- sob paź 29, 2011 10:54 pm
Cześć wszystkim,
po przejrzeniu wielu wątków na forach i różnych stron internetowych nadal nie czuję się zbyt mądry w tym temacie, dlatego postanowiłem zwrócić się tutaj o pomoc.
W tej chwili poszukuję sensownego rozwiązania na emeryturę dla mojej partnerki.
Ma 24 lata i jest zatrudniona.
Dochód brutto/netto: 1700 / 1150 EUR (około)
W oczekiwaniu na niezbyt wysoką emeryturę z systemu publicznego, należy zadbać o prywatną emeryturę. Nie potrafię oszacować, jak duża będzie przyszła dziura emerytalna. Myślę, że dodatkowa miesięczna renta w wysokości 500,00 EUR powinna wystarczyć.
Jak najlepiej to zorganizować? Jestem sceptyczny co do Riester, ponieważ koszty wydają mi się zbyt wysokie. Gwarantowana stopa zwrotu jest dość niska, a konstrukcja systemu dość sztywna. Jeśli środki są lokowane w fundusze, zazwyczaj są to fundusze dostawcy lub ich partnerów. Opłaty za zarządzanie funduszami są z reguły dość wysokie, a stopy zwrotu niskie.
Ogólnie rzecz biorąc, forma oszczędzania/lokowania nie ma znaczenia. Moja partnerka preferuje jednak zasoby bezpieczne, o które nie trzeba się martwić ani nimi zbytnio zajmować. Więc płacisz miesięcznie kwotę XXX,XX EUR, a w późniejszym wieku otrzymujesz z powrotem 500,00 EUR na miesiąc aż do śmierci. Albo płacisz miesięcznie kwotę XXX,XX EUR i masz kapitał XXXXXX,XX EUR na koncie na początku lat 60.
Miesięczna składka powinna być elastycznie dostosowywalna (na przykład w przypadku nagłej utraty pracy, zmniejszenie jej do minimum).
Nie musi to być rozbudowany produkt emerytalny (ubezpieczenie od niezdolności do pracy będzie zawarte osobno, reszta według potrzeb).
Jeśli nasunie się pytanie, dlaczego nie idziemy do lokalnego doradcy: nie miałem dotąd z nimi dobrych doświadczeń. Doradcy zależy głównie na wysokich prowizjach. Nikt tam nie jest naprawdę niezależny (przynajmniej takie mam wrażenie). Dlatego chcę się najpierw trochę rozeznać.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrowienia
Der_D
po przejrzeniu wielu wątków na forach i różnych stron internetowych nadal nie czuję się zbyt mądry w tym temacie, dlatego postanowiłem zwrócić się tutaj o pomoc.
W tej chwili poszukuję sensownego rozwiązania na emeryturę dla mojej partnerki.
Ma 24 lata i jest zatrudniona.
Dochód brutto/netto: 1700 / 1150 EUR (około)
W oczekiwaniu na niezbyt wysoką emeryturę z systemu publicznego, należy zadbać o prywatną emeryturę. Nie potrafię oszacować, jak duża będzie przyszła dziura emerytalna. Myślę, że dodatkowa miesięczna renta w wysokości 500,00 EUR powinna wystarczyć.
Jak najlepiej to zorganizować? Jestem sceptyczny co do Riester, ponieważ koszty wydają mi się zbyt wysokie. Gwarantowana stopa zwrotu jest dość niska, a konstrukcja systemu dość sztywna. Jeśli środki są lokowane w fundusze, zazwyczaj są to fundusze dostawcy lub ich partnerów. Opłaty za zarządzanie funduszami są z reguły dość wysokie, a stopy zwrotu niskie.
Ogólnie rzecz biorąc, forma oszczędzania/lokowania nie ma znaczenia. Moja partnerka preferuje jednak zasoby bezpieczne, o które nie trzeba się martwić ani nimi zbytnio zajmować. Więc płacisz miesięcznie kwotę XXX,XX EUR, a w późniejszym wieku otrzymujesz z powrotem 500,00 EUR na miesiąc aż do śmierci. Albo płacisz miesięcznie kwotę XXX,XX EUR i masz kapitał XXXXXX,XX EUR na koncie na początku lat 60.
Miesięczna składka powinna być elastycznie dostosowywalna (na przykład w przypadku nagłej utraty pracy, zmniejszenie jej do minimum).
Nie musi to być rozbudowany produkt emerytalny (ubezpieczenie od niezdolności do pracy będzie zawarte osobno, reszta według potrzeb).
Jeśli nasunie się pytanie, dlaczego nie idziemy do lokalnego doradcy: nie miałem dotąd z nimi dobrych doświadczeń. Doradcy zależy głównie na wysokich prowizjach. Nikt tam nie jest naprawdę niezależny (przynajmniej takie mam wrażenie). Dlatego chcę się najpierw trochę rozeznać.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrowienia
Der_D