Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kto ma dobre doświadczenia z dostawcami kredytów? Kto działa rzetelnie i jest godny polecenia? Na rynku krąży wielu lichwiarzy.

Re: Nowy motocykl?!

Napisany przez Larribumm
Hej ludzie,
mam kilka pytań, ponieważ nie jestem specjalistą od spraw finansowych. O co chodzi? Chcę kupić nowy motocykl. Nowa Panigale od Ducati. Cena detaliczna modelu S wynosi 25 000 €, nowy sprzęt + kask także wliczone. Więc chodzi o kwotę około 27 500 €.

Teraz pojawia się pytanie, jak to sfinansować? Czy w ogóle dostanę 27 500 €?

Przejdźmy teraz do faktów. Sytuacja nie jest łatwa do wyjaśnienia. Jestem urzędnikiem na stałe, (dochód netto około 2000€/miesiąc), mam 30 lat i jestem singlem. Mój wynik w BIK wynosi 97,55. Obecnie mam 2 kredyty.

1. Samochód (Maj 2008 wzięty w kwocie 25 000€ z odsetkami, spłacony jest już niemal w połowie, rata miesięczna to 259€).

2. kredyt prywatny (Kwiecień 2011 wzięty w kwocie 6000€ z odsetkami, okres spłaty 48 miesięcy, miesięczna rata około 120€).

Mieszkam z siostrą w domu, gdzie ona jest właścicielem według księgi wieczystej. Notarialnie ustalono, że mam 50% dochodów z najmu oraz 50% wartości rynkowej nieruchomości, jeśli sprzedałaby Dom. Co miesiąc przeznaczam dla siostry 240€ na koszty utrzymania domu, śmieci, woda, prąd, gaz itp.

Ponadto jestem w 50% współwłaścicielem (z siostrą) terenu inwestycyjnego. Zarządzanie nieruchomością, a także wszelkie koszty z tym związane, zostały przekazane ojcu. (prawo do dożywotniego użytkowania, odpowiedzialność za długi itp.) Teren inwestycyjny ma jednak obciążenie. Jako zabezpieczenie posłużył także wspomniany wyżej Dom wielorodzinny. Przychody z najmu terenu inwestycyjnego oraz dodatkowo wynajmowanego domu mieszkalnego wynoszą około 3000€ miesięcznie. Jednak trzeba spłacać hipotekę w kwocie 180 000€ (obecnie 1500€ miesięcznie). Pomimo tego formalnie nie mam z tym nic wspólnego. Obecnie dążymy do refinansowania, aby obniżyć comiesięczne raty kredytu o 1500€ i mieć więcej swobody na inwestycje w budynek.

1. Pytanie:
Jeśli obecnie składamy wnioski o refinansowanie w kilku bankach i kredyt refinansowy obejmie także mnie, czy w dalszym ciągu będę miał możliwość na prywatne zakupy?

Gdy w BIK zostanie wpisane 180 000€ jako zabezpieczenie, czy w przyszłości będę w ogóle godny kredytu?

2. Pytanie:
Jeśli poszedłbym do banku i złożył wniosek o kredyt na motocykl, a być może nawet zostałbym przyjęty, czy to negatywnie wpłynie na refinansowanie, na ofertę i czy w ogóle zostanie przyjęte czy nie?

Przepraszam za długi tekst, sam już się w nim gubię.

Re: Nowy motocykl?!

Napisany przez Franko
Obciążenia są faktycznie już dosyć wysokie. Czy w takim przypadku możliwe byłoby uzyskanie prywatnego pożyczki, to muszą zadecydować odpowiednie banki.

Re: Nowy motocykl?!

Napisany przez Larribumm
Za 180 000 € zadłużenia hipotecznego nie odpowiadam. Zasadniczo nie mam z tym nic wspólnego. Jest to uwzględnione w aktach notarialnych.

Re: Nowy motocykl?!

Napisany przez GeorgPuetz
Jesteś w obecnym szale zakupów! Finansowanie skutera z tej półki cenowej jest szaleństwem. Koszty utrzymania są wysokie, zwłaszcza ze względu na konieczność posiadania pełnego ubezpieczenia dla takiego pojazdu. Przy czasie finansowania wynoszącym 5 lat, miesięczne zobowiązania kredytowe i koszty utrzymania wynoszą około 600-700 euro. Ten pojazd jest po prostu zbyt dużym wydatkiem! Alternatywa: Sprzedać aktywa i wydać uzyskaną płynność. Zakup na życie. Kiedy już minie, już minęło.

Re: Nowy motocykl?!

Napisany przez Larribumm
Podając obiektywnie, z pewnością nie tkwię w szale konsumpcyjnym. Mam używany samochód, własność mieszkaniową, żadnych dodatkowych zobowiązań finansowych, takich jak alimenty czy czynsz. Mój telefon ma 6 lat, a co miesiąc zostaje mi około 600 €, z czego znaczna część jest odkładana na później.Ach, i to niespłacone zobowiązanie nie było kredytem konsumpcyjnym. Zostało ono zaciągnięte już w 1992 roku, gdyż wtedy działka kosztowała prawie 2 miliony marek niemieckich. Od tej pory udało się już spłacić dług do 180 000 €.

Re: Nowy motocykl?!

Napisany przez el_bundz

Całkowicie obiektywnie rzecz biorąc, nie jestem w żadnym przypadku w szale konsumpcyjnym...

Szaleństwo konsumpcyjne i utrata kontaktu z rzeczywistością trafnie oddają to bardziej precyzyjnie.

W swoim pierwszym wpisie napisał Pan/Pani, że wzięliście kredyt w wysokości 25000 euro na samochód. Niezależnie od tego, czy był to samochód używany czy nowy, jest to duża suma dla osoby poniżej 30 roku życia (w momencie zakupu). Samochód czy motocykl to zupełnie coś innego niż telefon komórkowy (mnożnik 50 dla iPhoneów).

Obawiam się, że nie robi Pan/Pani sobie dobrze w ten sposób. Ale to Pana/Pani życie... Chociaż w razie potrzeby przynajmniej możesz wziąć udział w napadzie na bank za pomocą broni służbowej ;-)

Re: Nowy motocykl?!

Napisany przez 2Escorpio

Szał konsumpcyjny i utrata kontaktu z rzeczywistością są jeszcze bardziej odpowiednie.

Jeśli jego wynik w bazie danych Schufa wynosi 97,55 pomimo dwóch kredytów, to najwyraźniej nie jest on w szale konsumpcyjnym, a jeśli tak, to prawdopodobnie mieści się w jego ramach i może to spokojnie spłacić.

Tylko dlatego, że ktoś bierze kredyty, nie oznacza to, że popada w długi... dla niektórych nie stanowi problemu spłacanie np. 1000 euro miesięcznie raty kredytowej, ponieważ np. nie płacą czynszu, dużo zarabiają, lub coś w tym stylu.

Co do reszty / sprawy, wyrażę się dokładniej w ten weekend.

Pozdrawiam esco

Re: Nowy motocykl?!

Napisany przez roland
Nie mogę ocenić, czy jesteś w szale zakupów. Ale czy w obliczu tych wielu różnych kredytów i innych długów naprawdę konieczne jest kupowanie nowego dobra konsumpcyjnego? W Twoim miejscu najpierw spróbowałbym uporządkować swoje sprawy. Zwłaszcza jeśli sama mówisz, że już nie masz pełnego poglądu.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata