Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych tematów związanych z finansami.

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez ADMCI4
Brokerzy ubezpieczeniowi otrzymują pieniądze za każdą sprzedaną polisę. Jednak ile, klienci nie wiedzą. Politycy chcą to zmienić:

Mając zaledwie 25 lat, Mehmet Göker zarabia swojego pierwszego miliona. Jego receptą na sukces jest sprzedaż prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych przez telefon i pobieranie za to prowizji, czasami nawet kilka tysięcy euro od klienta. W ciągu zaledwie trzech lat Göker buduje firmę, która dzięki sprzedaży polis ubezpieczeniowych generuje obroty w wysokości 65 milionów euro. Przez pewien czas jest jedną z najbardziej błyszczących postaci w branży ubezpieczeniowej - aż do momentu upadku jego firmy i procesu sądowego Gökera.

W Niemczech obecnie pracuje około 250 000 brokerów ubezpieczeniowych. Nawet jeśli niewielu z nich jest takimi brokerami jak Göker, ich zawód cieszy się złą opinią.....

Jestem zdania, że klient powinien zawsze wiedzieć, ile zarabia broker ubezpieczeniowy!!

Źródło: Versicherungen: Mit 25 Jahren die erste Million - Wirtschaft - Tagesspiegel

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez EuroPaule
Cześć,
problem polega na tym, że klient nigdy nie może oszacować nakładu pracy, jaki powstaje dla pośrednika.

Przykład:
ubezpieczenie zdrowotne takie jak to oferowane przez Pana Gökera ma składkę w wysokości 250,- € miesięcznie.
Prowizja od takiej umowy może wynosić około sześciu składek miesięcznych. Oznacza to kwotę 1.500,- €.
Dla wielu osób, patrząc z perspektywy jednego lub dwóch spotkań konsultacyjnych oraz trochę czasu przygotowawczego w biurze, wydaje się to dość dużą kwotą. Rozpoczyna się dyskusja o zazdrości.
Co nie jest oczywiste, to po pierwsze koszty (biuro, personel, oprogramowanie, szkolenia) i po drugie nakład pracy (ile czasu musi poświęcić pośrednik do dokonania transakcji? Ile osób korzysta na przykład z bezpłatnych porad i nie zawiera umowy?) po stronie pośrednika.
Aby być uczciwym, trzeba by naprawdę udokumentować, ile pośrednik faktycznie zarabia (dochody pomniejszone o koszty). Ponieważ prowizja jest początkowo tylko przychodem, jakiego dokonuje. A jak wiadomo, przychód mało mówi o zyskach przedsiębiorcy.

Pozdrawiam, Paule

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez obelix
Cześć,

dla mnie nie ma znaczenia, ile zarabia pośrednik. Ważne jest, że wybierze dla mnie odpowiedni produkt z najlepszym rozwiązaniem.

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez 2Bolitho

Cześć,

dla mnie nie ma znaczenia, ile zarabia pośrednik. Ważne jest, żeby wybrał dla mnie odpowiedni produkt z najlepszym rozwiązaniem.

No cóż, ostatecznie to ty płacisz za zarobki. Nawet jeśli nie bezpośrednio, to są one zawarte w kosztach umowy. Dlatego może to jednak cię zainteresować.
Dodatkowo istnieje także pytanie, czy naprawdę otrzymujesz odpowiedni produkt, czy też produkt, który przynosi największą prowizję lub który ewentualnie mu brakuje do osiągnięcia jakichkolwiek premii.

Dyskusja na ten temat odbyła się tu już wiele razy. I pośrednik, powyżej użyto moim zdaniem błędnie tego terminu, jest znowu innym tematem niż sprzedawca ubezpieczeń lub bankowy czy pracownik strukturyzowanego dystrybutora usług finansowych.

W każdym razie ta sytuacja jest niefortunna i mało transparentna. Nieświadomość klientów również nie jest zbyt pomocna. Wszystko ma zawsze więcej niż jedną stronę...

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez ADMCI4
Cześć Bolitho,
Cześć Obelix,

procenty w dziedzinie ubezpieczeń zostały ograniczone przez ustawodawcę we wszystkich ważnych obszarach. Ponadto są one zawsze uwzględnione w ofercie. Ryzyko, że pośrednik ubezpieczeniowy faworyzuje określoną firmę ze względu na wysokość prowizji/premie itp., uważam za plotkę konkurencji, ponieważ inaczej nic by nie mieli do powiedzenia.

W dziedzinie inwestycji kapitałowych, takich jak Fundusze inwestycyjne, udziały itp., koszty są od dawna wymieniane w broszurach informacyjnych lub prospektach. Opłaty emisyjne i agio, a także coroczne koszty zarządzania są tam widoczne dla zainteresowanego klienta. To, ile doradca zarabia na pośrednictwie, musi być obecnie ujawnione klientowi.

