Re: Propozycja konsultanta/sprzedawcy: ubezpieczenie emerytalne z ubezpieczeniem od utraty zdolności do pracy WHEN BUV).
Napisany przez eichi -
- ndz kwie 15, 2012 6:18 pm
Cześć!
Kilka dni temu byłem na konsultacji z doradcą finansowym związanym z prowizjami w firmie o nazwie M EL P
Jego propozycja dotycząca mojego zindywidualizowanego pierwszego funduszu emerytalnego:
*altes Leipziger, fundusz emerytalny + ubezpieczenie od niezdolności do pracy w jednym (nazywane Rürup + BUV, prawda?)
Jako zdrowy sceptyk, chętnie wysłuchuję wielu wspaniałych rzeczy, ale nie podpisuję niczego, dopóki sam nie sprawdzę i nie przeczytam wszystkiego jeszcze raz. Chciałbym krótko przedstawić tutaj, do jakiego wniosku doszedłem, i chciałbym poznać waszą opinię na temat mojej analizy!
Moja sytuacja:
* Student, ostatni rok studiów, informatyka, (zawodowe) doświadczenie, kilka umiejętności miękkich, dobre portfolio itd. (więc perspektywicznie)
* Obecne dochody < 1000
* Obecne oszczędności na dolnym poziomie 4 cyfr
* Na razie za rok szukam zatrudnienia na etacie
Teraz ten dla mnie idealnie dopasowany pakiet:
* Pierwszy rok obniżona kwota wpłaty, następnie 49 €/miesiąc z rozliczeniem składek
* Inwestycja związana z funduszami
* 5% dynamiki wzrostu składki (jeśli dobrze to interpretuję)
* Gwarantowany fundusz emerytalny w wysokości 42,37
Teraz moja analiza:
* Powiązanie ubezpieczenia od niezdolności do pracy i ubezpieczenia emerytalnego mocno mnie z nimi łączy, ale zmiana może być rozsądna w przyszłości
* Gwarantowane świadczenie emerytalne wpłacane w wieku 41 lat na około 20 lat wypłaty jest naprawdę mizerne
* Korzyść podatkowa jako pracownika etatowego jest praktycznie niewielka
* Podatek będzie płacony później przy wypłacie -> jest duże prawdopodobieństwo, że poziom podatku będzie raczej wyższy, niż jest obecnie
* Moje pieniądze w obcych rękach bez możliwości dostępu
* Stopa zwrotu w dużej mierze zależy od tego, jak dobrze/zle ludzie tam radzą sobie z akcjami
* Zaleta: Fundusz emerytalny nie jest zastawialny, więc pod tym względem jest bezpieczny
* Samoobrona: Nie można go po prostu wydać (nie jest to jednak konieczne przy moim prowadzeniu finansów)
* Składka BUV wciąż zależy od płci, a jako mężczyzna być może jest trochę tańsza (ale mam tę samą korzyść przy samotnym ubezpieczeniu BUV, jeśli je wykupię)
Nie dostrzegam sensu przytaczania mi tego pakietu w tak wczesnym okresie, aby potem, jak wielu innych, odrzucić go za 5 lub 6 lat i stracić dużo pieniędzy
Mój program alternatywny:
* w tym roku jeszcze zawrzeć czyste ubezpieczenie od niezdolności do pracy
* dzielić aktualny nadmiar pieniędzy na kontach oszczędnościowych + książczym i na konto oszczędnościowe (Bank of Scotland, Sparkasse Sparbuch (słaby zwrot, ale bardzo bezpieczny)
* Spróbować za rok wpłacić wysoką składkę na fundusz emerytalny pracowniczy, jeśli to możliwe
* Rozłożyć nadmiar pieniędzy na różne konta oszczędnościowe (różne bezpieczne kraje?)
* Ewentualnie inwestować określoną kwotę rocznie w złoto/srebro
* Po reformie w tym roku przejrzeć plany emerytalne Rister
* ewentualnie korzystać z 2 lub 3 zróżnicowanych funduszy akcji
* od teraz kupować poradniki/książki dotyczące planów emerytalnych/ubezpieczeń, być aktywnym na tym forum, cieszyć się z tego (wszystko to jest dla mnie bardzo interesujące!)
Zalety, które dostrzegam:
* Elastyczne i zdywersyfikowane zabezpieczenie emerytalne, względnie stabilne stopy zwrotu (mały ubytek wartości, a w przypadku surowców i akcji może nawet być dobry zwrot)
* Mogę w dowolnym momencie uzyskać dostęp do moich inwestycji (może w przyszłości zakupić mieszkanie na własność jako dodatkowy filar)
Jak oceniacie moją analizę i mój wniosek?
