3. Istnieją zarządcy majątku, którzy za odpowiednią opłatę chętnie zajmą się rozsądnym podziałem i będą nadal nadzorować. Z nimi omawia się własne życzenia i skłonność do ryzyka. W zależności od tego pieniądze są rozdzielane. Ci specjaliści oczywiście kosztują sporo i mimo to nie dają żadnej gwarancji co do generowania określonego zwrotu.
Cześć,
oczywiście, nie ma szans na wygenerowanie 5000 € miesięcznie przy zachowaniu kapitału z kwotą 2 mln €.
Powód:
Jak już wcześniej zauważył bolitho, najpierw trzeba zrównoważyć inflację. Jeśli tego nie zrobisz, to nie będzie mowy o zachowaniu kapitału.
W normalnych czasach (których obecnie nie mamy na rynkach obligacji) osiągalne bez ryzyka stopy procentowe (np. niemieckie obligacje skarbowe) w przybliżeniu zrównoważą inflację. Dłuższe terminy z wyższymi stopami procentowymi niosą ryzyko wzrastającej inflacji... .
To, co można osiągnąć ponad poziomem inflacji, to premia za ryzyko, na które jesteś gotowy się zgodzić.
Jeśli chcesz zachować kapitał i otrzymać 5000 € miesięcznie, będziesz potrzebować inflacji + 3% w skali roku. (5000 x 12 = 60 000 = 3% z 2 000 000). Bez względu na aktualny poziom inflacji, potrzebujesz dodatkowo 3%.
Te trzy procenta dokładnie opisują Twoje ryzyko i jest to na tym poziomie znaczące.
Zarządcy nie dają gwarancji, ponieważ wiedzą, że taki zwrot nie jest możliwy do zagwarantowania.
To, co potrafią lepiej, to jasno oszacować Twoje ryzyko i je kontrolować. Ale oczywiście jest to kosztem zwrotu.
I w tym roku, z dużymi wahaniem cen bez wyraźnego kierunku, niemal żaden zarządca nie jest w stanie zdobyć sensownie pieniędzy.
Przykro mi, ale będziesz musiał prawdopodobnie pogodzić się z myślą o wydaniu 2 mln. Przy 5000
euro miesięcznie wystarczy to na 33 lata i odrobinę więcej.
Albo musisz nauczyć się radzić sobie z ryzykiem.
Pozdrowienia, Paule