- sob sty 07, 2012 4:01 pm
Witaj drodzy użytkownicy,
być może ktoś z Was pracuje w banku lub ma doświadczenie, które mogłoby mi pomóc.
Mam następujące pytanie: Jestem jeszcze dosyć młody, ale chciałbym kupić własne małe mieszkanie, ponieważ sam fakt płacenia czynszu właścicielowi przez kolejne 4 lata studiów wydaje mi się mało rozsądny. Problem w tym, że jestem studentem i oczywiście nie mam stałej pracy, ale pracuję samodzielnie i zarabiam różnie.
Teraz mogę użyć około 60% kapitału własnego na zakup mieszkania i potrzebowałbym dodatkowo około 15000 €, aby sfinansować resztę ceny i koszty dodatkowe. Czysto matematycznie kredyt byłby nawet korzystniejszy, ponieważ przy wysokiej stopie spłaty oraz opłatach za mieszkanie zapłaciłbym jeszcze mniej niż za porównywalne mieszkanie wynajmując.
Jednak takie obliczenia mało mają sensu dla banku. Dlatego chciałbym wiedzieć, czy przy tak wysokim udziale własnym, pomimo braku pracy (mimo to regularne dochody w postaci alimentów, zasiłku rodzinnej i nieregularnych dochodów są dostępne) finansowanie jest możliwe, a wysoki udział własny może być postrzegany jako zabezpieczenie.
Będę wdzięczny za każdą pomoc.
Dziękuję!