Co do liczby pośredników ubezpieczeniowych podanej w artykule prasowym, jest ona całkowicie błędna. Jest około 250 000 pośredników ubezpieczeniowych; spośród nich około 40 000 to pośrednicy ubezpieczeniowi. Jednak szacuje się, że tylko około 15 000 naprawdę niezależnych pośredników ubezpieczeniowych, czyli na przykład bez umów agencyjnych w relacjach wewnętrznych, działa w Niemczech.

Liczba niemieckich pośredników ubezpieczeniowych jest więc znikoma w porównaniu z agentami ubezpieczeniowymi. Niemniej jednak pośrednicy ubezpieczeniowi utrzymują 25% do 30% udziału w rynku w nowych umowach w całym spektrum branż ubezpieczeniowych. Co między innymi świadczy o wysokiej jakości doradztwa większości pośredników ubezpieczeniowych.

Pozdrowienia

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez Geldbaum
Hej,

Najpierw nie rozumiem, dlaczego osoba pracująca w sprzedaży nie może się wzbogacić, nie będąc rozszarpaną przez media. Dopóki duże firmy osiągają miliardowe zyski, nikt się tym nie przejmuje...

Ktoś stał się milionerem i prawdopodobnie wprowadził więcej pieniędzy z powrotem do obiegu gospodarczego, niż miał... no i co z tego? To się dzieje codziennie nawet z mniejszymi kwotami!

EuroPaule:

Masz oczywiście rację, że koszty pracy są czasami ogromne, a przedsiębiorca musi również ponosić odpowiednie koszty stałe. Chciałbym dodać do tego ciągłe ryzyko doradcze, które trzeba ponosić (nawet pomimo posiadania ubezpieczenia od odpowiedzialności zawodowej).

Jeśli chodzi o prywatne ubezpieczenie zdrowotne:

Przy prowizji w wysokości 6 miesięcznych składek, przyjąłeś nawet jedne z najniższych stawek prowizji. W moim czasie jako pośrednik otrzymywałem od 7 do 9 miesięcznych składek prowizji od sprzedaży. W niektórych przypadkach istniały również umowy dotyczące dużych ilości, gdzie prowizje wynosiły od 20 do 25 miesięcznych składek. Pośrednik, który otrzymuje stałą pensję miesięczną, dostaje zdecydowanie mniej prowizji. To jednak nie czyni go bardziej wiarygodnym!

Obelix:

Masz rację w swojej wypowiedzi. Zawsze celuje się w (szczególnie samozatrudnionych) pośredników, jeśli chodzi o to, kto ile zarabia - lub kto, według innych, powinien tyle zarabiać. W społeczeństwie zawsze skarżą się ci, którzy posiadają zazdrość jako stałą cechę charakteru i zarabiają mniej niż osoba, o której jest dyskutowane. Nikt nie zwraca uwagi na to, że towarzystwa również na tym zarabiają, i to znacznie więcej niż pośrednicy! I nie tylko na prowizjach od sprzedaży, ale także poprzez opłaty stałe, dodatki i inne wynagrodzenia, które dzisiaj po prostu bierzemy z założenia!

Obecnie nie ma pożądanej przejrzystości kosztów. Widzieliśmy to już, ponieważ towarzystwa ubezpieczeniowe do dzisiaj nie ujawniły wszystkich kosztów. Zgodnie postanowiły na zewnątrz komunikować koszty w sposób jednolity!

Dlaczego w ogóle musi istnieć ta przejrzystość kosztów?

Czy wymagamy od piekarza ujawnienia, że koszty produkcji jego bułek są tylko około 1/10 tego, za co ostatecznie płacimy?

Czy od producenta samochodów, że pojazd kosztuje pokrycie kosztów produkcji w granicach 1/7 do 1/10 tego, za co ostatecznie płacimy?

Czy w przypadku usług: Jeśli idę do autoryzowanego serwisu, obecnie płacę ponad 150 euro za godzinę pracy mechanika. Który mechanik rzeczywiście otrzymuje to co najmniej brutto na koniec miesiąca?

Ile razy w naszym życiu korzystamy z usług finansowych, a ile razy z usług piekarza, mechanika czy firmy telekomunikacyjnej? Jak duże są nasze miesięczne koszty stałe z tego powodu?

W porównaniu do powyższych przykładów, nawet prowizje w wysokości 10 miesięcznych składek lub 20% kwoty subskrypcji wydają się tak małe jak pierdnięcie we wszechświecie!

To nie jest usprawiedliwienie dla branży finansowej. Ale powinniśmy otworzyć oczy i zobaczyć, że jako konsumenci wszędzie sporo płacimy, co dla większości z nas zdaje się być całkowicie obojętne!

Bolitho:

Napisałeś to całkowicie słusznie. Istnieje wiele różnych nazw zawodów i tytułów w branży usług finansowych... Moim doświadczeniem klienci często postrzegają wiarygodność tych grup zawodowych w branży finansowej, które mają status zbliżony do zatrudnionych. Klienci wierzą, że te grupy zawodowe nie są narażone na presję sprzedaży. A media poprzez odpowiednie relacje potwierdzają to fałszywe przekonanie!

