- ndz sty 15, 2012 5:07 pm
Cześć wszystkim,
Może ktoś z was ma pomysł!
Świetne forum! Niestety do tej pory nic nie znalazłem, nawet w internecie nie ma żadnych informacji. Urząd skarbowy i moja doradczyni podatkowa nie są zbyt pomocni w udzieleniu odpowiedzi!
Na pewno to nie będzie odpowiednia sekcja, ale spróbuję
Jestem samozatrudniony w branży rzemieślniczej od 7 lat. Mój urząd skarbowy znajduje się w Monachium/Bawarii.
Planuję podróż, która będzie trwała MINIMUM 2,5 roku. Ale jak to się mówi, rzadko wszystko idzie zgodnie z planem....
Najprawdopodobniej zamknę firmę lub zawieszę/ją na czas określony.
Moje zapasy sprzedam.
Teraz pytanie, co jest najlepszym rozwiązaniem? Zamknąć firmę, zawiesić ją (na czas nieokreślony)? Czy jest to możliwe przy tak długiej nieobecności? Czy to ma sens?
Będzie również musiała zostać zapłacona podatek dochodowy za 2011 I 2012 rok! Jednakże od najpóźniej 05.01.2013 nie będę już w Niemczech. I bez stałego adresu.
Myślę, że w tak długim czasie muszę także zrezygnować z zameldowania w Niemczech.?
Co się stanie, jeśli firma już nie istnieje lub została zawieszona. Nie będę już w Niemczech?
Jak mam postąpić wobec urzędu skarbowego? Określić termin (na przykład 01.12.12) i szybko ustalić wysokość podatku dochodowego? Czy jest to możliwe w ciągu 4 tygodni?
Urząd skarbowy zamknie moje konta w przypadku zaległości podatkowych? I jeśli przyjadę z powrotem do Niemiec, będę mieć problemy. Albo nawet zostanę poszukiwany w celu aresztowania.
Jakie są wasze doświadczenia na ten temat? Jaka jest podstawa prawna? Może ktoś ma dobre rady lub wie, jak postąpić.
Najlepsze pozdrowienia
Sebastian
Może ktoś z was ma pomysł!
Świetne forum! Niestety do tej pory nic nie znalazłem, nawet w internecie nie ma żadnych informacji. Urząd skarbowy i moja doradczyni podatkowa nie są zbyt pomocni w udzieleniu odpowiedzi!
Na pewno to nie będzie odpowiednia sekcja, ale spróbuję
Jestem samozatrudniony w branży rzemieślniczej od 7 lat. Mój urząd skarbowy znajduje się w Monachium/Bawarii.
Planuję podróż, która będzie trwała MINIMUM 2,5 roku. Ale jak to się mówi, rzadko wszystko idzie zgodnie z planem....
Najprawdopodobniej zamknę firmę lub zawieszę/ją na czas określony.
Moje zapasy sprzedam.
Teraz pytanie, co jest najlepszym rozwiązaniem? Zamknąć firmę, zawiesić ją (na czas nieokreślony)? Czy jest to możliwe przy tak długiej nieobecności? Czy to ma sens?
Będzie również musiała zostać zapłacona podatek dochodowy za 2011 I 2012 rok! Jednakże od najpóźniej 05.01.2013 nie będę już w Niemczech. I bez stałego adresu.
Myślę, że w tak długim czasie muszę także zrezygnować z zameldowania w Niemczech.?
Co się stanie, jeśli firma już nie istnieje lub została zawieszona. Nie będę już w Niemczech?
Jak mam postąpić wobec urzędu skarbowego? Określić termin (na przykład 01.12.12) i szybko ustalić wysokość podatku dochodowego? Czy jest to możliwe w ciągu 4 tygodni?
Urząd skarbowy zamknie moje konta w przypadku zaległości podatkowych? I jeśli przyjadę z powrotem do Niemiec, będę mieć problemy. Albo nawet zostanę poszukiwany w celu aresztowania.
Jakie są wasze doświadczenia na ten temat? Jaka jest podstawa prawna? Może ktoś ma dobre rady lub wie, jak postąpić.
Najlepsze pozdrowienia
Sebastian