Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące innych form finansowania, leasingu, oszczędzania na budowę domu, narzędzi finansowych itp.

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez ADMCI4
Cześć wszystkim, nasz obecny samochód ma przegląd techniczny do 2013 roku i najprawdopodobniej nie dostanie kolejnej naklejki. Będziemy już zadowoleni, jeśli uda nam się go utrzymać do tego czasu. Niestety, na nowy samochód możemy pozwolić sobie tylko przy pomocy finansowania. Na razie nie zdobyliśmy jeszcze konkretnych informacji na ten temat. Musimy zatem sprawdzić, czy ogólnie korzystniej jest skorzystać z finansowania przez salon samochodowy czy też skontaktować się z naszym bankiem w tej sprawie. Ktoś mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami w tej kwestii i dać nam radę? MikeB.

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez 2Bolitho
Tak, zazwyczaj są one tańsze. Ale tylko dlatego, że finansowanie jest subsydiowane poprzez sprzedaż samochodów. Przy zakupie samochodu i finansowaniu dostępne jest albo korzystne finansowanie, albo (większa) zniżka od ceny sprzedaży samochodu. Już teraz należy zacząć odkładać pieniądze na nowy samochód. Należy kontynuować to dodatkowo do finansowania, aby mieć kapitał dostępny na kolejne auto. Powinno to być tak samo oczywiste jak odkładanie na urlop lub nowe meble do salonu.

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez soundjunk
Cześć Mike, ogólnie nie da się na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć. Autosalony zazwyczaj mają większy zysk niż wiele banków. Musisz zadać sobie pytanie, czy salon samochodowy okaże się dobrym i elastycznym partnerem umownym w przypadku trudności z płatnościami. Cena nie zawsze jest najważniejsza. Pozdrawiam Patrick

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez sabine75
Musisz zastanowić się, czy salon samochodowy okaże się również dobrym i wyrozumiałym partnerem umownym, jeśli pojawią się trudności z płatnościami. Cena nie jest zawsze najważniejsza. I kto udzieli mi odpowiedzi? Kryształowa kula sprzedawcy w banku?

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez soundjunk
sabine75 pisze: I kto odpowie mi na to pytanie? Kryształowa kula sprzedawcy Sparkassen?
Temat intuicji przeszedł obok ciebie!? A to u kobiety - niewiarygodne :eek:

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez sabine75
Czy teraz ocenia się ludzi po ich nickach? Byłbym ostrożny, będąc soundJUNKiem. A intuicja nie ma nic do gadania w kwestii finansowania. Czy powiesz klientowi w banku, żeby decydował o budowie domu na podstawie swojego uczucia? Różnica może wynieść kilkaset euro miesięcznie w przypadku twojej sumy finansowania, ale zapytaj swojego brzucha, czy wolisz kredyt ratalny ze stałą stopą procentową na 5 lat i późniejszymi negocjacjami z ewentualnym wzrostem o 3 procenty, czy kredyt z budżetem oszczędnościowym. Liczby i fakty nie interesują. Mam nadzieję, że twój pracodawca nie zobaczy twoich postów tutaj.

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez soundjunk
sabine75 pisze: Czy teraz tutaj ocenia się ludzi po ich nickach? Powinienem więc uważać jako soundJUNK. A intuicja nie powinna mieć nic do gadania w finansowaniu. Czy mówisz również klientowi w banku: Zdecyduj o budowie domu według intuicji. Różnica może wynieść kilkaset euro miesięcznie w zależności od sumy finansowania, ale zapytaj swojej intuicji, czy wolisz kredyt ratalny z pięcioletnim okresem stałym oprocentowaniem i ewentualnymi nowymi negocjacjami po wzroście o 3 procent stopy procentowej, czy też wolisz kredyt hipoteczny z postojowym planem oszczędnościowym. Liczby i fakty nie mają znaczenia. Mam nadzieję, że twój pracodawca nie przeczyta twoich postów tutaj.
Wyraźnie jesteś typem liczby, dane, fakty, jeśli uważasz, że intuicja nie powinna mieć miejsca w finansowaniu. Słyszałem o klientach, którzy z powodu złych warunków zaciągali pożyczki gdzie indziej i mieli mnóstwo kłopotów z opóźnieniami w płatnościach. Okoliczności życiowe mogą się zmieniać, ale wiele filozofii firm raczej nie. Dlatego mówię: Cena nie jest zawsze najważniejsza. Ponadto w twoim przykładzie trzeba także odbić piłkę klientowi. Jeśli klient sądzi, że poziom stóp procentowych rośnie, automatycznie wybierze dłuższy okres wiązania odsetek. Jeśli może sobie wyobrazić spłatę poprzez umowę oszczędnościową, to tak będzie. Moim zadaniem nie jest bezwzględne wydawanie jakichkolwiek zaleceń, ale raczej poprzez celowe pytania, pozwolić klientowi samodzielnie podjąć decyzję. Myślę, że wystarczająco dużo powiedziano na ten temat (z mojej strony). Proszę, nie komentuj mojej pracy w Sparkassen. Ponadto moje zalecenia pochodzą z prywatnych przekonań, ponieważ w nie wierzę. Udowodniłem już, że potrafię patrzeć dalej niż tylko na sprawy bankowe w obszarze papierów wartościowych. Mam takie samo prawo do istnienia, jak inni dostawcy usług. Jeśli chcesz, możemy wymieniać sugestie za pośrednictwem wiadomości prywatnych. Pozdrowienia Patrick