Podsumowanie:

Żyjemy w systemie i czasach, w których pieniądz ma znaczenie. Dla jednych duże, dla innych małe. Kiedy tematem są pieniądze, emocje są podgrzane tam, gdzie pieniądze odgrywają bardzo ważną rolę. Jest to miejsce, gdzie drogie pieniądze są dostępne tylko w niewystarczającej ilości! A do tego jeszcze w ironiczny sposób stale twierdzi się: Pieniądze nie mają znaczenia!

Tak więc zazdrość jest duża (założywszy, że istnieje zazdrość), gdy ktoś zarabia więcej.

Jeśli jednak komuś nie zazdroszczę, to wszystkim... oczywiście się zazdrości?

Życzę wszystkim miłego czwartku i przesyłam

Pozdrowienia z okolic Karlsruhe

Mario Celic

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez EuroPaule

Dopóki duże firmy osiągają miliardowe zyski, nikt się tym nie przejmuje...

Cześć,











gdy myślę o zamieszaniu, jakie zawsze wywołuje dążenie do 25% zwrotu z kapitału własnego przez Deutsche Bank, to chyba nie do końca jest to prawda.

Rozumiem chęć transparentności, gdy rzeczywiście powstają konflikty interesów.
Jeśli na przykład ubezpieczyciel z problemami sprzedażowymi chciałby motywować agentów/maklerów do działania poprzez wyższe prowizje z powodu słabości w ofercie produktowej, mogłoby to zainteresować klientów.
Pośrednik mógłby również to wykorzystać, pokazując klientowi:
Zobacz, pomimo że inna polisa przynosi mi większą prowizję, polecam Ci tę, która jest lepsza dla Ciebie... .

Pozdrowienia, Paule

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez obelix
[cytat=Bolitho">
No cóż, ostatecznie to ty płacisz za usługę. Nawet jeśli nie bezpośrednio, to wynagrodzenie jest zawarte w kosztach umowy. Dlatego może to jednak cię zainteresować.
[/cytat]
Koszty umowy nie określają bezpośrednio wysokości prowizji pośrednictwa. Oczywiście są one uwzględnione w cenie, ale to firma decyduje o regulowaniu prowizji. Pomimo wysokich kosztów, prowizje pośrednictwa mogą być niższe w porównaniu z innymi dostawcami.








Cytat od Bolitho

Dodatkowo pojawia się pytanie, czy rzeczywiście otrzymujesz odpowiedni produkt czy też ten produkt, który generuje największą prowizję lub może brakuje mu do uzyskania jakichś premii.


Myślę, że jasno to napisałem: Chcę produkt odpowiadający dla mnie z najlepszym rozwiązaniem!



Nawet jeśli mam pewne wątpliwości co do rzeczywistej niezależności i także wiedzy merytorycznej u wielu tzw. wolnych pośredników, nie interesuje mnie wynagrodzenie pośrednika. MOJE wymagania i życzenia muszą zostać spełnione!

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez ADMCI4
Powiedzmy to otwarcie:

Firma, czy to bank, czy ubezpieczyciel itp., która naprawdę oferuje naprawdę dobry produkt, nie może uniknąć płacenia odpowiedniej prowizji za jego pośrednictwo. Ponieważ żaden produkt na tej ziemi, jak dobry by nie był, nie sprzedaje się sam! Zawsze są ludzie, którzy przekonują innych ludzi do dobrych produktów, doradzają im i ostatecznie sprzedają te produkty. Ponieważ nikt nie chce pracować za darmo dla innych, firmy oferujące dobre produkty płacą odpowiednią i rynkową prowizję za pośrednictwo w ich sprzedaży. Problem polega na tym, że niektóre ubezpieczenia, banki itp. nigdy nie są zadowolone i zawsze chcą więcej nowych klientów. Wtedy dochodzi do nadmiernych prowizji, które regularnie obserwujemy w większych firmach finansowych. Aby uniknąć tego w przyszłości, od roku 2007 ustawodawca zaczął ograniczać prowizje w ubezpieczeniach do poziomu rynkowego.

Pozdrawiam

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez Naseweis
Według mnie byłoby sprawiedliwe, gdyby wszyscy przedstawiciele handlowi musieli ujawniać swoje prowizje pośrednictwa, a nie tylko pośrednicy w zakresie ubezpieczeń.

Dwa przykłady:

Znajomy sprzedawał roboty kuchenne firmy Vorwerk - cena sprzedaży 1 200 € - jego zarobek około 500 €.

Garaż o wymiarach 6 na 6 m - z dachem szklanym = 14 000 €, a pośrednik otrzymuje 30% prowizji.

Pozdrawiam!

Re: Makler ubezpieczeniowy - Klient powinien wiedzieć, ile prowizji zostanie zarobione.

Napisany przez 2Bolitho

dwa przykłady -
znajomy sprzedawał urządzenia kuchenne firmy Vorwerk - cena sprzedaży 1 200 € - jego zarobek z tego około 500 €.

985 euro to cena sprzedaży, akurat doskonale to wiem... ;-)

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata