- śr paź 05, 2011 8:22 pm
Cześć, 30-latek zaoszczędził 10 000€. Aktualnie może odkładać miesięcznie około 250€ po wydatkach (czasami nawet znacznie więcej, jak w pracy letniej). 10 tysięcy znajduje się obecnie na koncie VISA w DKB z oprocentowaniem 2,05%. Może nie jest to najlepsze rozwiązanie, lecz zawsze coś. Zastanawia się nad podziałem pieniędzy na trzy części: 1. na krótkoterminowe wydatki / zabezpieczenie (np. zepsuta pralka, urlop, do maksymalnie 2500€) 2. na średnioterminowe wydatki / zabezpieczenie (np. samochód, kuchnia, do maksymalnie 10 000€) [przy obecnym tempie oszczędzania musiałby na to odkładać około 3,5 roku] 3. na długoterminowe wydatki / zabezpieczenie (np. Dom, emerytura, do maksymalnie nieograniczonej kwoty) Dotychczas rozważał równomierny podział pieniędzy na określone cele inwestując w fundusze. Innymi słowy: 1. fundusz krótkoterminowy, niewielki wzrost, do 2500€ 2. fundusz średnioterminowy, średni wzrost, do 10 000€ 3. etc. Gdy najniższy fundusz jest pełny, nadmiarowe pieniądze zostają przeniesione do następnego wyższego, a w przypadku wydatków dzieje się odwrotnie. Niestety, stanowi to przeszkodę, ponieważ nie zna się na funduszach i wybór jest ogromny. Ponadto pojawia się pytanie, jakie inne potencjalnie lepsze sposoby inwestowania są dostępne. Jak byście postąpili? Dzięki!