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez Naseweis
Ależ jest różnorodność na świecie! Przedstawiciel Sparkassen zamieścił w forum następujący tekst: Trzeba się zastanowić, czy salon samochodowy okaże się dobrym i elastycznym partnerem umownym w przypadku trudności z płatnościami. Cena nie zawsze jest najważniejsza. Dotychczas nie zauważyłem żadnej życzliwości ze strony większości banków i Sparkassen, gdy klient miał problemy z płatnościami. Poza tym istnieje znacząca różnica w tym, czy otrzymasz kredyt samochodowy z Sparkasse o stopie efektywnej 6,99%, czy od salonu samochodowego o oprocentowaniu nominalnym 1,9%. Nawet pracownicy Sparkassen zazwyczaj korzystają z kredytów samochodowych udzielanych przez salony. Zastanawiasz się, skąd to wynika? Pozdrowienia, N.

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez soundjunk
Naseweis pisze: O, ile rzeczy istnieje na tym świecie! Sprzedawca w Sparkassen, który pisze następujący tekst na forum: Musisz się zastanowić, czy salon samochodowy również okaże się dobrym i elastycznym partnerem umownym w razie trudności z płatnościami. Cena nie zawsze jest najważniejsza. Dotychczas nie zauważyłem żadnej elastyczności w większości banków i sparkassen, gdy klient miał problemy z płatnościami. Ponadto istnieje pewnie duża różnica, czy otrzymasz kredyt samochodowy z Sparkassen o oprocentowaniu efektywnym 6,99% czy od salonu samochodowego o oprocentowaniu nominalnym 1,9%. Nawet pracownicy Sparkassen zazwyczaj korzystają z kredytów samochodowych oferowanych przez salony. Dlaczego tak jest? Pozdrowienia, N.
Cześć Naseweis, Nie rozumiem problemu w cytowanym przez Pana treści. Złe doświadczenia można mieć wszędzie. Nie są one jednak gwarancją ani prognozą na przyszłość. Chciałem tylko podać powód, dlaczego może się okazać sensowne sfinansowanie poprzez bank domowy. 6,99% nie są ostatecznym kryterium, ponieważ w zależności od sytuacji finansowej możesz nawet uzyskać kredyt prywatny, zachowując księgę pojazdu i otrzymując ewentualnie lepszą stopę procentową. Spodziewałem się większego rozeznania z Pańskiej strony w tej kwestii. Nie chcę porównywać jabłek z gruszkami, ale gdy mówisz innym użytkownikom, że w ubezpieczeniach nie zawsze chodzi o cenę (zwłaszcza jeśli konkurentem jest bezpośredni ubezpieczyciel), ale o świadczenie, oczekiwałbym od Ciebie tutaj innej reakcji. Pozdrowienia Patrick

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez Naseweis
Cześć Soundjunk, proszę nie zbaczaj z tematu. Tutaj rozmawiamy o kredycie samochodowym, a nie o ubezpieczeniach. Wygląda na to, że brakuje ci zupełnie tej wyobraźni, o której wspomniałeś. Jaki klient zgodziłby się na znacznie wyższe oprocentowanie około 5%? Nawet inteligentni pracownicy banku nigdy by tego nie zrobili. Mam powoli wrażenie, że nadal się uczysz i próbujesz tu przekazać swoją nieznajomość tematu. Pozdrowienia, N.

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez soundjunk
Naseweis pisze: Cześć Soundjunk, Proszę nie odbiegać od tematu. Chodzi tutaj o kredyt samochodowy, a nie o ubezpieczenia. Wydaje się, że kompletnie brakuje Ci tej przejrzystości, o której wspominasz. Jaki klient zgodziłby się na oprocentowanie wynoszące około 5% wyższe? Nawet inteligentni pracownicy banków spółdzielczych nigdy by tego nie zrobili. Zaczynam mieć wrażenie, że jesteś jeszcze w trakcie nauki i próbujesz tu przekazać swoją niewiedzę. Pozdrowienia, N.
Cześć Naseweis, Twój sposób pisania wydaje się być dla mnie wyjątkowo arogancki. Próbowałem pokazać autorowi wątku inne podejście. W końcu wszystkie zalecenia tutaj są jak bufet - każdy wybiera to, co mu odpowiada. Istnieją dla mnie powody, dla których warto kupić nowy telewizor w lokalnym sklepie elektronicznym (za 300€ więcej), zamiast w większych i bardziej znanych firmach. Te powody dla Ciebie, podobnie jak mój argument dotyczący finansowania, są oczywiście irracjonalne lub jak to nazwałeś, pochodzą od ucznia praktykującego bez perspektywy, ale jak zawsze nie zmieniają mojego przekonania. Pozdrowienia, Patrick

