytającego dodatkowymi poradami.

Jednak jedna rzecz mnie zaciekawiła!

@ Rosengarten

Kilka razy wspomnieliście tutaj o tym, co jest złe i co w przyszłości może być złe, częściowo słusznie. Jest jednak zauważalne, że także nie proponujecie żadnych fachowych alternatyw, które byłyby mniej podatne na krytykę.

Dlaczego według was oszczędzanie na budowę jest zdecydowanie najgorszym sposobem na zbieranie kapitału własnego????? I kto powiedział, że z oszczędności budowlanych muszę wziąć kredyt finansowy??? Jak możecie wydać taką powszechną opinię przy zupełnie różnej jakości kasy budowlanych, z zupełnie różnymi oprocentowaniami?

Przy okazji oszczędzanie na budowę to wynalazek naszych anglosaskich sąsiadów z Birmingham, czyli Anglii. Uważam zatem za dziwne ograniczenie do Niemiec i Austrii, tylko dlatego, że rzeczy dzisiaj funkcjonują trochę inaczej w Anglii i USA.

Co teraz polecają państwo pytającemu jako najlepszą metodę na oszczędzanie kapitału własnego?

Mam nadzieję, że mnie przekonasz!

Pozdrawiam
mike

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Rosengarten
@Mike Spezi

Proszę wymień mi jeszcze dwa-trzy kraje, które również posiadają kasy oszczędnościowo-budowlane?

Moje wypowiedzi odnosiły się do podstawowego przypadku - posiadania nieruchomości przez 8 lat i najlepszego oprocentowania na rynku. Ma to jasną wadę, ponieważ otrzymują oprocentowanie odsetek, które w przeciętnym rynku wynosi poniżej 1,3%... wspomniany produkt Gerda ma nawet tylko 1%. 1,3% przed kosztami, które staną się faktem, a nie są uwzględnione w opłacie początkowej, i to przed opodatkowaniem, na kwotę wpłaconą. Pokaż mi produkt, który po regularnych wpłatach przez 8 lat przynosi jeszcze mniejsze oprocentowanie.

Przedstawiłem pytającemu jasną alternatywę:

Zanim zaczniesz rozmawiać o produktach, znajdź doradcę, który poświęci czas na dokładne zrozumienie tego, czego chcesz. To proces planowania życia... a nie kupowania nowego telewizora.

Dlaczego miałbym, pomimo mojej rekomendacji, teraz rozmawiać o produktach?

Dlaczego miałbym chcieć cię przekonać? Skoro jesteś przekonany do produktu, który sprzedajesz codziennie. Jeśli ty i twoi klienci jesteście z niego zadowoleni, to wszystko jest w porządku.

@ Gerd

Nigdy nie wspominałem o finansowaniu w 100%. Jeżeli już dzisiaj wiesz, że 1,9% (dlaczego nigdy nie podaje się rzeczywistego oprocentowania... czy uwzględnia to także koszty związane z zawarciem umowy i bieżące koszty?) w ciągu 8 lat jest najlepszą ofertą na rynku, gratulacje.

Wybierając korzystną ofertę rezygnujesz dzisiaj i przez kolejne 8 lat z lepszego oprocentowania, i masz krótki okres spłaty... powiedzmy 6 lat. Na przykład: nieruchomość po 8 latach wyniesie 300 000 zł (wartość dzisiejsza przy 1,5% inflacji wynosi 266 000 zł). Finansowanie w wysokości 20% przez oszczędności budowlane wyniosłoby zatem 60 000 zł z oszczędności budowlanej.

Przeglądając przypadkowo jeden z dostępnych planów / chętnie skorzystałbym z kalkulatora innego dostawcy... jednak jest wciąż zapowiedzią, a trzeba zostawić swoje dane osobowe:

Twój wynik w planie Fuchs-Spezial1:
Miesięczna kwota oszczędności 300,00 EUR Miesięczna rata z oprocentowaniem i spłatą 480,00 EUR Suma oszczędności budowlanych 60 000,00 EUR Opłata jednorazowa za zawarcie umowy 600,00 EUR Przewidywany czas oszczędzania/spłaty 8 lat 6 m-cy / 5 lat 6 m-cy Stan konta oszczędnościowego 30 390,06 EUR Kwota po odliczeniu prowizji29 609,94 EUR

Do momentu przydzielenia (czy ten termin jest gwarantowany?) oszczędza dokładnie 300 euro miesięcznie i według obliczeń potrzebuje 102 miesięcy. Zatem wpłacił łącznie 30 600 euro. Jego rzeczywista kwota oszczędności wynosi dokładnie: 30 390,06, co odpowiada stopie zwrotu -0,16% efektywnej oprocentowania... niewiarygodne. Jednak otrzymuje oprocentowanie 1,95% ... czy raczej nie... 2,34% (koszty związane z zawarciem umowy i bieżące koszty nie są uwzględnione). I teraz musiałby co miesiąc wpłacać 480 euro, czyli więcej niż ma do dyspozycji.

Przykład z oprocentowaniem 4%:

36 260 euro oszczędności. 23 740 euro do spłacenia. Załóżmy ponownie, że miesięczna rata z oprocentowaniem i spłatą wynosi 480 euro przez 5,5 roku, oprocentowanie nie powinno przekraczać 11,48% efektywnie.

Przykład:

Przy kapitale wielkości 36 260 euro przy założeniu rynkowego oprocentowania 7,5%, miałbym obciążenie w wysokości około 440 euro miesięcznie.

Gdzie dokładnie tkwi teraz korzyść?

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Naseweis
Witaj,

Bausparkassen istnieją nie tylko w Niemczech i Austrii.

Może pomóc poniższe strony internetowe:

Schwäbisch Hall za granicą - Bausparkasse Schwäbisch Hall AG

BHW Bausparkasse AG: Bausparkasse baut aus - hochschulanzeiger - hochschulanzeiger

Pozdrowienia

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Mike Spezi
Och, mądralo, czego jeszcze można napisać na temat gry w oczko z liczbami od Rosengarten! Mam nadzieję, że sam rozumie swoje wyjaśnienia! Z pewnością nie zrozumie tego pytający. Uważam, że nawet przy oprocentowaniu kapitału 3% od każdego centa od pierwszego dnia, w umowie oszczędnościowej budowlanej, z dodatkowym bonusem odsetkowym, jest całkiem skutecznym środkiem zacząć akumulować kapitał własny jako podstawę finansowania. Nikt nie twierdził, że trzeba stąd wyciągać też pożyczkę finansową! pozdrowienia mike

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Graufell
Czy teraz, John, po tej całej ubezpieczeniowej hossie w wątku jesteś mniej zdezorientowany? Lepsze niż każda specjalistyczna rozmowa Loriot.

Masz 22 lata. Masz jeszcze kilka lat na zgłębianie informacji i czytanie o emeryturze. A kiedy już wszystko wiesz, zaproś do siebie sprzedawcę produktów, którego błędnie nazwałeś doradcą, i oceniaj, co wyzyskuje dla Ciebie jako prognozę zwrotu z jego laptopa.

Nie tylko firmy ubezpieczeniowe oferują tzw. produkty emerytalne. Nie da się obejść ubezpieczeń majątkowych. Ale firma ubezpieczeniowa dla budowy majątku?

2,25% gwarantowana stopa zwrotu w klasycznym ubezpieczeniu emerytalnym plus nieokreślona nadwyżka? I to przez 30 lat lub więcej? Nie, dziękuję. Ach, chwila. Bo oto stopa gwarantowana dla nowych umów od 1.1.2012 roku została obniżona do 1,75%. I znowu mówię: nie, dziękuję.

Polisa funduszowa, czyli plan oszczędnościowy w ramach ubezpieczenia, jest jeszcze bardziej bezsensowna. Dlaczego? Ponieważ każdy może prowadzić plan oszczędnościowy w funduszach bez ubezpieczenia pożerającym pieniądze. Nawet z pomocą państwa. (DWS, Deka, UnionInvestment)

Inny uczestnik forum przeliczył to prosto w arkuszu kalkulacyjnym Excel i poczuł się oszukany. Słusznie.