Czy coś źle zrozumiałem? Lepsze pomysły?
Lepiej zapytać za rok prawdziwego doradcę finansowego płatnie?
Kilka dni temu byłem na konsultacji z doradcą finansowym związanym z prowizjami w firmie o nazwie M EL P
Jego propozycja dotycząca mojego zindywidualizowanego pierwszego funduszu emerytalnego:
*altes Leipziger, fundusz emerytalny + ubezpieczenie od niezdolności do pracy w jednym (nazywane Rürup + BUV, prawda?)
Jako zdrowy sceptyk, chętnie wysłuchuję wielu wspaniałych rzeczy, ale nie podpisuję niczego, dopóki sam nie sprawdzę i nie przeczytam wszystkiego jeszcze raz. Chciałbym krótko przedstawić tutaj, do jakiego wniosku doszedłem, i chciałbym poznać waszą opinię na temat mojej analizy!
Moja sytuacja:
* Student, ostatni rok studiów, informatyka, (zawodowe) doświadczenie, kilka umiejętności miękkich, dobre portfolio itd. (więc perspektywicznie)
* Obecne dochody < 1000
* Obecne oszczędności na dolnym poziomie 4 cyfr
* Na razie za rok szukam zatrudnienia na etacie
Teraz ten dla mnie idealnie dopasowany pakiet:
* Pierwszy rok obniżona kwota wpłaty, następnie 49 €/miesiąc z rozliczeniem składek
* Inwestycja związana z funduszami
* 5% dynamiki wzrostu składki (jeśli dobrze to interpretuję)
* Gwarantowany fundusz emerytalny w wysokości 42,37
Teraz moja analiza:
* Powiązanie ubezpieczenia od niezdolności do pracy i ubezpieczenia emerytalnego mocno mnie z nimi łączy, ale zmiana może być rozsądna w przyszłości
* Gwarantowane świadczenie emerytalne wpłacane w wieku 41 lat na około 20 lat wypłaty jest naprawdę mizerne
* Korzyść podatkowa jako pracownika etatowego jest praktycznie niewielka
* Podatek będzie płacony później przy wypłacie -> jest duże prawdopodobieństwo, że poziom podatku będzie raczej wyższy, niż jest obecnie
* Moje pieniądze w obcych rękach bez możliwości dostępu
* Stopa zwrotu w dużej mierze zależy od tego, jak dobrze/zle ludzie tam radzą sobie z akcjami
* Zaleta: Fundusz emerytalny nie jest zastawialny, więc pod tym względem jest bezpieczny
* Samoobrona: Nie można go po prostu wydać (nie jest to jednak konieczne przy moim prowadzeniu finansów)
* Składka BUV wciąż zależy od płci, a jako mężczyzna być może jest trochę tańsza (ale mam tę samą korzyść przy samotnym ubezpieczeniu BUV, jeśli je wykupię)
Nie dostrzegam sensu przytaczania mi tego pakietu w tak wczesnym okresie, aby potem, jak wielu innych, odrzucić go za 5 lub 6 lat i stracić dużo pieniędzy
Mój program alternatywny:
* w tym roku jeszcze zawrzeć czyste ubezpieczenie od niezdolności do pracy
* dzielić aktualny nadmiar pieniędzy na kontach oszczędnościowych + książczym i na konto oszczędnościowe (Bank of Scotland, Sparkasse Sparbuch (słaby zwrot, ale bardzo bezpieczny)
* Spróbować za rok wpłacić wysoką składkę na fundusz emerytalny pracowniczy, jeśli to możliwe
* Rozłożyć nadmiar pieniędzy na różne konta oszczędnościowe (różne bezpieczne kraje?)
* Ewentualnie inwestować określoną kwotę rocznie w złoto/srebro
* Po reformie w tym roku przejrzeć plany emerytalne Rister
* ewentualnie korzystać z 2 lub 3 zróżnicowanych funduszy akcji
* od teraz kupować poradniki/książki dotyczące planów emerytalnych/ubezpieczeń, być aktywnym na tym forum, cieszyć się z tego (wszystko to jest dla mnie bardzo interesujące!)
Zalety, które dostrzegam:
* Elastyczne i zdywersyfikowane zabezpieczenie emerytalne, względnie stabilne stopy zwrotu (mały ubytek wartości, a w przypadku surowców i akcji może nawet być dobry zwrot)
* Mogę w dowolnym momencie uzyskać dostęp do moich inwestycji (może w przyszłości zakupić mieszkanie na własność jako dodatkowy filar)
Jak oceniacie moją analizę i mój wniosek?
Czy coś źle zrozumiałem? Lepsze pomysły?
Lepiej zapytać za rok prawdziwego doradcę finansowego płatnie?