- pn kwie 02, 2012 4:51 pm
Cześć wszystkim,
mam duży dylemat....
W 2007 r. z moją byłą dziewczyną wspólnie sfinansowaliśmy Dom. W 2009 roku się rozstaliśmy i zgodziliśmy się, że ona będzie nadal mieszkała w tym domu. Nasze drogi się rozeszły, każdy z nas zbudował sobie nowe życie. W międzyczasie ma ona dziecko i jest zamężna. Od naszego rozstania ona spłaca raty za Dom w pełnej wysokości. Podjęliśmy kilka prób przeniesienia finansowania na nią i jej rodzinę, jednak nam się to nie udało.
Moje pytanie brzmi, jak mogę wyjść z tej finansowej sytuacji?
W międzyczasie podpisaliśmy umowę sprzedaży z notariuszem, ponieważ była przekonana, że bank, z którym prowadziła negocjacje, zapłaci finansowanie wraz z odszkodowaniem za przedterminową spłatę, co jednak nie miało miejsca.
Już od trzech lat nie mieszkam w tym domu i również nic za niego nie płacę, ale nie mogę uzyskać nowego kredytu dla mojej nowej rodziny, ponieważ jestem związany finansowo z moją byłą partnerką....
Będę bardzo wdzięczny za Waszą pomoc!!!
mam duży dylemat....
W 2007 r. z moją byłą dziewczyną wspólnie sfinansowaliśmy Dom. W 2009 roku się rozstaliśmy i zgodziliśmy się, że ona będzie nadal mieszkała w tym domu. Nasze drogi się rozeszły, każdy z nas zbudował sobie nowe życie. W międzyczasie ma ona dziecko i jest zamężna. Od naszego rozstania ona spłaca raty za Dom w pełnej wysokości. Podjęliśmy kilka prób przeniesienia finansowania na nią i jej rodzinę, jednak nam się to nie udało.
Moje pytanie brzmi, jak mogę wyjść z tej finansowej sytuacji?
W międzyczasie podpisaliśmy umowę sprzedaży z notariuszem, ponieważ była przekonana, że bank, z którym prowadziła negocjacje, zapłaci finansowanie wraz z odszkodowaniem za przedterminową spłatę, co jednak nie miało miejsca.
Już od trzech lat nie mieszkam w tym domu i również nic za niego nie płacę, ale nie mogę uzyskać nowego kredytu dla mojej nowej rodziny, ponieważ jestem związany finansowo z moją byłą partnerką....
Będę bardzo wdzięczny za Waszą pomoc!!!