- ndz mar 18, 2012 6:34 pm
Cześć wszystkim, wiem, że nie ma jednej właściwej odpowiedzi i że zabezpieczenie emerytalne zależy od wielu czynników, ale i tak bardzo pomoglibyście mi, jeśli moglibyście mnie trochę oświecić lub skierować we właściwym kierunku.
Chodzi mi krótko mówiąc o wybór najbardziej sensownej opcji zabezpieczenia.
Krótko o faktach:
Partnerka: zatrudniona, obecnie brutto/rok około 35.000, wiek na początku lat 30, dotychczasowe umowy: Riester z VWB (około 55 euro/miesiąc) i 2% brutto (około 55 euro/miesiąc) w programie emerytalnym (był obowiązkowy przy zatrudnieniu w służbie publicznej), bez dzieci.
Ja: zatrudniony, obecnie brutto/rok około 30.000, wiek na początku lat 30, brak dotychczasowych umów (chciałem skorzystać z funduszu emerytalnego Allianz poprzez pracodawcę w czerwcu), bez dzieci.
Faktem jest, że oboje chcemy zabezpieczyć się na emeryturę, planujemy mieć w ciągu najbliższych kilku lat jedno lub dwójkę dzieci. Planujemy zbudować/kupić Dom w ciągu najbliższych lat, ale będziemy potrzebować pełnego finansowania, ponieważ nie mamy umowy kredytowej ani nie chcemy czekać aż oszczędzimy wymaganą sumę.
Obaj jednak jesteśmy bardzo niepewni, jak najlepiej zadbać o naszą emeryturę. Czy powinienem skorzystać z funduszu emerytalnego poprzez pracodawcę, czy może lepiej zrobić coś innego? Czy partnerka powinna zwiększyć wkład w Riester, aby uzyskać maksymalną dotację państwową, czy wystarczy ta suma, mając na uwadze, że w końcu będziemy musieli spłacić kredyt hipoteczny, który również będzie stanowił o naszym zabezpieczeniu na starość. Czy oboje powinniśmy poszukać innego modelu? Wszystkie te możliwości związane z zabezpieczeniem emerytalnym sprawiają, że jako laicy już się w tym gubimy.
Niestety nie mamy w swoim kręgu przyjaciół osoby, która znałaby się na tej dziedzinie. Dlatego liczymy na początkowe porady tutaj.
Chodzi mi krótko mówiąc o wybór najbardziej sensownej opcji zabezpieczenia.
Krótko o faktach:
Partnerka: zatrudniona, obecnie brutto/rok około 35.000, wiek na początku lat 30, dotychczasowe umowy: Riester z VWB (około 55 euro/miesiąc) i 2% brutto (około 55 euro/miesiąc) w programie emerytalnym (był obowiązkowy przy zatrudnieniu w służbie publicznej), bez dzieci.
Ja: zatrudniony, obecnie brutto/rok około 30.000, wiek na początku lat 30, brak dotychczasowych umów (chciałem skorzystać z funduszu emerytalnego Allianz poprzez pracodawcę w czerwcu), bez dzieci.
Faktem jest, że oboje chcemy zabezpieczyć się na emeryturę, planujemy mieć w ciągu najbliższych kilku lat jedno lub dwójkę dzieci. Planujemy zbudować/kupić Dom w ciągu najbliższych lat, ale będziemy potrzebować pełnego finansowania, ponieważ nie mamy umowy kredytowej ani nie chcemy czekać aż oszczędzimy wymaganą sumę.
Obaj jednak jesteśmy bardzo niepewni, jak najlepiej zadbać o naszą emeryturę. Czy powinienem skorzystać z funduszu emerytalnego poprzez pracodawcę, czy może lepiej zrobić coś innego? Czy partnerka powinna zwiększyć wkład w Riester, aby uzyskać maksymalną dotację państwową, czy wystarczy ta suma, mając na uwadze, że w końcu będziemy musieli spłacić kredyt hipoteczny, który również będzie stanowił o naszym zabezpieczeniu na starość. Czy oboje powinniśmy poszukać innego modelu? Wszystkie te możliwości związane z zabezpieczeniem emerytalnym sprawiają, że jako laicy już się w tym gubimy.
Niestety nie mamy w swoim kręgu przyjaciół osoby, która znałaby się na tej dziedzinie. Dlatego liczymy na początkowe porady tutaj.