- śr cze 13, 2012 8:42 am
Cześć wszystkim!
Mój żona i ja planujemy w najbliższym czasie rozpocząć budowę domu, pozostaje kilka kwestii, gdzie mam nadzieję, że możecie mi pomóc.
Na początek kilka słów o naszej sytuacji:
Mam 27 lat, zarabiam 2.100€ netto, jestem stałym pracownikiem w firmie rodzinnej, którą przejmę w ciągu najbliższych lat. Moja żona ma 25 lat i pracuje na pół etatu, zarabiając 750€ netto. Na razie nie planujemy dzieci, ale chcielibyśmy mieć 2 w ciągu najbliższych 2-3 lat (jeśli wszystko się uda). Posiadamy 120.000€ kapitału własnego, nasza działka (którą kupujemy w tym tygodniu z własnym kapitałem) kosztuje łącznie około 70.000€. W sprawie domu szacuję koszty na około 300.000€, odjęte kapitał własny oznacza dla nas potrzebę finansowania 250.000€.
Chciałbym rozłożyć finansowanie na pierwsze 10 lat tak, aby miesięczna rata wynosiła maksymalnie 1000/1100€. Bez problemu dam radę to spłacić z mojej pensji, a po upływie 10 lat (najpóźniej) moja żona też będzie mogła wrócić do pracy. Nie mamy obecnie żadnych kredytów ani długów, samochody są w pełni finansowane przez firmę. Chciałbym być w ciągu kolejnych 10 lat (i oczywiście potem) dość elastyczny jeśli chodzi o dodatkowe spłaty. Planuję wpłacać od 2.000 do 10.000€ rocznie.
Chciałbym teraz wiedzieć, czy sensowne jest podzielenie 250.000€ na 4 kredyty i jeśli tak, jak powinienem to rozdzielić:
- Program KfW 153 (prawdopodobnie KfW 77)
- klasyczne finansowanie budowy z okresem spłaty >20 lat (myślę, że to sensowne przy obecnych stopach procentowych)
- pożyczka mieszkaniowa Riestera
- pożyczka firmowa
Co do ostatnich dwóch punktów mam jeszcze kilka pytań:
Pożyczka firmowa: Teoretycznie mogę otrzymać pożyczkę firmową w kwocie 50.000 (ewentualnie nawet 100.000). Czy opłaca się wziąć finansowanie bez odsetek? Musiałbym w takim przypadku opodatkować około 2,9% jako korzyść pieniężną, ale moim zdaniem wciąż byłoby to tańsze niż zwykła pożyczka z oprocentowaniem 2,9%. Ryzyko związane z pożyczką firmową widzę w tym, że nie wiem, co stanie się z firmą za 10 lat, jeśli musiałbym spłacić pożyczkę innym kredytem, mogłoby się okazać, że wtedy musiałbym zapłacić oprocentowanie od 5 do 8%. Zaletą jednak na pewno byłoby mieć większą elastyczność w kwestii spłat dodatkowych i oczywiście żadnych problemów z dodatkowymi wpłatami.
Pożyczka mieszkaniowa Riestera: Tutaj mam największe problemy z zrozumieniem, rozumiem to tak, że przez pierwsze 10 lat otrzymuję kredyt z możliwością spłaty, ale jednocześnie przez te 10 lat wpłacam określoną kwotę na konto oszczędnościowe, które stanie się dostępne po upływie 10 lat, przy korzystnej stopie procentowej. Później następuje spłata. Ale co stanie się z umową Riester, jeśli spłacę przed osiągnięciem wieku emerytalnego (czego oczywiście mam nadzieję) plan budowlany? Czy stanie się to zwykłym Riesterem emerytalnym?
Zalety:
- Dofinansowanie w wysokości 308€ (plus dwa razy po 300€ rocznie dla dwójki dzieci)
- Możliwość odliczenia rocznego w wysokości 4.200€
- Mniejsze miesięczne obciążenie w pierwszych 10 latach, ponieważ nie trzeba spłacać kapitału
- Stała stopa procentowa do 30 lat
Wady:
- Przez 10 lat płacę tylko odsetki, prawda?
- ewentualne problemy, jeśli przejmę firmę i zostanę samozatrudniony, czy istnieją możliwości jeśli moja żona pozostanie zatrudniona lub zostanę zatrudniony w drugiej firmie?
- Opodatkowanie w wieku emerytalnym
Mam nadzieję, że to nie było zbyt dużo i nie zbyt mylące, ale być może możecie mi dać kilka wskazówek, jak najlepiej to rozłożyć.
