- czw maja 10, 2012 2:12 pm
Kilka dni temu ktoś zabrał mi pierwszeństwo i najechał na mój samochód. Szkoda jest minimalna, ale uszkodzenia karoserii są zazwyczaj dość drogie. Ponadto mogą istnieć ukryte szkody, których nie można od razu dostrzec. Dlatego ważne jest, aby rzeczoznawca przejrzał samochód i ustalił wysokość szkody. Natychmiast udałem się do rzeczoznawcy w pobliżu, który oszacował samochód. Wczoraj dostałem e-mail od ubezpieczyciela przeciwnika z kilkoma adresami rzeczoznawców. Wyraźnie zakładają, że wybiorę jednego z nich. Czy jestem zobowiązany do tego, zwłaszcza że już zleciłem rzeczoznawcy?