- ndz cze 24, 2012 3:21 pm
Witajcie na forum,
jestem nowym użytkownikiem tego forum i chcę teraz podziękować za pomoc.
Mam następujący problem:
Przez cały czas od 1986 roku pracowałem jako pracownik prywatnie ubezpieczony w tej samej firmie. Wtedy wykupiłem ubezpieczenie dziennikowe w wysokości 70 DM / dzień, które zostało zwiększone do 100 DM w 1990 roku, czyli 51,13 €. W 2005 roku musiałem wrócić do zakładu ubezpieczeń społecznych po zmianie pracy. Ze względu na niższe zarobki zmniejszyłem ubezpieczenie dziennikowe do 15 € / dzień. Dla pozostałych 36 € wykupiono - podobnie jak dla ubezpieczenia prywatnego - uposażenie. Od 01.02.2012 r. znowu jestem prywatnie ubezpieczony w tej samej firmie, z ubezpieczeniem dziennym w wysokości 51 €.
Teraz zauważyłem, że w przypadku choroby po zakończeniu wypłaty wynagrodzenia przez pracodawcę muszę nie tylko zabezpieczyć swoje wynagrodzenie netto, ale także opłacić pełne składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz emerytalne. To może zabrzmieć głupio, ale naprawdę nie wiedziałem. A mój agent ubezpieczeniowy nie wydaje się być specjalistą. W rezultacie w razie poważnych problemów jestem kompletnie niedoubezpieczony, ponieważ po odjęciu wymienionych składek zostaje tylko 500 €, co nie wystarczy na koszty utrzymania, czynsz itp. W związku z tym próbowałem zwiększyć ubezpieczenie do 80 € / dzień, ale zostało to odrzucone przez ubezpieczalnię z następującym komentarzem: Koszty wynikające z istniejących problemów zdrowotnych nie mogą być zrekompensowane poprzez dodatkową składkę. Również jednoznaczne wyłączenie świadczenia nie jest możliwe. Pozostajesz więc ubezpieczony jak dotychczas.
Nie mam udokumentowanych żadnych chorób. W 2010/2011 r. brałem leki na nadciśnienie i podwyższone wartości cholesterolu, które teraz zostały odstawione, ponieważ wszystkie wyniki wróciły do normy. W zeszłym roku byłem u ortopedy z powodu bólu pleców, leczenie było również skuteczne.
Moje pytania: czy nie ma możliwości zwiększenia ubezpieczenia dziennego, mimo że nie było ono dostosowywane przez ponad 20 lat? Czy zawsze było tak, że jako prywatnie ubezpieczony trzeba płacić pełne składki na ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne (oczywiście jeśli nie chce się ponosić strat w późniejszej emeryturze)? Prawdopodobnie przez cały czas byłem niedostatecznie ubezpieczony.
Przepraszam, że mój post jest nieco długi, ale chciałem jak najdokładniej opisać sytuację. Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki.
Pozdrowienia
jestem nowym użytkownikiem tego forum i chcę teraz podziękować za pomoc.
Mam następujący problem:
Przez cały czas od 1986 roku pracowałem jako pracownik prywatnie ubezpieczony w tej samej firmie. Wtedy wykupiłem ubezpieczenie dziennikowe w wysokości 70 DM / dzień, które zostało zwiększone do 100 DM w 1990 roku, czyli 51,13 €. W 2005 roku musiałem wrócić do zakładu ubezpieczeń społecznych po zmianie pracy. Ze względu na niższe zarobki zmniejszyłem ubezpieczenie dziennikowe do 15 € / dzień. Dla pozostałych 36 € wykupiono - podobnie jak dla ubezpieczenia prywatnego - uposażenie. Od 01.02.2012 r. znowu jestem prywatnie ubezpieczony w tej samej firmie, z ubezpieczeniem dziennym w wysokości 51 €.
Teraz zauważyłem, że w przypadku choroby po zakończeniu wypłaty wynagrodzenia przez pracodawcę muszę nie tylko zabezpieczyć swoje wynagrodzenie netto, ale także opłacić pełne składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz emerytalne. To może zabrzmieć głupio, ale naprawdę nie wiedziałem. A mój agent ubezpieczeniowy nie wydaje się być specjalistą. W rezultacie w razie poważnych problemów jestem kompletnie niedoubezpieczony, ponieważ po odjęciu wymienionych składek zostaje tylko 500 €, co nie wystarczy na koszty utrzymania, czynsz itp. W związku z tym próbowałem zwiększyć ubezpieczenie do 80 € / dzień, ale zostało to odrzucone przez ubezpieczalnię z następującym komentarzem: Koszty wynikające z istniejących problemów zdrowotnych nie mogą być zrekompensowane poprzez dodatkową składkę. Również jednoznaczne wyłączenie świadczenia nie jest możliwe. Pozostajesz więc ubezpieczony jak dotychczas.
Nie mam udokumentowanych żadnych chorób. W 2010/2011 r. brałem leki na nadciśnienie i podwyższone wartości cholesterolu, które teraz zostały odstawione, ponieważ wszystkie wyniki wróciły do normy. W zeszłym roku byłem u ortopedy z powodu bólu pleców, leczenie było również skuteczne.
Moje pytania: czy nie ma możliwości zwiększenia ubezpieczenia dziennego, mimo że nie było ono dostosowywane przez ponad 20 lat? Czy zawsze było tak, że jako prywatnie ubezpieczony trzeba płacić pełne składki na ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne (oczywiście jeśli nie chce się ponosić strat w późniejszej emeryturze)? Prawdopodobnie przez cały czas byłem niedostatecznie ubezpieczony.
Przepraszam, że mój post jest nieco długi, ale chciałem jak najdokładniej opisać sytuację. Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki.
Pozdrowienia