Skorzystaj z czasu i dowiedz się o budowaniu majątku/emeryturze. To sprawia przyjemność i pozwoli Ci dorównać sprzedawcy produktów. Większość czasu będziesz mógł nawet spoglądać mu prosto w oczy.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Rosengarten
@ Graufell

Ogólna opinia na temat polisy funduszowej nie jest prawdziwa. Przy zmianie funduszy w planie oszczędnościowym musisz płacić podatek od zysków kapitałowych za każdą wymianę. W przypadku polisy funduszowej przy zmianie nie jest naliczany żaden podatek. Jeśli regularnie wymieniasz fundusze (np. co roku), to polisa funduszowa jest tańsza niż plan oszczędnościowy.

@MikeSpezi

Myślę, że John jest inteligentniejszy, niż próbujecie go tu przedstawić. Rozumiem, że nie podobają im się te liczby. Założenie było znalezienie najtańszego finansowania. I jak twierdzą, jest ono dostępne tylko w przypadku oszczędzania na konto budowlane (patrz powyżej).

Więc nie ma żadnych kosztów (np. opłata za założenie) i otrzymuję gwarantowane 3% odsetek przez 8 lat. A jak wysokie są odsetki od kredytu?

(17.5.2011 Ostrzeżenie: Oferta V3 Plus od BHW: Oprocentowanie kapitału wynosi 3% tylko przez pierwsze 4 lata, po czym spada do 2%! Ponieważ ta oferta została skonstruowana tak, abyś musiał oszczędzać co najmniej 10 lat, nie zalecamy tej oferty! Źródło: Porównaj rachunki oszczędnościowe - niezależnie i bezpłatnie)
@ naseweis

Dziękuję za informacje. Jak duży jest udział w rynku i jakie są zyski, zwłaszcza te osiągane w Chinach? Nie rozumiem, dlaczego ten produkt nie zyskuje popularności na przykład w Szwajcarii, Francji i Skandynawii? A dlaczego nie w Anglii / USA... Czyżby Anglicy i Amerykanie nie byli tak mądrzy jak Niemcy?

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Mike Spezi

@MikeSpezi

Denke John ist cleverer als sie ihn hier machen wollen. Das die Zahlen ihnen nicht gefallen kann ich ja gut verstehen. Vorgabe war die günstigste Finanzierung. Und die gibt es ja angeblich nur beim Bausparen (s.o.).

Panie Rosengarten, chciałbym Pana uprzejmie poprosić, aby nie stawiał Pan tutaj żadnych twierdzeń, do stwierdzeń, których nie zrobiłem!
Proszę zatem czytać ze zrozumieniem! Ani nie oceniałem Pana liczb jako dobrej ani złej!! Po prostu zadałem pytanie, czy osobnik zainteresowany może jeszcze zrozumieć to ubezpieczeniowe chińskie! Nie ma to nic wspólnego z GUSTEM!






Cytat Rosengarten

Więc nie powstają żadne koszty (np. koszty zawarcia umowy itp.) i otrzymuję 3% (nominalnie czy efektywnie?) oprocentowania gwarantowane na 8 lat. A jakie jest oprocentowanie kredytu hipotecznego?


Tutaj jeszcze raz moja prośba, czytajcie ze zrozumieniem! Już 2 razy w tym wątku zwróciłem uwagę, że nie chodziło mi tutaj o wyprowadzenie kredytu hipotecznego z umowy oszczędnościowej, ale wyłącznie o zasadność metody akumulowania kapitału własnego, być może nawet z dodatkowym uwzględnieniem korzyści z programu PPK. I TAK, otrzymuję 3% od pierwszego dnia, gwarantowane! Bez ograniczeń czasowych ani innych ograniczeń. Również bez opłat za prowadzenie konta czy eleganckiego, płatnego czasopisma o oszczędzaniu na BPS! Opłata za zawarcie umowy wynosi 1%, jak w przypadku większości towarzystw oszczędnościowych. Jak obaj wiemy, niektóre towarzystwa oszczędnościowe pobierają więcej. Co mi da tania obietnica kredytu oszczędnościowego, jeśli wcześniej w fazie oszczędzania otrzymuję zaledwie 1%, a po odliczeniu kosztów nawet poniżej tego poziomu.
Z mojego punktu widzenia w obliczu trwającego okresu niskich stóp procentowych kredyt oszczędnościowy nie jest konieczny. Ale oczywiście jest to tylko moja indywidualna opinia.







