- wt cze 19, 2012 8:11 am
Do kilku lat temu banki nie musiały martwić się zbytnio tym, co dzieje się z pieniędzmi swoich klientów w przypadku ich niewypłacalności. Od wprowadzenia obowiązkowej ochrony depozytowej muszą jednak odkładać pieniądze, aby w razie potrzeby móc wypłacić klientom nawet do 100 000 euro. To świetnie, że istnieją takie prawa czy wytyczne chroniące klientów, ale interesuje mnie, skąd banki w ogóle biorą te pieniądze i jakie z tego wynikają dla nich wady. Przecież wcześniej nie mieli one po prostu takich nadwyżek gotówki i nie wiedzieli, co z nimi zrobić. Skąd więc pochodzi ta kwota? Pozdrawiam, Jolly