Pozdrowienia,
Sebastian
Mój żona i ja planujemy w najbliższym czasie rozpocząć budowę domu, pozostaje kilka kwestii, gdzie mam nadzieję, że możecie mi pomóc.
Na początek kilka słów o naszej sytuacji:
Mam 27 lat, zarabiam 2.100€ netto, jestem stałym pracownikiem w firmie rodzinnej, którą przejmę w ciągu najbliższych lat. Moja żona ma 25 lat i pracuje na pół etatu, zarabiając 750€ netto. Na razie nie planujemy dzieci, ale chcielibyśmy mieć 2 w ciągu najbliższych 2-3 lat (jeśli wszystko się uda). Posiadamy 120.000€ kapitału własnego, nasza działka (którą kupujemy w tym tygodniu z własnym kapitałem) kosztuje łącznie około 70.000€. W sprawie domu szacuję koszty na około 300.000€, odjęte kapitał własny oznacza dla nas potrzebę finansowania 250.000€.
Chciałbym rozłożyć finansowanie na pierwsze 10 lat tak, aby miesięczna rata wynosiła maksymalnie 1000/1100€. Bez problemu dam radę to spłacić z mojej pensji, a po upływie 10 lat (najpóźniej) moja żona też będzie mogła wrócić do pracy. Nie mamy obecnie żadnych kredytów ani długów, samochody są w pełni finansowane przez firmę. Chciałbym być w ciągu kolejnych 10 lat (i oczywiście potem) dość elastyczny jeśli chodzi o dodatkowe spłaty. Planuję wpłacać od 2.000 do 10.000€ rocznie.
Chciałbym teraz wiedzieć, czy sensowne jest podzielenie 250.000€ na 4 kredyty i jeśli tak, jak powinienem to rozdzielić:
- Program KfW 153 (prawdopodobnie KfW 77)
- klasyczne finansowanie budowy z okresem spłaty >20 lat (myślę, że to sensowne przy obecnych stopach procentowych)
- pożyczka mieszkaniowa Riestera
- pożyczka firmowa
Co do ostatnich dwóch punktów mam jeszcze kilka pytań:
Pożyczka firmowa: Teoretycznie mogę otrzymać pożyczkę firmową w kwocie 50.000 (ewentualnie nawet 100.000). Czy opłaca się wziąć finansowanie bez odsetek? Musiałbym w takim przypadku opodatkować około 2,9% jako korzyść pieniężną, ale moim zdaniem wciąż byłoby to tańsze niż zwykła pożyczka z oprocentowaniem 2,9%. Ryzyko związane z pożyczką firmową widzę w tym, że nie wiem, co stanie się z firmą za 10 lat, jeśli musiałbym spłacić pożyczkę innym kredytem, mogłoby się okazać, że wtedy musiałbym zapłacić oprocentowanie od 5 do 8%. Zaletą jednak na pewno byłoby mieć większą elastyczność w kwestii spłat dodatkowych i oczywiście żadnych problemów z dodatkowymi wpłatami.
Pożyczka mieszkaniowa Riestera: Tutaj mam największe problemy z zrozumieniem, rozumiem to tak, że przez pierwsze 10 lat otrzymuję kredyt z możliwością spłaty, ale jednocześnie przez te 10 lat wpłacam określoną kwotę na konto oszczędnościowe, które stanie się dostępne po upływie 10 lat, przy korzystnej stopie procentowej. Później następuje spłata. Ale co stanie się z umową Riester, jeśli spłacę przed osiągnięciem wieku emerytalnego (czego oczywiście mam nadzieję) plan budowlany? Czy stanie się to zwykłym Riesterem emerytalnym?
Zalety:
- Dofinansowanie w wysokości 308€ (plus dwa razy po 300€ rocznie dla dwójki dzieci)
- Możliwość odliczenia rocznego w wysokości 4.200€
- Mniejsze miesięczne obciążenie w pierwszych 10 latach, ponieważ nie trzeba spłacać kapitału
- Stała stopa procentowa do 30 lat
Wady:
- Przez 10 lat płacę tylko odsetki, prawda?
- ewentualne problemy, jeśli przejmę firmę i zostanę samozatrudniony, czy istnieją możliwości jeśli moja żona pozostanie zatrudniona lub zostanę zatrudniony w drugiej firmie?
- Opodatkowanie w wieku emerytalnym
Mam nadzieję, że to nie było zbyt dużo i nie zbyt mylące, ale być może możecie mi dać kilka wskazówek, jak najlepiej to rozłożyć.
Pozdrowienia,
Sebastian