Cytat Rosengarten

(17.5.2011 Uwaga: Taryfa V3 Plus od firmy BHW: Oprocentowanie kapitału w wysokości 3% tylko przez pierwsze 4 lata, następnie obniżka do 2%! Ponieważ ta taryfa jest zaprojektowana tak, że musisz oszczędzać co najmniej 10 lat - nie polecamy tej taryfy! Źródło: Porównywanie umów oszczędnościowych - niezależnie i za darmo)

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez John
Witam wszystkich,

w ostatnich dniach/tygodniach znowu trochę bardziej zainteresowałem się całą tą sprawą.

Na razie odłożyłem sprawy dotyczące Riester/Rürup/oszczędności budowlanych.

W listopadzie skończę 23 lata, mam konto oszczędnościowe z 5000€ w Bank of Scotland i chcę przez następne 7 lat oszczędzać kapitał własny. Na razie chodzi mi głównie o regularne odkładanie pieniędzy każdego miesiąca, aby się pomnażały.

Plany oszczędnościowe w bankach wydają się być nudne, ale dla mnie są ok, aby regularnie coś odkładać i najlepiej wyjść z tego bez strat. Niestety nie wiem, jak potoczy się moja kariera zawodowa. (Umowa o pracę na czas określony do 31.12.2012)
Być może przede mną zmiana miejsca pracy.


Czy ktoś z Was zna Plan oszczędnościowy Flex od Hannoversche?

Wydaje się być nowością.

Wprowadziłem swoje dane. Przy regularnej inwestycji 150€ miesięcznie przez 7 lat miałbym odłożone 12600€ bez odsetek. (Dla porównania z poniższym gwarantowanym kapitałem.) Nie rozumiem jednak, jak jest sterowana dynamiczna lub elastyczna renta zyskowa.

Oto wyniki:





Wiek wejścia osoby ubezpieczonej

23 lata

Czas płacenia składek składki głównej

7 lat

Składka miesięczna

150,00 euro/Miesiąc

Wypłata kapitału na początek emerytury:

gwarantowana

12.944 euro

Wypłata kapitału przy stopie zwrotu 3,00 %

13.489 euro

Wypłata kapitału przy stopie zwrotu 4,00 %

14.100 euro

Wypłata kapitału przy stopie zwrotu 5,00 %

14.730 euro

Gwarantowana miesięczna renta

30,88 euro






Ważna informacja:

Rentowności zyskowe są niewiążące. Przyznana dynamiczna renta zyskowa jest gwarantowana na przyszłość. Elastyczna renta zyskowa może ulec zmianie, jeśli ustalone zostaną inne stawki zysków.

ubezpieczenie emerytalne trwa wiele lat, często nawet dziesięciolecia. Przez tak długi czas dochody w poszczególnych latach mogą bardzo się różnić, jak szczególnie pokazały ostatnie lata. Aby pokazać Ci modelowo, jak różne stopy zwrotu mogą wpłynąć, przedstawiliśmy możliwy rozwój przy stopach zwrotu 3,00 %, 4,00 % i 5,00 %. Obliczenia te zakładają równie wysokie stopy zwrotu przez cały czas trwania umowy i są niewiążące.




Źródło: Ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia samochodowe, ubezpieczenia na nieruchomości - Hannoversche


Pozdrowienia,

John

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez C. Andreas

@Mike Spezi

Powiedz mi więc jeszcze dwa trzy kraje, które także mają kasy oszczędnościowo-budowlane?

