- pn lip 09, 2012 12:13 pm
Kilka miesięcy temu moje bank zaproponował mi kartę kredytową, którą uważałem za darmową. Jednak na ostatnim raporcie kwartalnym zobaczyłem, że mam zapłacić w sumie 24 euro za tę kartę rocznie, mimo że nie płacę opłat za prowadzenie konta. To sprawia, że jestem bardzo podejrzliwy i w ogóle nie mogę sobie na to pozwolić. Czy nie jest bardziej normalne, że studenci nie płacą opłat za swoje karty kredytowe?