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez Naseweis
Dla pracownika banku Sparkasse nie jest zaskoczeniem, że brakuje mu takiej perspektywy. Ale to, co mnie dziwi, to porównanie prowadzenia biznesu w banku z sprzedażą telewizorów. Pozdrowienia, N.

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez soundjunk
Skąd się bierze Pańska negatywna postawa wobec sprzedawców w bankach? Wobec eksperta nie potrzebuję takiego porównania, ponieważ wszystko, co miał Pan dla mnie lub moich postów, to kpiny i szyderstwa. Jednakże oprócz Pana są również inni użytkownicy, którzy czują się zainteresowani takim porównaniem. Chętnie usłyszałbym, jak doradza Pan nowym klientom, najlepiej zupełnie nieświadomym - chciałbym być myszką, która słucha :-) Pozdrawiam serdecznie Patrick

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez Naseweis
soundjunk pisze: Skąd pochodzi Pańska negatywna postawa wobec sprzedawców w bankach spółdzielczych?
Nie mam nic przeciwko pracownikom banku spółdzielczego. Tylko gdy ktoś pisze, że w banku spółdzielczym sprzedaje się także ubezpieczenia, powinien posiadać odpowiednią wiedzę fachową i znać warunki ubezpieczenia oraz ustawę dotyczącą umów ubezpieczeniowych. Wobec eksperta, nie muszę wyprowadzać takich porównań, ponieważ wszystko, co miał Pan/Pani na moje lub moje wpisy, to kpina i szyderstwo. I znowu kompletnie się myli Pan/Pani, ponieważ odpowiadałem/odpowiadałam tylko na błędne teksty Pana/Pani i je poprawiałam. Tylko pozornie jest Pan/Pani osobą, która nie potrafi przyznać się do błędu. Jednak obok Pana/Pani istnieją inni użytkownicy, którzy czują się zainteresowani takim porównaniem. O jakie porównanie chodzi tutaj??? Kiedy doradza Pan/Pani nowym klientom, idealnie zupełnie nieświadomym, chętnie zobaczyłbym to z bliska :-) No i Pan/Pani sądzi, że to mądry żart i teraz uwierzymy, że jest Pan/Pani fachowcem??? Pozdrowienia N.

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez soundjunk
Teoretycznie do sprzedaży produktów niepotrzebna jest wiedza o ponad 100 paragrafach ustawy kontraktowej, ale ważne jest dla mnie, aby nadal się doskonalić, nawet jeśli uważają Państwo, że mam tendencje do bycia mądralą - taki nie powinien być mój wizerunek. W praktyce nie ma nic złego w używaniu porównań, i wielu moich klientów, być może również niektórzy z Państwa, zrozumieliby przykład z telewizorem - dlaczego nie Ty? Pokazałem już moją zdolność do samokrytyki i przyznawania się do błędów w 2-3 innych wątkach - dlaczego to ignorują Państwo i stawiają przeciwne tezy? Jeśli chodzi o porównanie, odsyłam do powyższych postów. W ostatniej części miałem na myśli dokładnie to, co napisałem. Jestem ciekaw, jak Państwo zachwycają klientów swoją osobą lub doradztwem. Fachowo uważam Państwa za świetnego, ale uważam, że ważne jest także przynoszenie pewnego rodzaju harmonii/sympatii - czy w doradztwie zachowują się Pałstwo tak, jak piszą tutaj? Pozdrowienia Patrick

Re: Czy finansowanie w salonie samochodowym jest tańsze niż w bankach?

Napisany przez Naseweis
soundjunk pisze: Chciałbym się dowiedzieć, jak zachęcasz klientów do siebie lub zachwycają się twoim doradztwem. Z zawodowego punktu widzenia uważam, że jesteś świetny, ale jednocześnie uważam, że ważne jest również przyniesienie pewnej harmonii/sympatii - czy w swoim doradztwie jesteś taki sam, jak piszesz tutaj?
Cześć, Oto informacja: Prawie 99% moich nowych klientów potrafi słuchać i nie próbuje udawać mądrali. A reszcie polecam szukanie innej agencji lub brokera, ponieważ odmawiam świadczenia usług doradczych. Pozdrowienia N.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata