- czw kwie 05, 2012 9:46 pm
Cześć Kochani,
Sytuacja:
Zmiana kredytu z banku A na bank B. Bank B dołączył do nowej umowy kredytowej inne bieżące finansowania, na początku wszystko było w porządku. Po 3-miesięcznym okresie wypowiedzenia w banku A, w ustalonym terminie pozostała kwota (kwota wykupu) została przelana na konto banku A. Bank A zwrócił kwotę kilka dni później, uzasadniając to tym, że kwota jest niewystarczająca.
Pytanie 1: Czy bank A może odmówić przyjęcia kwoty w tym terminie w okresie wypowiedzenia, nawet jeśli kwota jest za niska?
Po zmianie prawa w 2010 roku istnieje możliwość dodatkowej spłaty, ale umowa kredytu została zawarta przed 2010 rokiem, dlatego nie wiem, jaka była wtedy regulacja.
Bank B pomylił się kwotą wykupu o około 2000 €. Teraz bieżąca umowa została zwiększona o brakującą kwotę. Już przy pierwszej umowie naliczono opłatę manipulacyjną, teraz bank zażądał ponownie opłaty manipulacyjnej od całej kwoty, co oczywiście nie jest mało
.
Pytanie 2: Czy bank B nie ponosi odpowiedzialności za błędne obliczenie kwoty wykupu, czy klient jest za to odpowiedzialny?
Bank B postawił klienta przed wyborem, zostawienie wszystkiego bez zmian, czyli zostawienie wszystkiego jak jest i poszukanie brakujących 2000 €, lub dołożenie reszty do bieżącej umowy i ponowne naliczenie opłaty manipulacyjnej od całej kwoty. Odsetki w banku A oczywiście nadal rosną z dnia na dzień.
Jak byście postąpili, czy macie jakieś wskazówki?
Dziękuję i życzę Wam wesołych Świąt Wielkanocnych.
Pozdrawiam, Kenni
Sytuacja:
Zmiana kredytu z banku A na bank B. Bank B dołączył do nowej umowy kredytowej inne bieżące finansowania, na początku wszystko było w porządku. Po 3-miesięcznym okresie wypowiedzenia w banku A, w ustalonym terminie pozostała kwota (kwota wykupu) została przelana na konto banku A. Bank A zwrócił kwotę kilka dni później, uzasadniając to tym, że kwota jest niewystarczająca.
Pytanie 1: Czy bank A może odmówić przyjęcia kwoty w tym terminie w okresie wypowiedzenia, nawet jeśli kwota jest za niska?
Po zmianie prawa w 2010 roku istnieje możliwość dodatkowej spłaty, ale umowa kredytu została zawarta przed 2010 rokiem, dlatego nie wiem, jaka była wtedy regulacja.
Bank B pomylił się kwotą wykupu o około 2000 €. Teraz bieżąca umowa została zwiększona o brakującą kwotę. Już przy pierwszej umowie naliczono opłatę manipulacyjną, teraz bank zażądał ponownie opłaty manipulacyjnej od całej kwoty, co oczywiście nie jest mało
Pytanie 2: Czy bank B nie ponosi odpowiedzialności za błędne obliczenie kwoty wykupu, czy klient jest za to odpowiedzialny?
Bank B postawił klienta przed wyborem, zostawienie wszystkiego bez zmian, czyli zostawienie wszystkiego jak jest i poszukanie brakujących 2000 €, lub dołożenie reszty do bieżącej umowy i ponowne naliczenie opłaty manipulacyjnej od całej kwoty. Odsetki w banku A oczywiście nadal rosną z dnia na dzień.
Jak byście postąpili, czy macie jakieś wskazówki?
Dziękuję i życzę Wam wesołych Świąt Wielkanocnych.
Pozdrawiam, Kenni