Re: Finansowanie 4 mieszkań. Czy porady mojego optymalizatora finansowego są trafne?
Napisany przez DanielSiegen -
- pn sty 16, 2012 10:40 pm
Cześć!
Mam nadzieję, że otrzymam tutaj szczere odpowiedzi na szczególnie ważne pytanie dotyczące mojej emerytury. Faktycznie już otrzymałem plan/radę od niezależnego doradcy finansowego. Nie jestem jednak pewien, czy sugerowane podejście jest naprawdę dobre dla mnie, czy też naraża moje finanse oraz emeryturę na bardzo duże ryzyko.
Mam 31 lat i jestem samozatrudniony. Mam 90 000 euro kapitału własnego, z czego 40 000 euro jest dostępne. Aktualnie nie mam żadnych dodatkowych zabezpieczeń [ubezpieczenie na życie, fundusze, metale szlachetne, nieruchomości].
Moim celem jest zbudowanie domu o wartości około 500 000 euro najpóźniej w wieku 45 lat. Do tego czasu chciałbym zakupić w tym roku 4 mieszkania z licytacji komorniczej. Oczywiście będę zwracał uwagę na wysoką jakość i możliwość wynajęcia. Aby zrealizować ten zakup mieszkań, wezmę 4 odrębne kredyty hipoteczne [jeden na każde mieszkanie].
Mój doradca finansowy doradził mi następujące rzeczy:
1. Ustawić ratę kredytu hipotecznego możliwie nisko i NIE spłacać go tak szybko, jak to możliwe. Wolne w ten sposób środki lepiej zainwestować w jeden lub więcej funduszy nieruchomościowych. Przyjmując, że mógłbym zarobić 6% zysku dzięki funduszowi nieruchomościowemu i płacić tylko 4% odsetek od kredytu hipotecznego, mógłbym zyskać dodatkowo 2% zysku.
2. Przez licytację komorniczą można często otrzymać mieszkania za niższą cenę niż ich rzeczywistą wartość. Dla uproszczenia przyjmijmy, że mieszkanie jest warte 50 000 euro, a ja mogę je zdobyć za 25 000 euro. Niemniej jednak powinienem otrzymać kredyt hipoteczny na 50 000 euro i dodatkowe pieniądze zainwestować w jeden lub więcej funduszy nieruchomościowych.
3. Teoretycznie mógłbym sfinansować jedno z 4 mieszkań bez kredytu. Zalecono mi jednak sfinansowanie wszystkich 4 mieszkań, ponieważ kredyty są obecnie bardzo korzystne. W ten sposób mogę zainwestować pieniądze przeznaczone na 4. mieszkanie, które mógłbym zapłacić samodzielnie, gdzie indziej.
Co sądzicie o tych radach? Również w kontekście domu, który chcę zbudować później.
Dziękuję za Wasze pomysły i uwagi!
Mam nadzieję, że otrzymam tutaj szczere odpowiedzi na szczególnie ważne pytanie dotyczące mojej emerytury. Faktycznie już otrzymałem plan/radę od niezależnego doradcy finansowego. Nie jestem jednak pewien, czy sugerowane podejście jest naprawdę dobre dla mnie, czy też naraża moje finanse oraz emeryturę na bardzo duże ryzyko.
Mam 31 lat i jestem samozatrudniony. Mam 90 000 euro kapitału własnego, z czego 40 000 euro jest dostępne. Aktualnie nie mam żadnych dodatkowych zabezpieczeń [ubezpieczenie na życie, fundusze, metale szlachetne, nieruchomości].
Moim celem jest zbudowanie domu o wartości około 500 000 euro najpóźniej w wieku 45 lat. Do tego czasu chciałbym zakupić w tym roku 4 mieszkania z licytacji komorniczej. Oczywiście będę zwracał uwagę na wysoką jakość i możliwość wynajęcia. Aby zrealizować ten zakup mieszkań, wezmę 4 odrębne kredyty hipoteczne [jeden na każde mieszkanie].
Mój doradca finansowy doradził mi następujące rzeczy:
1. Ustawić ratę kredytu hipotecznego możliwie nisko i NIE spłacać go tak szybko, jak to możliwe. Wolne w ten sposób środki lepiej zainwestować w jeden lub więcej funduszy nieruchomościowych. Przyjmując, że mógłbym zarobić 6% zysku dzięki funduszowi nieruchomościowemu i płacić tylko 4% odsetek od kredytu hipotecznego, mógłbym zyskać dodatkowo 2% zysku.
2. Przez licytację komorniczą można często otrzymać mieszkania za niższą cenę niż ich rzeczywistą wartość. Dla uproszczenia przyjmijmy, że mieszkanie jest warte 50 000 euro, a ja mogę je zdobyć za 25 000 euro. Niemniej jednak powinienem otrzymać kredyt hipoteczny na 50 000 euro i dodatkowe pieniądze zainwestować w jeden lub więcej funduszy nieruchomościowych.
3. Teoretycznie mógłbym sfinansować jedno z 4 mieszkań bez kredytu. Zalecono mi jednak sfinansowanie wszystkich 4 mieszkań, ponieważ kredyty są obecnie bardzo korzystne. W ten sposób mogę zainwestować pieniądze przeznaczone na 4. mieszkanie, które mógłbym zapłacić samodzielnie, gdzie indziej.
Co sądzicie o tych radach? Również w kontekście domu, który chcę zbudować później.
Dziękuję za Wasze pomysły i uwagi!