Moje wypowiedzi odnosiły się do podstawowego przypadku posiadania nieruchomości przez 8 lat i najlepszego oprocentowania na rynku. Ma to oczywistą wadę, że otrzymują oprocentowanie od salda średnio poniżej 1,3%... w przypadku produktu Gerda nawet tylko 1%. 1,3% przed kosztami, które jeszcze będą naliczane, nie uwzględniające wpłaconej sumy i to jeszcze przed opodatkowaniem. Pokaż mi produkt, bij reguralnej płatności przez 8 lat, który zapewnia jeszcze mniejsze oprocentowanie.

Pokazałem pytającemu jasną alternatywę:

Zanim zaczniesz rozmawiać o produktach, znajdź doradcę, który poświęci czas na dokładne zrozumienie twoich potrzeb. Cały proces może trwać nawet 4-5 godzin. Chodzi tu o planowanie życia... a nie o zakup nowego telewizora.

Dlaczego miałbym, wbrew mojej rekomendacji, zaczynać teraz rozmawiać o produktach?

Dlaczego miałbym chcieć cię przekonać? Przecież jesteś przekonany o produkcie, który codziennie sprzedajesz. Jeśli ty i twoi klienci jesteście z niego zadowoleni, wszystko jest w porządku.

@Gerd

Nigdy nie mówiłem nic o 100% finansowaniu. Jeśli już dzisiaj wiesz, że 1,9% (dlaczego nigdy nie podawane jest oprocentowanie efektywne... czy wliczone są w to koszty zamknięcia i bieżące koszty?) przez 8 lat jest najlepszą ofertą na rynku, gratulacje.

Przy korzystnej ofercie rezygnujesz dziś z lepszego oprocentowania na najbliższe 8 lat i masz krótki okres spłaty... powiedzmy 6 lat. Tylko dla przykładu: Wartość nieruchomości za 8 lat wynosić będzie 300.000,- (wartość dzisiejsza przy inflacji 1,5% wynosi 266.000,-). 20% finansowania poprzez kasy oszczędnościowo-budowlane to zatem 60.000,- euro w kasie oszczędnościowo-budowlanej.

Wybrałem jeden plan przypadkowo/miałbym z przyjemnością skorzystał z kalkulatora innego dostawcy... ale jest on tylko zapowiedziany i trzeba podać swoje dane osobowe:

Twój wynik w planie Fuchs-Spezial1:
Miesięczna kwota oszczędzania 300,00 EUR Miesięczna kwota oprocentowania i spłaty 480,00 EUR Kwota oszczędności w kasie 60.000,00 EUR Jednorazowa opłata początkowa 600,00 EUR Przewidywany czas oszczędzania/spłaty 8 lat 6 mies. / 5 lat 6 mies. Stan oszczędności 30.390,06 EUR Kwota netto do pożyczenia 29.609,94 EUR

Do dnia przydziału (czy ten czas jest gwarantowany?) oszczędza dokładnie 300,- euro miesięcznie i po obliczeniu potrzebuje 102 miesięcy. Wpłacił zatem 30.600,- euro. Jego właściwe saldo oszczędności wynosi dokładnie: 30.390,06, co odpowiada efektywnemu oprocentowaniu -0,16%... wow. Teraz jednak otrzymuje oprocentowanie 1,95%... eee, jednak nie... 2,34% (w tym koszty zamknięcia i bieżące koszty nie są uwzględnione). Teraz musiałby płacić każdego miesiąca 480,- euro, czyli więcej niż ma do dyspozycji.

Przykład z oprocentowaniem 4%:

Saldo 36.260,- euro. Do sfinansowania pozostało 23.740,- euro. Zakładając ponownie 480,- euro oprocentowania i spłaty przez 5,5 roku, oprocentowanie nie powinno przekraczać 11,48% efektywnie (po terminie spłaty).

Przykład:

Przy tej kwocie, przy założeniu oprocentowania rynkowego na poziomie 7,5%, moje obciążenie wynosiłoby około 440,- euro miesięcznie.

Gdzie dokładnie tkwi teraz korzyść?

