- czw lis 10, 2011 8:32 am
Niestety, w zeszłym roku w pośpiechu zaciągnęliśmy kredyt w Sparkasse, ponieważ moja żona miała tam wcześniej konto. Warunki wydawały się nam na pierwszy rzut oka dość dobre. Jednak po fakcie oprocentowanie 9,75% nie jest tak niskie. Moi bankierzy zapytali mnie, dlaczego nie zwróciłem się do nich. Podczas naszej rozmowy doradczyni finansowa doradziła mi jednak poczekać do tego jesieni przed złożeniem wniosku o nowy kredyt w moim banku, ponieważ spodziewam się podwyżki wynagrodzenia w lipcu i wtedy warunki będą lepsze. Czy zawsze jest tak, że wyższe wynagrodzenie daje lepsze szanse na kredyt i lepsze warunki?