Szanowny Panie Rosengarten,

uważam, że twoje obliczenia są bardzo wymowne, ponieważ poprzez przykład ukazujesz powierzchowną słabość umów oszczędnościowych i budowlanych. I w ten sposób opisujesz zjawisko manipulowania ludzi przez wielu agentów terenowych kasy oszczędnościowo-budowlanych. Mianowicie tylko jednym słowem 1,95%.
Dzięki temu wielu ludziom klika w głowie, ponieważ chcą skorzystać z tej korzyści i kupują.

Jednakże wyjściowa sytuacja pytającego została źle zinterpretowana. Ponieważ oszczędzanie i lokowanie w kasy oszczędnościowo-budowlane opłaca się, gdy ma się niewiele oszczędności (ok. 30%) i dużo pożyczki (ok. 70%).

Optymalna byłaby teraz umowa z małą kasą oszczędnościowo-budowlaną, w ramach której wpłaca się 200 euro, co pozwala zgromadzić około 20.000 euro w ciągu 8 lat.
Prawo do pożyczki wynosiłoby około 40.000 euro z oprocentowaniem 2% i miesięczną ratą zwrotu 400 euro.

Inna alternatywa to również odkładanie z zyskiem przez 8 lat z kasą oszczędnościowo-budowlaną. W najlepszej kasie oszczędnościowo-budowlanej otrzymuje się przy 300 euro efektywne oprocentowanie 3,55%.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Graufell
Cześć, John!

Widzę, że znowu wyszukałeś sobie coś związanego z ubezpieczeniem. Czy nie mówiłeś o lokacie terminowej albo planie oszczędnościowym?

No cóż. Zobacz tutaj: Biallo.de Portal konsumencki dotyczący finansów osobistych

Może ten portal okaże się dla Ciebie pomocny.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez John
W takim razie może powinienem był sformułować to bardziej w ten sposób, że na razie interesują mnie konserwatywne możliwości inwestycyjne, gdzie ryzyko jest minimalne lub wręcz żadne.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Graufell
Cześć, John!

Ten plan inwestycyjny Flex jest podobny do ubezpieczenia emerytalnego. Oprocentowanie może wynosić DO 4%. Zależy to ponownie od udziału w zyskach. Gwarantowane jest tylko 2,25%.

Ponadto występują opłaty przy zawarciu umowy i koszty dystrybucji. Takie koszty nie występują w przypadku lokat terminowych ani lokat dziennych.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Rosengarten
do oszacowania ryzyka przykład (oczywiście modelowy):

4% rocznie na 25 lat z kwotą 10.000,- euro daje 26.658,36 euro

Teraz ten sam okres czasu, ta sama kwota, ale z ryzykiem.

16% rocznie, ale najpierw 20% odchodzi na koszty. Zostaje 8.000,- euro. Rozkładamy resztę na 10 inwestycji po 800,- euro każda. Jakie to uczucie, gdy jedna inwestycja zawodzi? Raczej niesprzyjające, prawda? A co gdyby 9 z 10 (co raczej nie zdarza się w rzeczywistości) zawiodło? Stracilibyśmy wtedy 92% pierwotnej inwestycji. 800,- euro daje jednak zysk 16% rocznie. Jak wysoka będzie suma końcowa?

Czy niższa niż przy 4%, taka sama czy może wyższa?

Stopa zwrotu na całą kwotę pozostaje wciąż taka sama, czyli 4,85%, co daje 32.699,40 euro.

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Graufell
[cytat=Rosengarten">
Rozdzielamy resztę na 10 instalacji po 800,- euro każda.
[/cytat]
Kto to MY?

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Rosengarten
Mówimy tutaj o my w sensie ogólnym... czyli o każdym z nas. Kto powinien być tym my w przypadku modelu?

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Lenovon
Po spotkaniu konsultacyjnym jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej... ironia włączona// Cel osiągnięty! I jakoś trzeba zarobić pieniądze //ironia wyłączona

Re: Po rozmowie konsultacyjnej jestem jeszcze bardziej zdezorientowany niż wcześniej...

Napisany przez Naseweis

W takim razie może powinienem było bardziej sformułować, że moim obecnym celem są konserwatywne możliwości inwestycyjne, przy minimalnym lub żadnym ryzyku.

hm może najlepiej byłoby po prostu schować pieniądze pod poduszkę.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata